Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Diesel - Jak przygotowujecie auta do zimy?

Pójdę boso 07 Gru 2013 15:37 1995 16
  • #1 07 Gru 2013 15:37
    Pójdę boso
    Poziom 20  

    Pierwszy raz mam diesla, ale znajomi co mają diesle przy sprawnych świecach odpalają je w dwudziestostopniowym mrozie jak nie lepiej. Ale jak oglądam filmy na yt to niektórzy mimo sprawnych świec (wg oświadczeń właścicieli) to i tak mają problemy przy -15. Mam 2.0hdi, świece sprawne przed zimą wymienione, akumulator sprawny oryginalny! od nowości (2005 rok), trzyma dobrze, od nowości 680A dziś ma 570A. Czy coś jeszcze trzeba wykonać czy po prostu mam olać te filmiki? Czujniki widzą temperaturę jak należy itp, nie ma co wymieniać.
    Podzielcie się opiniami.

    0 16
  • #2 07 Gru 2013 15:50
    my41s
    Poziom 32  

    Pół żartem i pół serio - zmieniam opony na zimowe.
    Sprawne świece i naładowany aku to podstawa - rok temu przy -20/-22 po całej nocy stania żadnych problemów z odpaleniem.

    0
  • #3 07 Gru 2013 16:07
    pepe
    Poziom 23  

    Jak pisze przedmówca - zmieniam opony.
    Może jeszcze niezamarzający płyn do spryskiwaczy no i tankuję zimowy olej.
    O samochód dba się cały rok.

    0
  • #4 07 Gru 2013 17:33
    Pójdę boso
    Poziom 20  

    Więc co może być powodem takich filmów na youtube?
    Pomijam fakt, że prócz napisania paru oczywistych bzdur nie na temat nie wnieśliście nic normalnego. Nie pytałem o opony czy płyny a sprawne odpalenie silnika w silne mrozy.

    0
  • #5 07 Gru 2013 18:25
    my41s
    Poziom 32  

    Pójdę boso napisał:
    Nie pytałem o opony czy płyny a sprawne odpalenie silnika w silne mrozy.

    Przecież napisałem:
    my41s napisał:
    Sprawne świece i naładowany aku to podstawa -

    Do tego sprawny rozrusznik i nie zajechany silnik

    0
  • #6 07 Gru 2013 18:28
    Pójdę boso
    Poziom 20  

    Pójdę boso napisał:
    świece sprawne przed zimą wymienione, akumulator sprawny oryginalny! od nowości (2005 rok), trzyma dobrze, od nowości 680A dziś ma 570A.

    Więc powtórzyłeś niepotrzebnie to co napisałem wyżej.

    0
  • #7 07 Gru 2013 18:36
    janek1815
    Poziom 38  

    Ciekawe czy ten akumulator który ma 8 lat wytrzyma ponad dwudziestostopniowe mrozy jeśli takowe będą tej zimy.

    0
  • #8 07 Gru 2013 20:09
    Staszek49
    Poziom 34  

    Nie zauważyłem w Twojej informacji, czy wymieniłeś filtr paliwa. Przed mrozami wskazanym jest wymienić filtr, lub jeśli do wymiany zostało jeszcze parę tyś. km, to spuścić z niego paliwo. Zazwyczaj, po sezonie letnim w filtrze zbiera się pewną ilość wody i aby uniknąć jego zamarznięcia wskazanym jest to uczynić. Podczas tej operacji dobrze jest mieć z 1/2 l paliwa, aby zalać filtr, co ułatwi rozruch silnika po wymianie filtra lub opróżnieniu z nieczystości.
    Jeśli chodzi o technikę uruchamiania silnika podczas mrozów, to po zgaśnięciu kontrolki świec żarowych uruchamiamy silnik. Jeśli silnik nie "zaskoczy", to po chwili należy powtórzyć czynność uruchamiania, z tym że lepiej jest powtórzyć uruchamianie, niż "piłować" aż "siądzie" akumulator. Reasumując - diesle muszą mieć sprawny silnik (odpowiednie ciśnienie w cylindrach), akumulator, świece żarowe, dobre paliwo zimowe oraz czysty filtr paliwa.

    0
  • #9 07 Gru 2013 21:39
    janek1815
    Poziom 38  

    Staszek49 napisał:

    Jeśli chodzi o technikę uruchamiania silnika podczas mrozów, to po zgaśnięciu kontrolki świec żarowych uruchamiamy silnik.

    Nie w każdym aucie tak jest co zauważysz przy większych mrozach. U mnie kontrolka świeci 4 sekundy a w rzeczywistości przy mrozach dwu cyfrowych świece grzeją około 20-30 sekund co słychać po charakterystycznym dźwięku wyłączającego się przekaźnika. Po tym czasie odpala bez żadnych oporów.

    0
  • #10 07 Gru 2013 23:10
    Staszek49
    Poziom 34  

    Zgadza się. W swoich dieslach miałem i mam specjalną kontrolkę podłączoną do szyny zasilającej świece żarowe i wiem kiedy przekaźnik "puszcza" i wówczas uruchamiam silnik. Plusem tego rozwiązania jest i to, że nawet przy hałaśliwych pasażerach orientuję się do jakiego momentu grzeją świece. W moim Golfie IV kontrolka w zegarach świeci podczas mrozów ok. 6 - 7 sek., a przekaźnik załącza świece na ok. 28 sek.

    0
  • #11 08 Gru 2013 19:52
    Breżniew
    Poziom 21  

    Podstawową sprawą w zimę jest 100% pewności, że w baku masz paliwo zimowe. Wielu o tym zapomina gdy ma nieduże przebiegi i okres silnych mrozów przychodzi szybko. Często jest też tak, ze stacje paliw pozbywają się jeszcze ze zbiorników resztek paliwa letniego i potem zaczynają się problemy z wydzielaniem się parafiny na filtrze paliwa. Gdy się o tym dowiadujemy jest z reguły już za późno by ratować się dolewką antydepresatorów bo filtr jest zapchany parafiną.
    Dla tego lepiej jest tankować na dużych, firmowych stacja z duzym przerobem, gdzie czesto paliwo w zbiornikach jest uzupełniane swierzymi dostawami.

    0
  • #12 10 Gru 2013 12:52
    Pójdę boso
    Poziom 20  

    Tankuję na pewnej stacji, gdzie codziennie mają dolewane nowe paliwo z cystern. Paliwo lepsze niż na szelach, bipi czy leklerkach albo neste. Nie pytaj gdzie :) Na razie mają paliwo do -30 stopni więc chyba nie mam się co obawiać. Ale z ciekawości wsadzę sobie do zamrażarki z litra ropki. A skoro paliwo jest zimowe to jest sens dodawać te dodatki do diesla zimowe? Niby producent tego zaleca to zrobić ale nie wiadomo, czy zaleca aby rozruch był piękny każdego poranku czy chodzi tu głównie o jego portfel.
    Dziwi mnie jedno w tych filmach, że stare auta roczniki 1991 do 2000 normalnie odpalają w silne mrozy a te nowsze auta już mają problemy to dlatego, że elektronika wariuje w mrozy?

    0
  • #13 10 Gru 2013 18:42
    pepe
    Poziom 23  

    Elektronika daje radę, tylko nowsze mają większe wymagania dotyczące jakości paliwa.

    0
  • #14 12 Gru 2013 00:54
    enforces
    Poziom 17  

    pepe napisał:
    Elektronika daje radę, tylko nowsze mają większe wymagania dotyczące jakości paliwa.


    zawsze można zatankować arktycznego diesla ze statoila. Nie ma obawy przed parafiną i zatkaniem filtra.

    0
  • #15 12 Gru 2013 08:02
    my41s
    Poziom 32  

    enforces napisał:
    zawsze można zatankować arktycznego diesla ze statoila. Nie ma obawy przed parafiną i zatkaniem filtra.

    Owszem. Jednak ja tankuję zawsze ten normalny, tańszy ON i (odpukać) żadnych problemów nie miałem (do -20/-22 stopni)
    No niestety, ale paliwa na stacjach są, jakie są. Czasem lepsze, czasem gorsze, a to ma kluczowe znaczenie zwłaszcza dla nowszych jednostek.

    0
  • #16 12 Gru 2013 14:38
    janek1815
    Poziom 38  

    enforces napisał:

    zawsze można zatankować arktycznego diesla ze statoila. Nie ma obawy przed parafiną i zatkaniem filtra.



    Taki on arktyczny jak nie wiem co na BP Orlenie kupisz to samo paliwo. Z tego samego zbiornika nalewane do autocysterny i dowożone na stację. Jak cysterna biała bez logo to jeździ po kilku stacjach jak z logo to niestety ale wjeżdża tylko na konkretną stację. W pierwszym przypadku kierowca ma tylko różne komplety ubrań i dochodzi do tego że jak są stacje 2km od siebie to musi zmienić ubranie aby pasować do danej sieci kolorystycznie :)

    0
  • #17 13 Gru 2013 00:01
    enforces
    Poziom 17  

    chyba nie do końca. Sama baza może i ta sama ale dodatki są inne i stąd ta różnica. Wszystkie paliwa w Polsce z tego co wiem pochodzą z orlenu lub lotosu za wyjątkiem shella vpower który przychodzi z niemiec.

    0