Witam, mam problem z Oplem corsa B rok 99.Problem polega na tym gdy wlaczam samochód na zimnym silniku to mam zbyt niskie obroty okolo 400 potem one spadaja az samochod wchodzi w drgania,gdy dodam gazu raz ,obroty wracaja do nory mniej wiecej 900-1000 ,czasem odpala normalnie a czasem wskakuje 1500 tys. chodz przewaznie jest 400.W samochodzie był wymieniony silniczek krokowy czyszczona przepustnisa oprucz tego byl podlaczany pod komputer i nie bylo zadnego bledu dodatkowo byla sprawdzana na zimnym i ceplym silniku i bylo wszystko ok.Ale mechanin nie mial pojecia co dolega wiec jezdzilem poprostu samochodem bo mi to nie przeszkadzalo...niestety od dwóch dni stalo sie cos dziwnego przy zmianie biegow a dokladnie jak wcisne sprzęglo jak zmieniam bieg obroty silnika wskakuja na 4000-5000 tys poprostu nie da sie jechac szarpie caly samochod.Nie mam pojecia co sie stalo mechanik tez poddal sie i kazal odebrac samochod.Dodam ze miesiac temu byl usowany katalizator i wymieniany wydech ale po tym zabiegu nic sie z samochodem nie dzialo.Auto bylo sprawdzanie wczoraj pod komputeram i wszystko ok podczs jazdy tez byl sprawdzany i tez ok.Ma ktos moze jakies pomosly co moge zrobic???