Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Astra F nierowne obroty na biegu jalowym, szarpie na wysokic

23 Mar 2005 07:02 8192 6
  • Poziom 16  
    Jak w temacie moja Asterka robi sobie ze mnie jaja kontrolka diagnostyki mruga (choc nie pokazuje bledu),na niskich obtotach faluje (daje sie zauwazyc synchronizacje z kontrolka diagnostyki gdy sie zapala silnik przyspiesza gdy gasnie silnik zwalnia) a na wysokich szarpie (90 na 5 nie da sie jechac) Mechanikow mam juz naprawde powyzej moich nerwow.
    Dzieki nim mam wymienione swiece, kable, kopulke, modul zaplonu i cewke oraz podmienione silnik krokowy,czujnik cisnienia i czujnik polozenia przepustnicy. Po 3 h kazdy rozklada rece i mowi "nic wiecej nie poradze 50 sie nalezy" a samochod jak nie jezdzi tak nie jezdzi. Aha nawet pasek rozrzadu podejrzewali wic i to wymienione a przy okazji napinacz tak wice do tej pory wydalem okolo 800 na wszystka i NIE MA EFEKTU. Wiec sam sie wziolem do rycia po instalacji, sprawdzilem wszystkie czujniki i zauwazylem ze po odpieciu silnika krokowego auto ma za niskie obroty ale za to nie szarpie podczas jazdy mimo mrugajacj kontrolki diagnostyki. W sumie podejrzany jest komputer ale nie mam zadnego kumpla ktory ma F-ke na 1.6 C16NZ i zgodzilby sie na podmiane dla sprawdzenia. Normalnie rece opadaja. :(
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 16  
    Dokladnie to. Pukanie powoduje arytmie pracy. Przelutowanie pomoze?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Spec od samochodów
    Mozna po wyjęciu z obudowy lekko naginać płytke tylko nie za mocno bo złamiesz.Często puszczają przepusty między warstwami kłopot z wyczajeniem.A czasem trzeba wylutować procka bardzo niemiłe.Sprawdz jeszcze masy przykręcone u góry do głowicy z tyłu od strony paska rozrządu bo takie miganie kontrolki dosyć dziwne.Te masy się urywają często.
  • Poziom 16  
    Na dzien dzisiejszy ASTERKA smiga jak dawniej. Dzieki wszystkim zyczliwym. Sterownik potraktowalem hotairem, mialem tylko problem z usunieciem lakieru zabezpieczajacego. I jak tu liczyc na mechanikow.
    Zawsze wychodzilem z zalozenia zarabiaj i daj innym zarabiac ale widze ze jak sie za cos sam nie wezmiesz to "INO BULIC TRZA A EFEKTU NIMA".
    Pozdrawiam.