No więc tak, problem jest dość nietypowy.
Jeszcze wczoraj wszystko było ok. Dzisiaj rano, wstałem, podłączyłem słuchawki do telefonu. I tu zonk - gdzie bass? Patrzę na lampkę, świeci się na czerwono - baterie ok. Ale sprawdziłem inną parę, nigdy nie zaszkodzi. Dalej nic, basu jak nie było, tak nie ma. Sprawdziłem z innym kablem. Dalej to samo. O co chodzi? Zakupiłem je jeszcze w 2010r. Gwarancji od roku już nie ma. Wiem, że w Polsce dystrybucją zajmuje się Hama, ale nie kupowałem u nich słuchawek, tylko na eBay'u, bo w 2010r. ciężko było znaleźć oryginalne gdziekolwiek i za niewygórowaną cenę. Wie ktoś może, co robić? Wysłać do nich? I ile może ok. kosztować naprawa?
Jeszcze wczoraj wszystko było ok. Dzisiaj rano, wstałem, podłączyłem słuchawki do telefonu. I tu zonk - gdzie bass? Patrzę na lampkę, świeci się na czerwono - baterie ok. Ale sprawdziłem inną parę, nigdy nie zaszkodzi. Dalej nic, basu jak nie było, tak nie ma. Sprawdziłem z innym kablem. Dalej to samo. O co chodzi? Zakupiłem je jeszcze w 2010r. Gwarancji od roku już nie ma. Wiem, że w Polsce dystrybucją zajmuje się Hama, ale nie kupowałem u nich słuchawek, tylko na eBay'u, bo w 2010r. ciężko było znaleźć oryginalne gdziekolwiek i za niewygórowaną cenę. Wie ktoś może, co robić? Wysłać do nich? I ile może ok. kosztować naprawa?