Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

pompka do brudnej wody działa a nie pompuje..

delete1989 10 Gru 2013 21:23 15693 14
  • #1 10 Gru 2013 21:23
    delete1989
    Poziom 6  

    witam to mój pierwszy post więc proszę o zrozumienie....
    Posiadam pompkę do brudej wody 750w. dokładnie ten model pompka do brudnej wody działa a nie pompuje..

    Pompa zanurzeniowa 750w 35mm
    Moc 750 W
    Waga 4,4 kg
    Maksymalna wysokość tłoczenia 8 m
    Wydajność maksymalna 12500 dm³/h
    Maksymalna głębokość zanurzenia 8 m
    Maksymalna średnica zanieczyszczeń mechanicznych 35 mm
    Średnica przyłącza wężowego 1, 5/4, 3/2 "
    Ta pompka służy mi do wyciągania szamba- spisuję się dobrze bo głównie wyciąga sama wodę a gęstego nie rusza. Problem polega na tym że (chyba) się zapowietrzyła... nie chce ciągnąć wody. wirnik chodzi, obroty ma jak trzeba , na pewno nie jest zapchana bo rozbierałem... kiedyś miałem identyczną sytuację włożyłem ja do wiadra z wodą i włączałem i wyłączałem ją i pomogło... teraz robię to samo i bez efektów... co może być przyczyną ? co zrobić żeby zassała?? Rozbierałem tylko dół , żeby dojść do wirnika

    2 14
  • #2 10 Gru 2013 21:38
    tubylec01
    Poziom 7  

    tez mam taki problem z taka pompa ( nie identyczna ) ale tez plastikowa, mnie tez długo służyła w przybliżonym celu :) lecz nie bede tu sie rozpisywal o jej historii, po prostu chodziła a nie pompowała tez dzialala metoda wiaderkowa wylacz wylacz (czesto dlugo trzebabylo sie meczyc zeby dzialala poprawnie) jednak zorientowałem ze w pompie na laczeniu obudowy plastiku jest szpara ( zaczelo sie rozklejac) przez co nie umnie zassac

    4
  • #3 10 Gru 2013 22:24
    delete1989
    Poziom 6  

    tam na łączeniu jest też taki mały otworek czy nie jest on czasami do odpowietrzania??? bo sika z niego wodą...

    3
  • #4 11 Gru 2013 18:09
    tubylec01
    Poziom 7  

    ten otworek jest wykonany przez producenta czy powstal w wyniku eksploatacji?

    2
  • #5 11 Gru 2013 22:10
    delete1989
    Poziom 6  

    Problem rozwiązany
    rozkręciłem calą pompkę ale to nic nie dało....
    nie wiem czy przypadek czy akurat to zadziałało... miałem założony wąż na ten plastik ''rurke'' co się zakłada własnie wąż. beż węża włożyłem pompkę do wiadra z wodą i ruszałem pływakiem , po chwili już ssała wodę. no i już radzi sobie z szambem :)

    3
  • #6 11 Gru 2013 22:21
    bambus94
    Poziom 21  

    Konstrukcja tej pompy jest taka że cały wirnik musi być zalany wodą, a jeśli masz podłączony wąż w którym jest zagięcie lub woda to w komorze wirnika jest powietrze, sprawdź to przez proste doświadczenie, weź miskę z wodą i włoż do niej szklankę dnem do góry, powietrze jest w szklance? To samo jest z tą pompą.

    2
  • #7 11 Gru 2013 22:53
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe

    bambus94 napisał:
    Konstrukcja tej pompy jest taka że cały wirnik musi być zalany wodą, a jeśli masz podłączony wąż w którym jest zagięcie lub woda to w komorze wirnika jest powietrze


    Druga hipoteza do zbadania - wirnik obluzowany na wale, pompa burczy (silnik się kręci) ale nie pompuje bo wirnik pompy się nie obraca...

    2
  • #8 11 Gru 2013 23:30
    leszek-56
    Poziom 19  

    Trochę z innej beczki-zastanawiam się co robisz z tą jak to nazwałeś szarą wodą?. Według ciebie zarazki koli mogą sie tylko rozwijać w t.z. gęstym?. Temat moim zdaniem nadaje się do zgłoszenia do moderatora.

    0
  • #9 12 Gru 2013 16:52
    Alemucha
    Poziom 28  

    Co robić z szarą wodą? Bakterie koli zostawia za sobą w każdej kupie parę gatunków na naszej planecie. Pływają w każdej rzece czy kałuży na polu w rolniczej Austrii. Już od granicy ciągnie cudny aromat gnojówy rozlewanej a nawet rozpylanej zmyślnymi sprzętami. Widziałem to samo w Szwajcarii i Francji. Nie boją się o tym pisać i chwalą się swoim rolnictwem. Najwyraźniej w szeroko pojętym świecie obecność gówna w gruncie nie wymaga moderacji, a wręcz jest wskazana.

    0
  • #10 10 Lut 2014 06:23
    Raveneye
    Poziom 8  

    Pozwolę sobie dorzucić podobne zapytanie. Acz sytuacja jest nieco inna. Mianowicie silnik owszem buczy. Po 15s buczenia wywala mi hebel. Po rozbiórce okazało się, że w "komorze" silnika znajdowała się woda. Po osuszeniu problem nadal występuje. Z tym, że raz na jakiś czas silnik uruchamia się i wchodzi na obroty. Niestety nie jest to zależne od położenia pływaka. (Pompka jak na foto)

    3
  • #11 10 Lut 2014 07:00
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe

    Raveneye napisał:
    Mianowicie silnik owszem buczy. Po 15s buczenia wywala mi hebel.


    Zablokowany mechanicznie i/lub problemy z uzwojeniem rozruchowym, kondensatorem.
    Nie katować pompy w ten sposób, rozwiazać problem.

    Raveneye napisał:
    Po rozbiórce okazało się, że w "komorze" silnika znajdowała się woda. Po osuszeniu problem nadal występuje.


    Osuszyć bardzo dokładnie (suszarka, 105 st.C). Sprawdzić dławnicę.
    Uwaga - naprawa może być nieopłacalna.

    1
  • #12 10 Lut 2014 07:26
    Raveneye
    Poziom 8  

    Jest jeszcze coś ciekawego. Mianowicie rutynowo sprawdziłem kable w kierunku przebicia. Ciekawe, że między 0 a przewodem zabezpieczającym (żółto-zielony) mam przebicie. Tylko nadal nie mogę dojśc czemu silnik odpala mi na przy pływaku w pozycji off (pływak nie ma przebicia. Sprawdzone.) Dławnica, choć guma nie pierwszej świeżości to szczelne.

    Rozebrałem silnik. Okazuje się że uszczelka od wału popuszczała wodę i stojan i komutator były wilgotne. Dodatkowo dolne łożysko dawało silny opór. Problemy likwidowane i sprzęt schnie. Jedynie opcja z "niekontrolowanym" uruchamianiem jest dla mnie dziwna.

    1
  • #13 10 Lut 2014 09:21
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe

    Raveneye napisał:
    Dławnica, choć guma nie pierwszej świeżości to szczelne.


    To skąd jest woda w pompie?

    Raveneye napisał:
    Rozebrałem silnik. Okazuje się że uszczelka od wału popuszczała wodę


    To "uszczelnienie wału" to jest właśnie dławnica.

    Raveneye napisał:
    stojan i komutator były wilgotne.


    Kamutator? W tego rodzaju pompach są silniki indukcyjne...

    Raveneye napisał:
    Problemy likwidowane i sprzęt schnie.


    Jeśli schnie na powietrzu to potrwa pare miesięcy - nie właczaj pompy wcześniej.

    0
  • #14 10 Lut 2014 10:23
    Raveneye
    Poziom 8  

    Reedit:

    Załatwione. Pomogło złożenie z 2 niedziałających jednej.
    Diagnoza- silnik dawał przebicie na uziemienie i niestety, ale bez jego wymiany się nie obeszło. Na szczęście miałem pod ręką inny egzemplarz z zepsutym okablowaniem pływaka. Wniosek jest taki, że pompka za 200-300 zł to niezbyt udana inwestycja. Wytrzyma max 3 lata. Po stanie obudowy moge stwierdzić, że korozja wchodzi dość szybko i pojawiają się problemy z zalewaniem stojanu.

    Dziękuję za pomoc i cierpliwość.

    0