Witam wszystkich.Problem jak w temacie,mianowicie, Passat na ciepłym silniku pali od strzała,natomiast jak jest zimnym(postój przez noc)wygląda to tak jakby silnik się rozpędzał,łapie od samego początku kręcenia,ale praca silnika bez pomocy rozrusznika jest dopiero po 6-8 sekundach,jak już zaskoczy walnie dużą chmurę czarnego dymu.Wymieniony został filtr paliwa,powietrza,olej w silniku+filtr,świece żarowe.Sprawdzone zostało:listwa podająca prąd do świec,ciśnienie na cylindrach (1-35 2-34 3-34 4-35) pomiar był robiony na ciepłym silniku,około 75*C . W przewodach paliwowych brak pęcheżyków powietrza. Proszę o jakieś sugestie. Dziękuję .