Raz na jakiś czas nie chce zapalić. Nigdy jak jest zimna, najczęściej jak się zgasi na stacji benzynowej albo pod sklepem i wróci za parę minut. Oczywiście nie zawsze, raz w tygodniu, może co 2tygodnie.
Jeśli poczekać ze 20minut to ponownie normalnie zapali, jak by nigdy nic.
Pod czas próby odpalenia kontrolki nie przygasają, ani nie slychać bendixa. Nie jest to problem ze stacyjką, bo wentylator nadmuchu reaguje i się wyłącza na ten czas.
Ktoś ma jakieś pomysły czego szukać? Czy to może być problem z komputerem?
Jeśli poczekać ze 20minut to ponownie normalnie zapali, jak by nigdy nic.
Pod czas próby odpalenia kontrolki nie przygasają, ani nie slychać bendixa. Nie jest to problem ze stacyjką, bo wentylator nadmuchu reaguje i się wyłącza na ten czas.
Ktoś ma jakieś pomysły czego szukać? Czy to może być problem z komputerem?