Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Seicento 900 - Nie chce odpalić po wymianie uszczelki.

29 Lis 2013 17:33 11595 14
  • Poziom 7  
    Witam Wszystkich :) Od dłuższego czasu zauważyłem że w moim seicento 900 benz+lpg rok prod 1999 silnik się poci, a mianowicie, co jakiś czas trzeba dolewać oleju, płynu chłodniczego. Więc postanowiłem to zmienić a mianowicie, wymieniłem uszczelkę pod głowicą, pokrywą rozrządu, kolektora wylotowego, dolotowego pod termostatem. Po złożeniu będąc dumnym z siebie że nic nie zabrakło nic nie zostało, odpalam i guzik, nie chce odpalać. Ostatnio próbowałem na różne sposoby ułożyć przewody wysokiego napięcia na świece ale i to nie pomogło. teram mam ustawione świece 32,41 licząc od góry cewki. Wału korbowego nie kręciłem czyli że też wałek rozrządu się nie zmienił, które są połączone ze sobą łańcuchem, po dokręceniu "klawiszy" zawory ustawiły się tak samo jak przed odkręcaniem. Świece odkręcałem, są mokre, czyli wtryskiwacz działa, zawory dolotowe się otwierają. Teraz jak odpalam seja to jest coś takiego że dopiero po 3 sekundach odpali, ale pyrka i po 3 sekundach gaśnie, odpala też tylko wtedy gdy przepustnica jest całkowicie otwarta, bo gdy nie wciskam pedału gazu to się dławi i gaśnie. Wcześniej też zalałem trochę za dużo oleju pokręciłem go parę razy bo nie wiedziałem że mogą być jakieś złe konsekwencje, później odlałem olej i też nic, bez zmian, ale powiem wam że w tych pierwszych razach odpalania po wymianie odpaliłem go bez wkręconej świecy na 2 cylindrze i o dziwo odpalił, ale pyrkał.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Zapytam tylko jedną rzecz - opisz procedurę wymiany uszczelki pod głowicą jaką zastosowałeś.
  • Poziom 7  
    no to tak: 1. odłączyłem akumulator. 2 zlałem płyn chłodniczy i olej. 3 zdemontowałem odmę, obudowę filtra powietrza, następnie odłączyłem przewody paliwowe, odpowietrzające, chłodnicze od całego korpusu wtryskiwacza. odłączyłem wiązkę wokół wtryskiwacza, termostat, przewody wysokiego napięcia, następnie zdemontowałem wtryskiwacz, itd, odkręciłem pokrywę zaworów, następnie odkręciłem listwę klawiszy, następnie wyjąłem popychacze, odkręciłem kolektor wylotowy i odkręciłem głowicę. podczas montowania popychacze i zawory wróciły na swoje miejsce. co niestety nie wyszło z przewodami wysokiego napięcia, ale w książce "sam naprawiam fiat seicento" jest kolejność 4132 która się nie sprawdziła i teraz jest ustawiona 3241, jutro zdejmę do pokrywy zaworów czy popychacze nie wyskoczyły ze swoich miejsc.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Jakiekolwiek sprawdzenie głowicy? Zabielenie? Kolejność dokręcania śrub? Moment dokręcania śrub? Pomiar kompresji? I jak ci kolejność zapłonu nie wyszła? Znaczy, że silnik się przebudował? Popychacze opróżnione przed montażem? JAKAKOLWIEK PRAWIDŁOWOŚĆ TECHNOLOGICZNA ZACHOWANA???
  • Poziom 30  
    Sorry Błażeju, ale śmiem twierdzić że podpucha, oczywiście nie podważając twego autorytetu oceny. Jak sam pisałeś "Nie karmić trola".
    pozdr
  • Poziom 26  
    Brak iskry, może jest problem z wtryskiwaczem?, kolego sprawdź kompresję.
  • Poziom 7  
    Kompresja jest dobra, każdy cylinder po kolei sprawdzałem, a wtryskiwacz działa, bo wycierałem ściece do suchego wypalałem benzyne nad ogniem , w kręciłem, zakręciłem rozrusznikiem, wykręciłem i były mokre od benzyny, Błażej wszystkie elementy które powiedziałeś wykonałem, oprócz opróżnienia popychaczy przed montażem, bo nie słyszałe ani nie widziałem takiej czynności
  • Poziom 21  
    A rozrząd to kolega prawidłowo ustawił?
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Filip993 napisał:
    Kompresja jest dobra

    ILE? Nie ma czegoś takiego, jak "dobra". Czym mierzone?
    Filip993 napisał:
    a wtryskiwacz działa, bo wycierałem ściece do suchego wypalałem benzyne nad ogniem

    Ale czy działa prawidłowo? Tego po zalanej świecy nie poznasz.
    Głowica z jakim momentem dokręcona i w jakiej kolejności? Klucz dynamometryczny masz?
  • Poziom 17  
    Słuchajcie może zlę myślę ale czy kolejność zapłonu nie powinna być 1,3,4,2 .Jedna cewka obsługuje cylindry 1 i 4, druga 2 i 3.Cylinder nr 1 jest od strony napędu rozrządu.
  • Poziom 7  
    Błażej: ciśnienie mierzone ciśnieniomierzem wkręcanym w gniazdo świecy, ciśnienie wyniosło na 1 cyl, 9 barów, na drugim 8.9 na trzecim 9 i na czwartym 9.1, dokręcałem kluczem dynamometrycznym śruby tak jak się prawidłowo dokręca, najpierw dokręcałem z momentem 30Nm każdą śrubę, następnie każdą 90 stopni a później jeszcze raz każdą 90 stopni. Swirek wałek rozrządu jest połączony po poprzez łańcuch z wałem korbowym, którego nie obracałem, więc wnioskuję że wałek rozrządu powinien być w takiej samej pozycji cały czas, zastanawiam się czy popychacze mogły by się '' rozjechać'' na wałku rozrządu po tym jak je włożyłem,
  • Poziom 11  
    Kilka razy robiłem UPG w tym silniczku i tak naprawdę żeby złożyć ten silnik potrzebne jest minimum wiedzy, rozrządu nie tykasz wszystko na wierzchu, nawet nie potrzebne bity RIDE. Możesz podłączyć ECU i sprawdzić czy nie ma żadnych błędów. Jeżeli świece są mokre tzn czujnik położenia wału działa ale może w złym momencie daje sygnał na ECU(czujnik w tym silniku ma regulowane położenie, przy ściąganiu głowicy się go nie rusza ale może przez przypadek...) Nic innego nie przychodzi mi do głowy.
  • Poziom 17  
    Ustaw zapłon w prawidłowej kolejności napisałeś ''teram mam ustawione świece 32,41 licząc od góry cewki.'' we wszystkich silnikach czterocylindrowych zapłon jest w kolejności 1,3,4,2 licząc od strony rozrządu.
  • Poziom 29  
    jeryy3 napisał:
    Ustaw zapłon w prawidłowej kolejności napisałeś ''teram mam ustawione świece 32,41 licząc od góry cewki.'' we wszystkich silnikach czterocylindrowych zapłon jest w kolejności 1,3,4,2 licząc od strony rozrządu.

    Dobrze ma podpięte przewody. 1-3-4-2 to kolejność zapłonów w silniku na obrót wału korbowego.
    Może być zapowietrzony układ paliwowy jeśli przewody były demontowane.
  • Poziom 7  
    Wczoraj rozwiązałem problem. Aż wstyd się przyznać, ale jeszcze raz wszystko rozłożyłem i jeden popychacz zeskoczył z ''klawisza'' i chyba to było tą przyczyną... a tutaj wrzucam jak powinny iść świece Seicento 900 - Nie chce odpalić po wymianie uszczelki.