Witam,
mam problem z kinem domowym (amplitunerem) Pioneer VSX 323-k z głośnikami
S-ESR2TB. Sprzęt brzmi rewleacyjnie. Tylko delikatna wada- nie wiem czy sprzętu- czy jakegoś podłączenia?-- po włączeniu we wszystkich kolumnach pojawia się buczenie. Nie jest głośne i w dzień, przy głośniejszym słuchaniu tego się nie zauważa. Za to wieczorem , kiedy wieża gra ciszej, buczenie staje się nieznośnie denerwujące. Sprawdzałem wszystkie podłączenia- jest ok
Do wieży mam podłączone dvd (pionieera) przez hdmi, telewizor przez wejście coaxialne (cyfrowe) . Ten przykry efekt pojawia się w momencie włączenia wzmacniacza. Nie ma znaczenia które wejście emituje sygnał. Nawet jak wszystko wypiąłem bzyczenie nie ustawało, Czasami tylko zmienia częstotliwość- raz minimalnie wyżej, raz niżej. Np. jak w opcjach systemu wprowadzałem zmiany to przejście z opcji do opcji powodowało zmianę tonu tego buczenia.
Kino mam podpięte pod listwę, która jakoby miała likwidować zakłócenia powodowane przez sieć... Nic nie dało
mozna coś z tym zrobić?
Dodano po 1 [godziny] 51 [minuty]:
zapomniałem dopisać, że to jednostajne buczenie pojawia jest słyszalne nawet przy całkowicie wyciszonych głośnikach- także przy opcji "mute". Regulacja głośności nie zwiększa ( i oczywiście nie zmniejsza) natężenia tego dźwięku- pozostaje na tym samy poziome (jak wspomniałem wcześniej- czasem lekko zmienia ton-nie ma to jednak nic wspólnego z regulacja głośności). Nie ma też znaczenie czy cokolwiek jest podłączone (oprócz głośników
mam problem z kinem domowym (amplitunerem) Pioneer VSX 323-k z głośnikami
S-ESR2TB. Sprzęt brzmi rewleacyjnie. Tylko delikatna wada- nie wiem czy sprzętu- czy jakegoś podłączenia?-- po włączeniu we wszystkich kolumnach pojawia się buczenie. Nie jest głośne i w dzień, przy głośniejszym słuchaniu tego się nie zauważa. Za to wieczorem , kiedy wieża gra ciszej, buczenie staje się nieznośnie denerwujące. Sprawdzałem wszystkie podłączenia- jest ok
Do wieży mam podłączone dvd (pionieera) przez hdmi, telewizor przez wejście coaxialne (cyfrowe) . Ten przykry efekt pojawia się w momencie włączenia wzmacniacza. Nie ma znaczenia które wejście emituje sygnał. Nawet jak wszystko wypiąłem bzyczenie nie ustawało, Czasami tylko zmienia częstotliwość- raz minimalnie wyżej, raz niżej. Np. jak w opcjach systemu wprowadzałem zmiany to przejście z opcji do opcji powodowało zmianę tonu tego buczenia.
Kino mam podpięte pod listwę, która jakoby miała likwidować zakłócenia powodowane przez sieć... Nic nie dało
mozna coś z tym zrobić?
Dodano po 1 [godziny] 51 [minuty]:
zapomniałem dopisać, że to jednostajne buczenie pojawia jest słyszalne nawet przy całkowicie wyciszonych głośnikach- także przy opcji "mute". Regulacja głośności nie zwiększa ( i oczywiście nie zmniejsza) natężenia tego dźwięku- pozostaje na tym samy poziome (jak wspomniałem wcześniej- czasem lekko zmienia ton-nie ma to jednak nic wspólnego z regulacja głośności). Nie ma też znaczenie czy cokolwiek jest podłączone (oprócz głośników
