Wstępnie chcialbym sie przywitac jako nowy
Posiadam Corolke E11 po lifcie z 2000r. silnik 1.4 VVTI 4ZZ-FE
i nie mogę uporac sie z problemem gasniecia auta.
Dziś po odpaleniu silnika rano po mroźnej nocy (niegarażowany!) silnik nierówno pracował w przedziale 500-1500obr. Po 2-3min nadal na zimnym silniku włączył sie wentylator!
Towarzyszyła temu kontrolka silnika.
Wjechałem zatem do garażu, podpiąłem kompa - i bląd:
P0115 - czujnik temperatury czynnika chłodzącego silnik
blad skasowany, auto pracowalo, falowało nadal i zgaslo.
kolejne odpalenie, ledwo pracuje kilka minut i gasnie.
i tak kilka powtórzeń przez ok 20min nadal w ciepłym garażu, aż do zagrzania się (nie zwrocilem uwagni na wskazowke temp.) - nagle obroty USTABILIZOWALY SIE W OKOLICY 1000obr = pracował równo!
bledu od momentu skasowania, za kazdym odpaleniem BRAK!
i teraz pytanie - czy jest to kwestia TYLKO walniętego czujnika temperatury w bloku silnika?
wiem, że jest chyba też czujnik temperatury ZEWNETRZNEJ - czy on nie ma znaczenia?
nic po za odczytaniem bledu nie robilem.
pozdrawiam
Posiadam Corolke E11 po lifcie z 2000r. silnik 1.4 VVTI 4ZZ-FE
i nie mogę uporac sie z problemem gasniecia auta.
Dziś po odpaleniu silnika rano po mroźnej nocy (niegarażowany!) silnik nierówno pracował w przedziale 500-1500obr. Po 2-3min nadal na zimnym silniku włączył sie wentylator!
Towarzyszyła temu kontrolka silnika.
Wjechałem zatem do garażu, podpiąłem kompa - i bląd:
P0115 - czujnik temperatury czynnika chłodzącego silnik
blad skasowany, auto pracowalo, falowało nadal i zgaslo.
kolejne odpalenie, ledwo pracuje kilka minut i gasnie.
i tak kilka powtórzeń przez ok 20min nadal w ciepłym garażu, aż do zagrzania się (nie zwrocilem uwagni na wskazowke temp.) - nagle obroty USTABILIZOWALY SIE W OKOLICY 1000obr = pracował równo!
bledu od momentu skasowania, za kazdym odpaleniem BRAK!
i teraz pytanie - czy jest to kwestia TYLKO walniętego czujnika temperatury w bloku silnika?
wiem, że jest chyba też czujnik temperatury ZEWNETRZNEJ - czy on nie ma znaczenia?
nic po za odczytaniem bledu nie robilem.
pozdrawiam