Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ile zarabia się w serwisie ploterów

09 Gru 2013 19:13 3936 18
  • Poziom 26  
    Myślę o zmianie branży z medycznej na druk wielkoformatowy. Bo w serwisie takiego sprzętu pracy nie brakuje. Drukarki były i będą chyba że papier się skończy.
    W przeciwieństwie do sprzętu med gdzie jest max 15 firm jako takich Abbott, cormay, ge, philips, siemens itp * 10 serwisantów daje 150 dobrych miejsc pracy na całą pl. Liczmy nawet 300 osób.
    I mam dość już włóczenia się po firmach bez umowy itd Pracy non stop po 12 14h na weekendy w domu jak to właśnie w takich max 10 osobowych firmach po dawnych zakładach sprzętu medycznego.

    Moje proste pytanie czy kwota 2,5 netto na start jest realna oraz dobicie w kilka np 3 lata do 5 tyś netto ? Mówimy tu o pracy np dla Konica Minolta, Canon, Epson, Xerox itp.
    PRACA TYPOWO WYJAZDOWA. Nie że na miejscu.

    Urządzenia w przeciwieństwie do medycyny są znacznie tańsze za 10 tyś spokojnie można kupić ploter. W medycynie za tyle kupimy KTG, EKG na kardiomonitor nam braknie. Czy jakieś kopadełko do prądu. USG np to 100 200 400tyś pln.

    W drukarkach zarabia się po prostu na eksploatacji urządzenia. Dlatego jw rozjaśnijcie mi pi drzwi dochody.
  • Specjalista - kserokopiarki
    Pracy może i jest ale i chętnych do niej nie brakuje. Na początek to może rozejrzyj się i sprawdż czy jest jakiś chętny kto by cie w tej branży zatrudnił. I na początek nie ma co myśleć o 2,5 czy 5 tys. na rękę. Na początek to czeka cie dużo nauki zanim samodzielnie będziesz miał okazje popracować u klienta sam.
  • Poziom 26  
    E myślę że tak źle nie będzie.
    Serwisowało się już różne rzeczy i max po miesiącu nie było problemów.
    Jakieś tam drukarki też się naprawiało.
    Akurat myślę że drukarki to najprostsze z urządzeń w porównaniu do sprzętu med. Czy nawet serwisu pcb.

    Zwykłą mechanika. Rolki czujniki optyczne.

    I tak jak napisałem pracy nie brakuje. Byłem na 2 rozmowach w KM ale ostatecznie wybrali kogo innego ze względu na moje zainteresowania sprzętem med i bali się że ucieknę po kilku miesiącach.

    A pytam o stawki bo jeśli obija mi się o uszy cena za przegląd xero 100 - 200pln. W porównaniu do ceny 1500 za przegląd usg. Gdzie w USG zarabia się ok 3 tyś netto w lepszych firmach. To coś mi się wydaje że stawka 4 tyś netto w serwisie drukarek jest nie do osiągnięcia. Dlatego pytam o plotery i sprzęt wielkiego formatu.

    Licząc jw 2 przeglądy dziennie = 400pln to pracodawca nie jest wstanie ci dać 3 tyś netto.
    Dla przykładu w pewnej firmie przynosząc dochód na poziomie 15 tyś otrzymywałem 2,5 tyś netto.
    Wiadomo że firma firmie nie równa ale jw przy takich kosztach przeglądów coś mi się tu nie kalkuluje. W serwisach producenckich może jest inaczej bo to dochód dla producenta z mat eksploatacyjnych. W przypadku ploterów często zamienników nie ma.

    Dlatego jw potrzebne mi są po prostu widełki w stylu (tak obstawiam)
    w drukarkach zwykłych 1,5 tyś netto - 3 tyś netto
    xera 2 tyś netto - 3,5 tyś netto.
    wielki format ? plotery?

    Stawka za h serwisu też wyjaśniała by wszystko.
  • Pomocny post
    Poziom 21  
    Skoro masz takie rozeznanie w temacie to zakładaj firmę, serwisuj co chcesz i wtedy sam będziesz zatrudniać serwisanów za godziwą stawkę.
    A jak interesują cię ceny jakie obowiazują w serwisie ploterów to najlepiej jak sobie podzwonisz po serwisach i udając klienta wypytasz o ceny. Dodatkowo jak usłyszysz, że serwisant może przyjechać najwcześniej za tydzień, bo jest zawalony robotą to już możesz tam startować z CV. Prościej się nie da.
  • Poziom 26  
    No dobrze mówisz jeśli stawka za przegląd takiego plotera będzie wynosić z 500pln tzn że 3 tyś idzie spokojnie zarobić.
    Myślałem że tu ktoś poda widełki ale nikt odważny. A myślę że jw w swoich wiele się nie pomyliłem.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 26  
    Wybacz ale poniżej 2,5 netto nie podjął bym takiej pracy. Pracy za 2 tyś netto nie brakuje nawet glupi sklep. Czy serwis gsm. A jw drukarka nie jest niczym skomplikowanym. Porównaj sobie do PLC, jw sprzętów medycznych, analizatorów itd. Wiec dlatego nie ma tu dużych zarobków bo to tani sprzęt. Drukarek za 200pln się nie naprawia bo nie ma sensu.

    JW nie jest to skomplikowane i jedyna różnica będzie taka że osoba która nie ma 2 lewych rąk usterkę będzie szukać 1h. Lub będzie wydzwaniał co 5min do kogoś co to może być bo on nie wie. A gość który rozbiera te maszyny od razu rozkręci i wymieni.
    Co przekłada się na ilość zleceń dziennie. Tyle że km nie nadrobisz bo nie latasz. Wiec różnica w zarobkach będzie masz 200% 300%. Co przy moich obliczeniach jw czysto teoretycznych daje 3* 1,5 netto w xerach. Dla jw osoby siedzącej ok 5 lat. O ile firma płaci za wydajność.

    A to co piszesz brzmi na zasadzie" e ja to jestem specjalista robię w tym x lat to takie super skomplikowane i zejdzie ci x lat się nauczyć" Jw to nie jest skomplikowany sprzęt wręcz bardzo prosty dlatego jw nie przekłada się to na duże zarobki. Gdyby był to skomplikowany sprzęt ludzie by dobrze zarabiali proste jak budowa cepa. Podobnie jak drogi sprzęt = dobre zarobki. Lub duża ilość części zużywalnych np odczynniki chemiczne, paski glukometryczne= dobre zarobki. Lub gdzie masz dużą odpowiedzialność - życie ludzkie.
    Porównaj sobie czas szkolenia ok 2 tygodni do miesiąca. Szkolenie za analizatorów trwa 4 miesiące. Z mri/ ct rok czasu jeździsz przy kimś.


    Wiec moje obliczenia raczej były dobre. Zarobki podobne jak serwisant komputerowy. A nie jak specjalista od skomplikowanych urządzeń. Niestety nie dostałem jeszcze wycen od firm za obsługę serwisową i przegląd plotera. Ale z rozmowy wynikało że tak jak myślę ok 500pln. Jw masz porównanie do 1500 przy USG za odkurzenie i testy diagnostyczne.

    Dlatego zauważ pytałem o plotery, a nie drukareczki i xera.
    Bo są ogromne plotery które kosztują już te 100tyś pln. I tam prawdopodobnie można zarobić. Podobnie jak w obsłudze urządzeń drukarskich typu prasy itd.


    Mój temat nie ma na celu pokazania ej ja to wszystko znam ja to opanuje migiem itd. Tylko realne spojrzenie gdy jw brakuje miejsc w serwisach mri/ct (ok 6 firm w pl) serwisach analizoatorów też ok 6 firm to człowiek zaczyna po pewnym czasie szukać ile można zarobić w naprawdę porządnej znanej marce w czymś innym. Jw praca przy ploterach CANON, KM itd. Wówczas jeśli nawet zarobki są identyczne nie pracujesz 12h a 8h. Nie martwisz się o jeżdżenie autem które ma 300tyś. Tylko takie porządne firmy mają flotę odnawianą co 2 3 lata. Masz ubezpieczenie zdrowotne. Jesteś niemal dzień w dzień w domu w porównaniu do całego tygodniu w hotelach itd.

    Nie zostane konstruktorem mimo że byłem. Bo nie mam takich zdolności. Zawsze lubiłem rozbierać, serwisować naprawiać. I jw szukam gdzie można dobrze zarobić. Proste i oczywiste. :D Każdy ma jakieś tam ograniczone zdolności. Jeden zostanie serwisantem - hydraulikiem inny serwisantem cb, inny drukarek itd Bo jakiegoś tam poziomu nie przeskoczy. ALE PRÓBOWAĆ MOŻNA. A nie stać w miejscu tylko dążyć do coraz większej komplikacji i tym samym zarobków.
    A ze większości ludzi stagnacja odpowiada no cóż... ja w ciągu tego tygodnia chociażby przeglądnąłem filmy instruktażowe dla hp. Instrukcje serwisowe do canona. xera KM.
    JW zamiast siedzieć na rybkach, oglądać głupoty staram się poznać i uczyć.
  • Poziom 21  
    Sorry ale jednego nie łapie - znasz się na sprzęcie medycznym a chcesz naprawiać plotery, kopiarki, drukarki? To tak jakby inżynier promów kosmicznych chciał naprawiać latawce.
    Mam znajomego, który naprawia sprzęt medyczny - miesięcznie wyciąga minimum trzy średnie krajowe.
  • Poziom 26  
    Jeśli trafisz do siemens, ge philips, roche, sysmex, cormay itp to tak. + emeryturka, ubezpieczenie dla ciebie i rodziny, pakiet medyczny itd Żyć nie umierać.

    Jeśli trafisz do szarej firmy głownie max 10 osobowej. Max 4 serwisantów. To zarobisz 2,5 - 3,5 netto. Jeździsz starym złomem i cały tydzień w rozjazdach po hotelach.
    Dlatego wiele osób zakłada 2 osobowe firmy. Ja tam póki co wole etat.
    Największe firmy dla info np cormay maja 130 osób i tylko 12 czy 14 serwisantów.

    Więc jak widzisz o miejsce w takiej pracy trudno żadna z podanych firm nie poszukiwała pracownika częściej niż raz na 3 lata. Jedynie ge robi co roku staże i jak potrzebują zatrudnią 1 osobę po takim stażu. Zazwyczaj po 5 latach w ge np uciekają do UK za 3* wyższe stawki. I wówczas robi się miejsce.

    Myślę że jet to max tylko 1 tyś serwiantów w pl. Widać chociażby po aktywności w dziale sprzęt med na tym forum. Gdzie masz temat o niczym raz na miesiąc czasem.

    Dlatego jw z pracą w dobrej firmie ciężko.

    Wielu serwisantów z małych firm przeszło na przedstawiciela medycznego. Gdzie ani się nie brudzisz, jeździsz ładnym autkiem, pakiety często większe i zarobki lepsze.

    A ja jak widzisz myślę po kolejnej małej pseudo firemce przenieść się do jakiegoś serwisu producenckiego. I też spokojnie żyjesz.
    Tych ludzi w serwisach producenckich KM np tez nie ma kto wie ilu pewnie koło 15 . Ale jakoś to łatwiej idzie.
  • Poziom 24  
    Ja na Twoim miejscu zrobiłbym tak:
    poszukal na necie informacji o dotacjach unijnych dla osob otwierajacych wlasny biznes, nastepnie z ich pomoca otworzyl firme i juz jest łatwiej.
    Sam tak zaczynałem i dzięki temu mam wyremontowany lokal, wyposażenie jego, narzędzia do serwisowania, auto firmowe oraz trochę towaru na sprzedaż.

    Myślę, że to jedno z rozsądniejszych rozwiązań w dzisiejszych czasach. Na początku jasne jest, że większość zysku idzie w sprzęt, kasę fiskalną, reklamę, itp. A tutaj masz to za free.
  • Poziom 22  
    Tylko jak ma zaczynać robić coś o czym nie ma pojęcia to ja sukcesu nie wróżę. Znajomość rynku, baza klientów, nie mówiąc już o wiedzy technicznej na temat tego co planuje robić.
  • Poziom 27  
    Jeżeli piszesz że poniżej 2,5 tyś nie podjął byś pracy przy tym sprzęcie to myślę że nikt na początek nie da więcej. Piszesz że praca na pewno prostsza niż urządzenia medyczne, rozpocznij a się przekonasz. I zapewne żadna z wymienionych firm nie pośle cię do klienta bez powiedzmy rocznego stażu (mowa o ploterach).
    A tak szczerze to w tym fachu nie jest tak pięknie jak piszesz. Nie zawsze serwis to wymiana materiałów eksploatacyjnych i nie zawsze trafisz na plotery.
    I wątpię że firma którą wymieniałeś zrezygnowała tylko ze względu na zainteresowania, choć naprawdę jakieś dziwne są ostatnio te ich rekrutacje.
  • Poziom 26  
    1 na konieczność przeniesienia się
    2 na inne zainteresowania - ostatnie 5 lat w sprzęcie med. Od technikum.

    A jaki mogli mieć inny powód? Wiadomo że woleli wybrać kogoś z 5 letnim stażem w drukarkach i z danej miejscowości. Bo szybsze przyuczenie do KM.

    Co do dziwnych rekrutacji raz w życiu już kandydowałem zaraz po technikum do serwisu xero. Bez doświadczenia. Po 5 min rozmowy było nie nadajesz się bo jesteś wagą.
    Tak że wiesz Pan każe sługa musi... To akurat dziwny powód. A to że ktoś woli wybrać kogoś kto ma doświadczenie w drukarkach x letnie udokumentowane zamiast kogoś kto robił w innym może i bardziej skomplikowanym sprzęcie mnie totalnie nie zdziwiło.
  • Poziom 27  
    Z tą rekrutacja to inaczej. Wysyłane były oferty osób które maja doświadczenie w tej branży po kilka lat, ba nawet przechodziły u nich szkolenia, a do rozmów zapraszają osoby które nawet nie obsługiwały xero, przerabiałem to ostatnimi tygodniami.
    więc dziwne te rekrutacje......albo kogoś już mieli a do wiadomości publicznej musiało iść
  • Poziom 26  
    Możliwe dla mnie w tamtej rekrutacji wszystko grało wiem kogo zatrudnili.
    Mnie ostatnio dziwi że KM szuka właśnie kogoś na wawę już pół roku.
    Przecież firma to:
    a)korporacja dobrze w cv nawet wygląda :)
    b) w całej polsce dają dość dobre warunki auto fabia do dyspozycji, 1800 netto na początek, awans po roku max na octavie, test predyspozycji dość prosty podstawy mechaniki, fizyki, elektroniki, języki drukarek itd + angielski i wszystko na podstawie testu czy idziesz dalej czy nie. Wybrali tylko najlepiej wpadnięte testy do 2 etapu. W tym mój. A potem jw decydowała góra kogo biorą.

    I że niby nikt młody po technikum np nie chce tam iść?

    Trudno to dziś określić bo pracodawcy rządzą mamy ok 25% bezrobocia w kraju. Więc mogą sobie przebierać jak chcą.

    Ale jw może być coś na rzeczy w przypadku akurat tej firmy.
  • Poziom 22  
    Trochę poza może głównym tematem ale mówiąc o KM i ich serwisie trzeba powiedzieć że wcale tacy najlepsi z najlepszych tam nie pracują. Fakt że mają ludzi, którzy się znają dobrze ale duże grono techników to ludzie po typowych szkoleniach, którym jednak brakuję doświadczenia.
    Niestety wbrew pozorom branża kopiarek i drukarek nie jest wcale tak łatwa jak się może koledze, który założył ten temat wydawać. To nie tylko kilka czujników i rolek ale cała masa ustawień, dużo błędów, które trzeba prawidłowo zdiagnozować (nawet posiadanie dokumentacji nie zawszę pomaga).
    Zarobić jakość można i raczej dobremu serwisantowi pracy nie brakuję. Jakoś nie słyszałam o kimś, kto by z serwisanta przemianował się na handlowca. Praca w serwisie ma jednak swoje plusy. Nie musisz latać po klientach i wciskać im jakieś niestworzone historię ale to do Ciebie dzwonią.
    Co do zarobków? Nikt konkretnie Ci nie napiszę ile zarabia. To jak rozmowy o sexie i pieniądzach. Wszyscy o tym mówią ale w sposób ogólny. Bez szczegółów dotyczących własnej osoby.
  • Poziom 15  
    homman, a co stoi na przeszkodzie, żebyś złożył swoje CV do K-M?
    Napiszesz nam wtedy jaka dostałeś propozycję finansowa na wejście.
    A dlatego tak długo tam szukają nowego "zasobu ludzkiego" do serwisu, bo g...o płacą , a maja ogromne wymagania co do dyspozycyjności i doświadczenia.
    Nie potrzebują osób , które nie znają tematu, bo po co? szkolenie kosztuje , lepiej zatrudnić kogoś , kto zna temat , a najlepiej jak jest jeszcze z konkurencji.
    Z tego co wiem to sporo osób z serwisów kopiarek i ploterów szuka pracy w.... branży medycznej.
  • Poziom 26  
    Przecież miałeś tu napisane co KM oferuje 1800netto. Na całą pl więc w wawie będzie to samo.

    Wiele osób szuka pracy w branży med ale jw miejsc pracy mało. Lub tylko wawa, łódź ewentualnie wrocław.
  • Poziom 10  
    hernan_cortes napisał:
    Sorry ale jednego nie łapie - znasz się na sprzęcie medycznym a chcesz naprawiać plotery, kopiarki, drukarki? To tak jakby inżynier promów kosmicznych chciał naprawiać latawce.
    Mam znajomego, który naprawia sprzęt medyczny - miesięcznie wyciąga minimum trzy średnie krajowe.

    amen :) tylko że nie pracuje w branży "5 min" i faktycznie zna się na swojej robocie

    pozdrawiam