Pompa myjąca zachowuje się tak, że jak podgrzeje wodę do mycia to cykl zakończy dobrze, ale już podczas płukania nie działa. Następnie ostatnie płukanie znów gorące, więc dalej nie działa, a program idzie normalnie do końca. Przekręcam programatorem w różne miejsca gdzie powinna pompować wodę myjącą i jest cisza. Następnie wpadłem na pomysł i przepłukałem ją 2 razy świeżą wodą żeby ją schłodzić i pompa zadziałała. W czym tkwi problem? Programator rozbierałem i jest w nim wszystko OK.
Edit.
Sprawdziłem jeszcze jedno, jak podczas mycia na gorąco na sekundę wyłączę zasilanie to już dalej jest cisza bez pompy myjącej.
Edit.
Winowajcą okazał się kondensator, który pozwalał na zimno wystartować silnikowi, a w wyższej temperaturze już nie.
Jak 2 lata temu wymieniałem turbinę pompy to przy okazji zmieniłem na nowy kondensator i pewnie "chińczyk" tyle się napracował.
Leży jeszcze zdaje się ten oryginał, ale jest on o pojemności 10uF.
I teraz pytanie czy były o takiej pojemności również montowane, albo jest od czegoś innego ?
Edit.
Sprawdziłem jeszcze jedno, jak podczas mycia na gorąco na sekundę wyłączę zasilanie to już dalej jest cisza bez pompy myjącej.
Edit.
Winowajcą okazał się kondensator, który pozwalał na zimno wystartować silnikowi, a w wyższej temperaturze już nie.
Jak 2 lata temu wymieniałem turbinę pompy to przy okazji zmieniłem na nowy kondensator i pewnie "chińczyk" tyle się napracował.
Leży jeszcze zdaje się ten oryginał, ale jest on o pojemności 10uF.
I teraz pytanie czy były o takiej pojemności również montowane, albo jest od czegoś innego ?