Witam wszystkich!
Nie znalazłem podobnego tematu, więc proszę o pomoc-
W maju zakupiłem Forda Ka - rocznik 2004 i zacząłem użytkować go w czerwcu. Od samego początku nie funkcjonował abs, a także prędkościomierz i licznik prędkości.
W lecie zamontowałem też "chałupniczo" radio - oczywiście niefabryczne, ale w teorii powinno być ok:P.
Jeździłem w takim stanie aż do teraz, czyli do września, kiedy to zaczął rozładowywać się akumulator. Pierwszy taki "numer" miałem gdzieś w sierpniu, wtedy złożyłem to na karb pozostawionego jakiegoś odbiornika. Aż do września auto sprawowało się ok, później notorycznie nie odpalał, jedynym ratunkiem były kable rozruchowe. Wymieniłem akumulator na całkowicie nowy, ten potrzymał 6 dni po czym też się rozładowywał. Auto jest użytkowane rzadko, jakoś co 3 dni, co 2 tyg. dłuższa trasa 40 km.
Postanowiłem oddać do mechanika z poleceniem sprawdzenia poboru prądu na postoju. Trzymali auto dwa tygodnie, po czym stwierdzili że "komputer brał brąd. ale przeczyścicli wtyki i już ok". Wyczułem wał i oczywiście po 5 dniach w pełni naładowany akumulator padł. Odłączyłem radio, klemy, zostawiłem na noc, a na drugi dzień postawiłem na bardziej cywilizowany warsztat i co się okazało:
- pobór prądu w stanie spoczynku - bez podłączonego radia! - wynosił 0,013A, a więc w normie
- komputer zczytał kody błędów - P1794 - napięcie akumulatora poza zakresem zadanym - wynosiło przy pomiarze 12,4, więc bardzo niedużo, P686 - przekaźnik główny - zwarcie do masy - to mnie przeraziło, ale mechanik twierdził, że to mogło być wywołane częstym podłączaniem i odłączaniem w celu sprawdzenia poboru...
Brak jest też połączenia ze sterownikiem modułu abs i tu już rozkładają ręce - moje podejrzenia padają na czujnik, ale nie wiem, gdzie w tym modelu byłby zlokalizowany. Teoria wyładowywania akumulatora jest taka, że ten popsuty moduł abs może w stanie spoczynku pobierać prąd, ale to tylko teoria.
Nie wiem już, co mam robić, jestem trochę w kropce. Nie wiem, czy mam iść dalej w stronę absu i od czego zacząć? W sumie mogło to być też radio Dodam, że o ile teorię mam opanowaną słabo, o tyle na praktyce, czyli grzebaniu w aucie, nie znam się w ogóle. Może jednak ktoś coś poradzi, gdzie szukać?
Nie znalazłem podobnego tematu, więc proszę o pomoc-
W maju zakupiłem Forda Ka - rocznik 2004 i zacząłem użytkować go w czerwcu. Od samego początku nie funkcjonował abs, a także prędkościomierz i licznik prędkości.
W lecie zamontowałem też "chałupniczo" radio - oczywiście niefabryczne, ale w teorii powinno być ok:P.
Jeździłem w takim stanie aż do teraz, czyli do września, kiedy to zaczął rozładowywać się akumulator. Pierwszy taki "numer" miałem gdzieś w sierpniu, wtedy złożyłem to na karb pozostawionego jakiegoś odbiornika. Aż do września auto sprawowało się ok, później notorycznie nie odpalał, jedynym ratunkiem były kable rozruchowe. Wymieniłem akumulator na całkowicie nowy, ten potrzymał 6 dni po czym też się rozładowywał. Auto jest użytkowane rzadko, jakoś co 3 dni, co 2 tyg. dłuższa trasa 40 km.
Postanowiłem oddać do mechanika z poleceniem sprawdzenia poboru prądu na postoju. Trzymali auto dwa tygodnie, po czym stwierdzili że "komputer brał brąd. ale przeczyścicli wtyki i już ok". Wyczułem wał i oczywiście po 5 dniach w pełni naładowany akumulator padł. Odłączyłem radio, klemy, zostawiłem na noc, a na drugi dzień postawiłem na bardziej cywilizowany warsztat i co się okazało:
- pobór prądu w stanie spoczynku - bez podłączonego radia! - wynosił 0,013A, a więc w normie
- komputer zczytał kody błędów - P1794 - napięcie akumulatora poza zakresem zadanym - wynosiło przy pomiarze 12,4, więc bardzo niedużo, P686 - przekaźnik główny - zwarcie do masy - to mnie przeraziło, ale mechanik twierdził, że to mogło być wywołane częstym podłączaniem i odłączaniem w celu sprawdzenia poboru...
Brak jest też połączenia ze sterownikiem modułu abs i tu już rozkładają ręce - moje podejrzenia padają na czujnik, ale nie wiem, gdzie w tym modelu byłby zlokalizowany. Teoria wyładowywania akumulatora jest taka, że ten popsuty moduł abs może w stanie spoczynku pobierać prąd, ale to tylko teoria.
Nie wiem już, co mam robić, jestem trochę w kropce. Nie wiem, czy mam iść dalej w stronę absu i od czego zacząć? W sumie mogło to być też radio Dodam, że o ile teorię mam opanowaną słabo, o tyle na praktyce, czyli grzebaniu w aucie, nie znam się w ogóle. Może jednak ktoś coś poradzi, gdzie szukać?