Mam problem z Peugeotem 306 r 1993 1.4 hatchback.
Otóż przy jeździe na niskim biegu (zazwyczaj 2-ka) przy dojeździe do krzyżówki, albo wjeździe na parking kiedy należałoby zredukować do 1-ki to gaśnie.
Kiedy odpalam silnik na luzie żeby posłuchać co się dzieje usłyszałem takie nierówne obroty silnika (można też napisać że są to lekkie szarpania ale naprawde lekkie). Po lekkim dodaniu gazu jest lepiej, jednak kiedy wraca do normalnych obrotów wracają nierówne obroty.
Na desce rozdzielczej kiedy zgaśnie zapala się kontrolka od akumulatora i smarowania.
Sprawdziłem więc aku i okazuje się, że jest mało wody destylowanej.
Sprawdziłem tez świece czy nie iskrzą przy zapalaniu ale nie.
Pytanie zatem do was co to może być ? Czy aku ma na to wpływ? Czy może po prostu trzeba wymienić świece na nowe?
Otóż przy jeździe na niskim biegu (zazwyczaj 2-ka) przy dojeździe do krzyżówki, albo wjeździe na parking kiedy należałoby zredukować do 1-ki to gaśnie.
Kiedy odpalam silnik na luzie żeby posłuchać co się dzieje usłyszałem takie nierówne obroty silnika (można też napisać że są to lekkie szarpania ale naprawde lekkie). Po lekkim dodaniu gazu jest lepiej, jednak kiedy wraca do normalnych obrotów wracają nierówne obroty.
Na desce rozdzielczej kiedy zgaśnie zapala się kontrolka od akumulatora i smarowania.
Sprawdziłem więc aku i okazuje się, że jest mało wody destylowanej.
Sprawdziłem tez świece czy nie iskrzą przy zapalaniu ale nie.
Pytanie zatem do was co to może być ? Czy aku ma na to wpływ? Czy może po prostu trzeba wymienić świece na nowe?