Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

F&F BIS-412 - Uszkadzające się przekaźniki bistabilne

andrew01 03 Gru 2013 20:23 15957 55
  • #1 03 Gru 2013 20:23
    andrew01
    Poziom 10  

    Witam,

    w mojej instalacji mam kilkanaście obwodów oświetleniowych sterowanych przez przekaźniki impulsowe BIS-412. Jest to nowa instalacja użytkowana jedynie trzy lata, do tej pory nie było większych problemów z oświetleniem natomiast ostatnio (okres kilku miesięcy) zaczęły padać jak muchy przekaźniki bistabilne. Wymieniłem już 6 sztuk. Usterka wygląda zazwyczaj tak samo, zauważyłem dwa przypadki:

    a) światło świeci jedynie w momencie trzymania przycisku, czyli z przekaźnika bistabilnego zrobił się monostabilny,
    b) w momencie wciśnięcia przycisku światło się nie zapala, słychać natomiast terkoczące (odbijające się) się styki przekaźnika wykonawczego.

    Chciałbym się dopytać czy ma ktoś doświadczenie w ich naprawie? Niestety okres gwarancji się już skończył. Skoro objawy są takie powtarzalne to może jest to kwestia jakiegoś konkretnego elementu?

    Z góry dziękuję za pomoc.
    Pozdrawiam
    Andrzej

    0 29
  • #2 03 Gru 2013 20:35
    jurek84
    Poziom 21  

    Czy nie przekraczasz prądu obciążenia?
    Czy w przypadku b) przekaźnik sygnalizuje załączenie czerwoną diodą?
    Czy w ciągu ostatniego czasu nie wymieniałeś żarówek na inny rodzaj?

    0
  • #3 03 Gru 2013 20:48
    andrew01
    Poziom 10  

    Obciążenie nie jest przekroczone, problem dotyczy obwodów na których jest zazwyczaj jedna żarówka, lub kilka halogenów LED.

    Wydaje mi się, że dioda sygnalizuje załączenie - ale sprawdzę dla pewności.

    Żarówek nie wymieniałem, problem nie jest też związany z rodzajem oświetlenia. Uszkodziły się przekaźniki sterujące żarówką energooszczędną lub halogenami LED lub zwykłą żarówką.

    Załączam zdjęcia płytki, na jednym z nich wygląda jakby elementy w dolnym prawym rogu były przegrzane/uszkodzone.

    Pozdrawiam
    Andrzej

    0
  • #4 03 Gru 2013 21:13
    nikusert
    Poziom 37  

    Witam
    Ja również nam zastosowane lecz BIS-413.
    Jak dotąd wysiadł jeden.Problem jego polega że sygnalizuje włączenie diodą ,lecz przekaźnika nie słychać .
    Problemem jest jego zasilacz który zamiast 24V DC daje około12V .Narazie nie mam kiedy go naprawić ,lecz to zrobię jak będę miał czas.Ogólnie jakość przekaźników tej firmy jest nie najlepsza.Mój wysiadł po dwóch latach.

    0
  • #5 03 Gru 2013 22:29
    1044571
    Użytkownik usunął konto  
  • #6 04 Gru 2013 07:13
    nikusert
    Poziom 37  

    Przekaźnik ma cewkę na 24V ,a jeżeli zasilasz podaje 12V to wiadomo nie będzie działać(diody oczywiście świeciły).Ostatnio naprawiałem podobny układ ,napięcie powinno być 24V ,jest 12V ,posprawdzałem elementy i okazało się że kondensator nie posiadał pojemności takiej jak powinno.Wymieniłem na nowy i układ działa ,myślę że tu będzie podobnie .W wolnym czasie sprawdzę co jest nie tak.

    0
  • #7 04 Gru 2013 08:55
    1044571
    Użytkownik usunął konto  
  • #8 04 Gru 2013 23:57
    kemot55
    Poziom 30  

    Niestety nie wytrzymują kondensatory w zasilaczu beztransformatorowym (to fioletowe wielkie "bydle" jak określił Bronek22 :-)). Są strasznie awaryjne i tracą pojemność z czasem. Możesz wymienić, w sumie kosztuje nie wiele (musi mieć odpowiednią izolację, X2 o ile się nie mylę). Jeżeli przekaźnik jest 24V to i tak dobrze bo potrzeba mniej prądu na jego załączenie. Niemniej prawa Ohma się nie oszuka i jak nie będzie pojemności to i prądu też się z tego (swoją droga kiepskiego zasilacza) nie wyciśnie.

    0
  • #9 05 Gru 2013 18:05
    andrew01
    Poziom 10  

    Panowie,

    dziękuję za zainteresowanie tematem :)

    Przekaźnik to faktycznie made in china, sterowany 24VDC. Kondensator to 0,47uF 400V (załączać fotkę "bydlęcia"). Co do schematu to trochę mi to zajmie, może wcześniej spróbuję podmienić po prostu kondensator i zobaczymy czy pomoże. Co do samej podmiany, czy to może być jakikolwiek inny 0,47uF/400v czy musi być dokładnie taki sam? Czy mogą Panowie polecić jakiś sensowny, który wytrzyma trochę dłużej?

    Pozdrawiam
    Andrzej

    0
  • #11 05 Gru 2013 20:06
    kemot55
    Poziom 30  

    Możesz spróbować nawet z 680n byle z dobrym dielektrykiem (X2) (o ile się zmieści). Napięcie tak jak napisał kolega wyżej (275VAC). Przy zmianie na większą pojemność trzeba by sprawdzić czy dioda Zenera (lub transil) nie grzeją się za bardzo. Jeżeli chodzi o schemat to istotny jest w zasadzie sam zasilacz a konkretnie czy w układzie jest mostek Gretza i pojedyncza dioda/transil czy też sam mostek jest zrobiony z dwóch diod i dwóch transili 24V (jeden transil masz przy przekaźniku drugiego raczej nie widać na zdjęciach więc zasilacz ma zdecydowanie mała wydajność prądową).
    Te zasilacze to jest jeden wielki problem szczególnie ze względu na duże pojemności transili (potrafią "przepuścić" do układu szpilki zakłóceń sieciowych o znacznych wartościach).
    Ale ogólnie konstrukcja z zeszłego stulecia. Jakoś nie bardzo mogę zrozumieć dlaczego rezystor rozładowujący jest tak daleko od kondensatora sieciowego (samo prosi się o zakłócenia).

    0
  • #12 05 Gru 2013 20:24
    andrew01
    Poziom 10  

    Właśnie z tym miejscem będzie mały problem, szukam już dłuższą chwilę i wszystkie są wyższe (około 15mm), natomiast ten w przekaźniku ma wysokość 10mm, raster 22,5.

    Pozdrawiam
    Andrzej

    0
  • #13 05 Gru 2013 20:56
    Alemucha
    Poziom 28  

    Bajdu bajdu -tak samo zapewne popsuty jak fioletowy. A tymczasem ten 100uF/25 siedzi sobie nadal? Przecież jeśli przekaźnik nie jest załączony to napięcie hula tam do około 30V i zabawę zafundował producent licząc na trwałe uformowanie na trochę wyższe napięcie. Zapewne z wygody jakiegoś zaopatrzeniowca (po szkole rwania porzeczek). Załóż 220uF/35 i powinno ożyć

    0
  • #14 05 Gru 2013 22:19
    andrew01
    Poziom 10  

    A więc tak :)

    mostek Gretza jest - układ MB6S, po stronie zmiennej od jednej nóżki idzie do N przez ten największy rezystor, druga idzie do L przez równolegle połączone kondensator (ten duży) z chyba rezystorem smd o oznaczeniu 754. Po stronie stałej do nóżki + i - idzie równolegle kondensator 100/25V/V4S. A dalej się komplikuje :) Jest tam między innymi chyba dioda (tylko za bardzo nie wiem jaka), rezystor smd 392, kondensator 10/25V/VS oraz jakiś układ dwunóżkowy smd o oznaczeniu LV 98A.

    Zauważyłem też, że płytka jest przygotowana do montażu również dłuższego kondensatora 470nF o szerokości nóżek 27,5.

    Pozdrawiam
    Andrzej

    0
  • #15 05 Gru 2013 22:27
    retrofood
    Moderator

    To dalej, to już nie jest zasilacz. Naprawdę zacznij od tego, co tu już napisano.

    0
  • #16 06 Gru 2013 00:32
    jorgkrab
    Poziom 20  

    Kondensator daj taki jak jest w układzie, możesz zastosować ewentualnie na wyższe napięcie. Elektrolity można wymienić na większe napięcie jak wejdą, bo producent oszczędza na wszystkim, a szpilki mogą go szybko wykończyć. Te kondensatory tracą bardzo szybko parametry co widać po kartach graficznych (CHINA).
    To są zasilacze beztransformatorowe a Xc=1/ 2II fC, stąd widać, że jego rezystancja zależy od dwóch parametrów f (sieć) i C , której dowolnie nie można interpretować.

    Korekta do wzoru, czysta pomyłka Xc=1/2IIfC, zauważył to kolega retrofood. Dzięki.
    II (czytać jako pi)


    Masz jeszcze przysmażone rezystor SMD i w ich okolicy tranzystory SMD, tam widać za duże straty mocy były, jaka przyczyna???

    Pozdrawiam

    0
  • #17 06 Gru 2013 00:53
    retrofood
    Moderator

    jorgkrab napisał:

    To są zasilacze beztransformatorowe a Xc= 2II fC,


    Hm...

    0
  • #18 06 Gru 2013 01:21
    1665330
    Użytkownik usunął konto  
  • #19 06 Gru 2013 06:06
    Alemucha
    Poziom 28  

    All In One napisał:
    Na tych zdjęciach widać usmażone elementy
    -nie widać
    All In One napisał:

    Ten objaw świadczy o tym, że zasilacz jest sprawny.
    Filtrowanie+ być może coś jeszcze -się skończyło.
    All In One napisał:
    przez diody LED płyną jakiś nienormatywny prąd przez dłuższy czas.
    -nie płynął

    0
  • #20 06 Gru 2013 07:02
    andrew01
    Poziom 10  

    Posiadam wersję 230V, obciążenie nie jest za duże, ten konkretny działał z jedną zwykłą żarówką 60W, dioda zielona nie świeciła na żółto.

    Pozdrawiam
    Andrzej

    0
  • #21 06 Gru 2013 15:56
    1665330
    Użytkownik usunął konto  
  • #22 07 Gru 2013 00:22
    1044571
    Użytkownik usunął konto  
  • #23 07 Gru 2013 11:55
    kemot55
    Poziom 30  

    Z ciekawości rozkręciłem inne urządzeni F&F z podobnym rozwiązaniem zasilacza (taki sam kondensator i mostek i pojedyncze ograniczenie napięcia). I tam pakują transil 20V (czyli w teorii kondensator 25V ma szanse żyć, choć wcale nie uważam, że to wystarczający margines). Swoją drogą ciekawe dlaczego nie diodę Zenera (czyżby właśnie degradacja była za silna?). A co do pojemności głównej to pewnie kolega Bronek22 ma rację (co do typu na 400V). Z drugiej strony nie ma za bardzo alternatywy. Chodzi o to, że szukałem trochę czegoś co ma 10mm wysokości o C>= 470n i przynajmniej 275VAC i nie znalazłem. Czyli jak pracownikowi kazali elektronikę wpakować w jeden moduł to znalazł kondensator, który da się tam wepchnąć i nie wybuchnie po 5s (i już).

    0
  • #24 07 Gru 2013 17:57
    1044571
    Użytkownik usunął konto  
  • #25 07 Mar 2014 18:11
    andrew01
    Poziom 10  

    Dzisiaj kolejny przekaźnik postanowił wypowiedzieć umowę o pracę w trybie natychmiastowym.... W egzemplarzu w którym brzęczy w momencie wciśnięcia przycisku załączającego wymieniłem ten największy kondensator, na dokładnie taki sam. Niestety nie przyniosło to żadnego efektu, dalej przekaźnik brzęczy przy wciskaniu. Kolega kemot55 proponował zmianę zasilania na 24V ale czy w tym przypadku jest szansa, że to zda egzamin?

    Pozdrawiam
    Andrzej

    0
  • #26 07 Mar 2014 20:58
    serwisor
    Poziom 29  

    Panowie, polecam wymieniać na zwykłe bistabilne MG (MerlinGerin) choć to już teraz Schneider, problem z głowy, przez 7 lat już działają bezawaryjnie, były też ffy, ale nie dawały rady na oświetleniu świetlówkowym z elektronicznym zapłonem.

    Nie ma co bić piany o to, że F&F się popsuł już nie jako produkt, a jako marka ...
    Można próbować naprawiać, tylko jak długo jeszcze podziała?

    Ciekawe co Autor zrobił od tego czasu?

    0
  • #27 07 Mar 2014 21:10
    andrew01
    Poziom 10  

    Jeśli chodzi o autora wątku, czyli o mnie, to jak widać po ostatnim poście dalej walczę z przekaźnikami... Co prawda nie patrzyłem jeszcze ale czy MerlinGerin mają też wersję hotelową?

    Pozdrawiam
    Andrzej

    0
  • #28 08 Mar 2014 11:34
    serwisor
    Poziom 29  

    andrew01 napisał:
    MerlinGerin mają też wersję hotelową?

    Merlina już nie ma, teraz to wszytko Schneider Electric, a co to jest za wersja hotelowa?

    Ja miałem je na halach 6 i 8 tyś m i nie było problemów.
    Później wrócę do domu, to poszukam dokładnego modelu.

    0
  • #29 08 Mar 2014 13:32
    andrew01
    Poziom 10  

    Hotelowy (grupowy) ma dodatkowe wejścia sterujące, oddzielnie wyłącz i oddzielnie włącz.

    Pozdrawiam
    Andrzej

    0
  • #30 09 Mar 2014 01:46
    ElectroTom
    Poziom 24  

    Wymień elektrolit przy zenerce (chyba równolegle do niej podłączonego) 100uF/25V odpowiedzialnego za filtrację tętnień. Jeżeli to poskutkuje zamień docelowo na egzemplarz z wyższym napięciem.

    0