Witam,
Citroen C3 "klimatronik" - dmucha nawiewu kabiny jest martwa.
Sterowanie włącza klimę, przełącza strefy nadmuchu, tylko wentylator nie reaguje na nic.
Samochód bardzo mało jeżdżony (choć codziennie) więc wykluczam zanieczyszczenie szczotek i podobne zużycia, ale żeby nie było, włączyłem nawiew, wsadziłem łapę i kręciłem wentylatorem. Jakby szczotki były zawieszone, to by jednak zaskoczył. Żadnych oporów, ani mechanicznych ani indukcyjnych.
Wykluczam też spalenie wentylatora bo to się chyba nie zdarza aż do zatarcia panewek, a to się najpierw słyszy jako burczenie.
Padło nie wiadomo kiedy, bo chodziło na tak niskich obrotach, że słychać nie było, czy chodzi.
Bezpieczniki sprawdzone, Ok.
Napięcie 12V do regulatora (zwanego przez niektórych rezystorem z dużym aluminiowym radiatorem) dochodzi.
Wymieniłem tranzystor wykonawczy HUF75344G na zamiennik i nic.\
Zamieniałem bez mierzenia, bo pomiar może wskazać, że na pewno walnięty ale nie może wskazać, że na pewno niewalnięty.
I jestem w kropce. Samochód garażowany. Żadnej wilgoci, przewody OK.
Na mój zdrowy (chyba) rozum, przy takim opisie, mógł paść tylko bezpiecznik albo ten tranzystor.
1. Czy zamiennik (przepraszam, wlutowałem bez zanotowania oznaczenia, ale sklep pytał mnie, czy to ma być do Citroena
) może być aż tak niekompatybilny, że w ogóle nie ruszy albo "walnięty z mety"?
2. Co innego mogło paść (z największym prawdopodobieństwem)?
Z góry dziękuję za pomoc.
Citroen C3 "klimatronik" - dmucha nawiewu kabiny jest martwa.
Sterowanie włącza klimę, przełącza strefy nadmuchu, tylko wentylator nie reaguje na nic.
Samochód bardzo mało jeżdżony (choć codziennie) więc wykluczam zanieczyszczenie szczotek i podobne zużycia, ale żeby nie było, włączyłem nawiew, wsadziłem łapę i kręciłem wentylatorem. Jakby szczotki były zawieszone, to by jednak zaskoczył. Żadnych oporów, ani mechanicznych ani indukcyjnych.
Wykluczam też spalenie wentylatora bo to się chyba nie zdarza aż do zatarcia panewek, a to się najpierw słyszy jako burczenie.
Padło nie wiadomo kiedy, bo chodziło na tak niskich obrotach, że słychać nie było, czy chodzi.
Bezpieczniki sprawdzone, Ok.
Napięcie 12V do regulatora (zwanego przez niektórych rezystorem z dużym aluminiowym radiatorem) dochodzi.
Wymieniłem tranzystor wykonawczy HUF75344G na zamiennik i nic.\
Zamieniałem bez mierzenia, bo pomiar może wskazać, że na pewno walnięty ale nie może wskazać, że na pewno niewalnięty.
I jestem w kropce. Samochód garażowany. Żadnej wilgoci, przewody OK.
Na mój zdrowy (chyba) rozum, przy takim opisie, mógł paść tylko bezpiecznik albo ten tranzystor.
1. Czy zamiennik (przepraszam, wlutowałem bez zanotowania oznaczenia, ale sklep pytał mnie, czy to ma być do Citroena
2. Co innego mogło paść (z największym prawdopodobieństwem)?
Z góry dziękuję za pomoc.