Witam.
Temat o prostowniku z lidla jest zamknięty więc postanowiłem napisać nowy wątek. Podczas próby naładowania akumulatora motocyklowego zauważyłem pewien problem. Po podłączeniu prostownika i wybraniu trybu akumulator szybko uzyskuje napięcie z 12.1V na ok 14.5V (ok 30 sekund), słychać od razu buzowanie elektrolitu po czym ładowarka oznajmia, że został naładowany(zielona dioda full). Pytanie czy coś nie tak z tą ładowarką? Czy to wina akumulatora? Na innym prostowniku też szybko osiąga ok 14.4V i zaczyna buzować. Miałem nadzieje, że prostownik na mikroprocesorze(co prawda takiej sobie jakości) będzie sobie radził. Akumulator ma rok czasu dopiero, choć co prawda był rzadko używany. Proszę o rady czy reklamować prostownik i w jaki sposób mogę go jeszcze sprawdzić?
Temat o prostowniku z lidla jest zamknięty więc postanowiłem napisać nowy wątek. Podczas próby naładowania akumulatora motocyklowego zauważyłem pewien problem. Po podłączeniu prostownika i wybraniu trybu akumulator szybko uzyskuje napięcie z 12.1V na ok 14.5V (ok 30 sekund), słychać od razu buzowanie elektrolitu po czym ładowarka oznajmia, że został naładowany(zielona dioda full). Pytanie czy coś nie tak z tą ładowarką? Czy to wina akumulatora? Na innym prostowniku też szybko osiąga ok 14.4V i zaczyna buzować. Miałem nadzieje, że prostownik na mikroprocesorze(co prawda takiej sobie jakości) będzie sobie radził. Akumulator ma rok czasu dopiero, choć co prawda był rzadko używany. Proszę o rady czy reklamować prostownik i w jaki sposób mogę go jeszcze sprawdzić?