Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
HELUPOWER
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jaka ilość energii dla prędkości 80km/h, samochód waży 1 tonę

bogdan3234 02 Gru 2013 15:59 13815 47
  • #31
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • HELUPOWER
  • #32
    Rzuuf
    Poziom 43  
    Warto zapoznać się z tym wykresem:
    Jaka ilość energii dla prędkości 80km/h, samochód waży 1 tonę .
    Zarówno niższe, jak i wyższe obroty - a również "niedopasowany" moment powodują zwiększenie zużycia paliwa. W ten sposób "ulga" może skutkować większym zużyciem paliwa.
  • #33
    vodiczka
    Poziom 43  
    saskia napisał:
    Maly silnik podczas ruszania, przyspieszania, itp. jest znacznie przeciazony co robi go nieekonomicznym

    Dlaczego? Czyżbyś ruszał z trzeciego biegu? Dla małego silnika (przy tej samej masie całkowitej pojazdu) potrzebna jest skrzynia z innymi przełożeniami niż dla dużego i tyle.
  • #34
    saskia
    Poziom 38  
    Duzy-maly silnik, mowimy tu o proporcjach mocy do masy.
    Kol. z.technik, silnik spalinowy mozna i to jak najbardziej przeciazyc, pytanie jest, czy bedzie to ekonomiczne.
    Kol. Rzuuf pokazal na wykresie jak to wszystko wyglada i wlasnie o tym pisalem.
    Roznej wielkosci silniki powinny byc stosowane do roznych rodzaii ich wykozystania i obciazania.
    Kol. wodiczka, a czy chcialbys jezdzic 10 tonowa ciezarowka z silnikiem 1.1 , tez pociagnie, wystarczy mu zalozyc odpowiednio wyliczona skrzynie biegow. :-)
  • HELUPOWER
  • #35
    vodiczka
    Poziom 43  
    saskia napisał:
    Kol. wodiczka, a czy chcialbys jezdzic 10 tonowa ciezarowka z silnikiem 1.1

    A czy ktoś buduje takie ciężarówki :?: :D
    Myślałem, że dyskutujemy w miarę poważnie czyli o 1 tonowej osobówce z silnikiem 1.1 i z silnikiem 1.6
  • #36
    saskia
    Poziom 38  
    Tak sie sklada ze mam taka 1.6 i moge w niej zejsc do 5l/100km. Gdybym mial 1.1 to pewnie nie zeszlo by ponizej 6.5l/100km
  • #37
    vodiczka
    Poziom 43  
    1.6 benzynówka czy diesel? Jaka prędkość? Na benzynówce 1.2 schodzę do 5,4 w trasie przy prędkości 100-120 km/h. ale Ty wiesz lepiej nie mając:
    saskia napisał:
    Gdybym mial 1.1 to pewnie nie zeszlo by ponizej 6.5l/100km
  • #39
    Pójdę boso
    Poziom 20  
    vodiczka napisał:
    1.6 benzynówka czy diesel? Jaka prędkość? Na benzynówce 1.2 schodzę do 5,4 w trasie przy prędkości 100-120 km/h.
    Benzyna 1.2 i spalanie DO 5,4l przy 100 - 120km/h? Człowieku, wyjdź ze snu, toć to spalanie dla diesla. Nawet przeciętny diesel spali przy tej prędkości około 6l, piszę tu o 100km/h, przy 120 dojdzie nawet do 6,5 czy 7 litrów. Jeździłem już z 50 modelami przeróżnych aut i największą ekonomię jaką uzyskałem to 3.8 litra toyota avensis gdy jechałem za tirem i była idealnie prosta droga. Do do słabszych silników jakimi były 1.0, 1.2 i podobne do 1.4 to niestety ale te paliły więcej przy prędkościach powyżej 100km/h nie wspominając o mieście. 1.8 czy 2.0 benzynowe paliły mniej w mieście. Jestem ciekaw jak mierzyłeś te 5.4 bo ja sprawdzając spalanie tankowałem zawsze pod korek i przy wyjechaniu ileś tam km tankowałem na tej samej stacji albo chociaż starałem się i niestety ale komputer nawet w najnowszych autach mylił się o pół litra czy nawet litr. Nie sprawdzałem raz a kilka razy, jako nieliczny Polak tankowałem do pełna (auta służbowe) :D
  • #40
    vodiczka
    Poziom 43  
    Pójdę boso napisał:
    Benzyna 1.2 i spalanie DO 5,4l przy 100 - 120km/h

    Idź boso niewierny Tomaszu, było dokładnie 5,4 na trasie choć był to najlepszy wynik jaki osiągnąłem (może był wiatr w plecy) od czasu gdy obowiązuje jazda na światłach. Częściej mam 5,5-5,7. A gdy obowiązywała jazda bez świateł schodziłem do 5,1 ale wtedy nie przekraczałem 100/h.
    Pójdę boso napisał:
    Jestem ciekaw jak mierzyłeś te 5.4 bo ja sprawdzając spalanie tankowałem zawsze pod korek

    Tak jak Ty, nawet nie mam komputera pokładowego. Oczywiście jazda ekonomiczna bez szaleństwa na drodze.
    Przy normalnej jeździe tegoroczna trasa Łódź - Ełk - Łódź przez Warszawę z prędkością 120-130 na A2 i korkiem w Markach w obie strony to 5,7 l/100 km.

    średnie zużycie po spaleniu 3100 l benzyny E95 w ciągu kilku lat wyniosło 6,4 l przy jeździe mieszanej - ok 40% miasto ok 60 % trasa.
  • #41
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #42
    saskia
    Poziom 38  
    z.technik napisał:
    saskia napisał:
    Kol. z.technik, silnik spalinowy mozna i to jak najbardziej przeciazyc, pytanie jest, czy bedzie to ekonomiczne.
    Gdybyś zechciał zaprezentować obszar pracy silnika spalinowego w którym ten miałby być przeciążony w sposób graficzny na wykresie z postu 32 zaprezentowanego przez kolegę Rzuuf to można by dyskutować. Obciążenie silnika na tym wykresie jest reprezentowane przez średnie ciśnienie efektywne (odpowiednik momentu obrotowego w innej jednostce). Krzywa na górze to nastawa eksploatacyjna. Powyżej tej krzywej się nie wzbijesz, więc jak chcesz go przeciążyć ?


    Takie wlasnie pytania powstaja gdy teoria i wykresy sa rozpatrywane przez teoretykow, ktorzy nie maja pojecia o praktyce.
    Przeciazyc mozesz w kazdym punkcie wykresu. to tylko zalezy od "ciezaru"nogi kierowcy i nawet nie mysl o mieszaniu w to automatycznej skrzyni, bo nie ma to z nia nic wspolnego.
    Slyszales moze o okresleniu dawniej uzywanym "przepal" ?
  • #43
    _jta_
    Specjalista elektronik
    To się może okazać przeciążeniem poza granice wytrzymałości...
  • #44
    saskia
    Poziom 38  
    _jta_ napisał:
    To się może okazać przeciążeniem poza granice wytrzymałości...


    Zazwyczaj mialo to wplyw jedynie na szybsze zuzycie panewek, cylindrow i oczywiscie duze ubytki paliwa w zbiorniku. :-)
    W ekstremalnych warunkach i dlugotrwalym przeciazaniu mozna co najwyzej zatrzec pierscienie i panewki, jesli olej nie mial wystarczajacego chlodzenia i sie przegrzewal.

    Ale najbardziej istotne w tym jest, nie zuzycie silnika, ale paliwa, a przeciazenie to nie proba pobrania z silnika wiekszej mocy niz moze on w ogole dac, a pobieranie mocy wiekszej niz dany silnik moze dac w danej chwili, przy utrzymaniu ekonomicznego spalania. Polecam zwrocic uwage na komentarz kol. Rzuuf pod wykresem, i rozroznienie mocy od momentu obrotowego. To samo dzieje sie z silnikiem elektrycznym, jesli przeciazymy go to obroty zaczynaja spadac, a wraz ze spadkiem obrotow moment obrotowy, co w rezultacie (zaleznie od wielkosci przeciazenia) prowadzi do zatrzymania silnika.
    Innaczej mowiac, kazde gwaltowne przyspieszanie, to przeciazanie silnika, jak i tzw. "zylowanie" go pod gorke, podczas ktorego wyraznie daje sie zauwazyc spadek obrotow mimo ze nie zmniejszamy dawki paliwa, co zwyczajnie przeklada sie na przekroczenie odbieranej mocy w stosunku do mocy zaleznej od momentu obrotowego silnika ( spadek obrotow).
    Najbardziej widoczne efekty przeciazania silnika daja diesle, gdyz w momencie rozpoczecia przeciazania zaczynaja kopcic na czarno. W benzyniakach tego nie widac tak wyraznie.
    Doswiadczony kierowca np. ciezarowki, nie potrzebuje zadnych wykresow, aby wiedziec kiedy silnik bedzie przeciazony i w odpowiednim czasie (na sluch) redukuje bieg, ale w tych niby ulepszonych nie da sie ocenic na sluch, a obrotomierz nie zawsze jest miarodajny w tym przypadku. Przy ruszaniu czesc przeciazenia niweluje sprzeglo.
    Jest jeszcze kwestia jazdy ze stala szybkoscia. Jesli jedziesz po drodze z lekkim spadkiem w dol, a jest tam ograniczenie szybkosci to lepiej jechac na 5 biegu, bez dodawania gazu, niz na 3 biegu i obrotach 3000. Mimo podobnego zuzycia jednostkowego na cykl pracy w obu przypadkach, to na 5 biegu silnik zrobi znacznie mniej cykli pracy, co w rezultacie zmniejszy zuzycie paliwa. Oczywiscie trzeba pamietac , ze jadac (toczac sie) na 5 biegu zanim przyspieszymy, lub droga zacznie sie wznosic w gore, to trzeba zredukowac na 3 bieg. :-)
    Ja oczywiscie to pomijam i jade z gorki, dojezdzajam do swiatel (czerwone), itp. sytuacjach, na luzie. :-)
    To samo dotyczy EV, jesli bedziemy jechac na wlaczonym zasilaniu silnika, to nawet jesli nie bedzie mial zadnego obciazenia, to bedzie pobieral energie z accu.
    Sadze ze najwieksze oszczednosci energii najlepsze zmniejszenie zatruwania srodowiska, daje jazda na luzie (prawnie zabronionym) , a jedynie poziome i pod gorke odcinki z zasilaniem.
  • #45
    Dexter667
    Poziom 9  
    Wracając do początku tematu, należałoby policzyć moc potrzebną do pokonania oporów toczenia i oporów powietrza. Wzór wyrażony w [W] będzie prezentował się następująco:P= (m*g*Tn*(1+0,0005v^2)*v)+(Cx*S*(ρ*v^3)/2)
    Gdzie m-masa pojazdu
    g-przyśpieszenie ziemskie(9,81)
    Tn- współczynnik tarcia(przeciętny samochód na asfalcie=0,013)
    Cx- współczynnik doskonałości aerodynamicznej bryły samochodu(przeciętnie 0,3-0,4) wyjątkiem jest Audi a2 ok 0,24
    S- pole powierzchni czołowej
    ρ- gęstość powietrza(średnia w warunkach normalnych 1,225)
    v- prędkość pojazdu
    Obliczona moc będzie wymaganą mocą mechaniczną na kołach przy prędkości v. Dodatkowo należy uwzględnić sprawność silnika i przekładni.
  • #47
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Calibra - dosyć opływowy samochód przy 90km/h zużywa ok 12-15kw.
  • #48
    vodiczka
    Poziom 43  
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    przy 90km/h zużywa ok 12-15kw

    Mocy się nie zużywa, można zużywać energię. Poprawniej powiedzieć "potrzebuje mocy"