Witam mam taki problem że moja Ibiza zaraz jak zaczeły sie zimniejsze noce zaczeła cięzko odpalać im niższe temperatury tym gorzej aż wkońcu wogóle chodzi o to że świece (oczywiście sprawdzone wszystkie o.ki) grzeją sie bardzo krótko tak jakby oszukiwał je czujnik temperatury płynu chłodzącego (4 piny) gdy go odepne oczywiście grzeją bez końca po pewnym czasie około 10 sekund odpalam i odpal pięknie pewnie powiecie że walnięty czujnik i tu sie zaczynają schody ponieważ samochód miał kiedyś podobny problem i tyle że podczas jazdy po wciśnięciu pedału gazu zaczynał sie dławić i szedł gęsty biały dym z wydechu po odpószczeniu gazu i ponowny wciśnięciu jechał normalnie skończyło sie w serwisie seata w radomiu stał tam 1,5 miesiąc po odebraniu wszystko o.ki więc gęba zadowolona i mniejsza co to było z resztą miała przyjść specyfikacja i faktura i nie przyszła patrząc na kable które idą od wtyczki czujnika do takiego rozdzielacza jakby niewiem co to jest dokładnie widać że tam coś kombinowali bo są po owijane izolacją (serwis nie!!!) jakby ktoś mając silnik 1.9 tdi 90 KM AHU mógł wrzycić zdjęcia jak te kable są ułożone orginalnie to może bym coś po kombinował a tak to prosze o pomoc bo nie daje rady co to może być oczywiście spróbuje wymienić czujnik na nowy ale raczej to nie to a i czujnik jest z niebieską obwódką
