Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

MSI MS 6501 - MSI k7D master uruchomienie płyty głównej.

DarekPhilips 10 Gru 2013 21:28 1626 7
  • #1 10 Gru 2013 21:28
    DarekPhilips
    Poziom 18  

    Witam szanowną brać komputerową .
    Zwracam się do was z pomocą z bardzo nietypowym zestawem komputerowym.
    Otóż trafił do mnie wynalazek serwer oparty o płytę MSI MS 6501 (K7D Master )i mam z nim następujący problem - zainstalowanie jakiegokolwiek systemu z rodziny windowsów jest praktycznie niemożliwe , albo staje na kopiowaniu plików , albo komputer się samoistnie resetuje. Opowiem co zrobiłem - więc komputer trafił do mnie nie działający uszkodzony zasilacz TakeMe 400W , powybrzuszane kondensatory w sekcji zasilania CPU . Płyta naprawiona , wymienione wszystkie kondensatory w sekcji zasilania CPU oraz pamięci na nowe Low ESR 105oC .Zasilacz wymieniony - podstawiony Chieftec GPS 360W , próbowałem uruchomić ją najpierw na zasilaczu Chieftec 325W , ale z racji 2 CPU ,zmieniłem na ten 360W .Dyski sprawne 4x Barracuda 7200.7 80GB , obecnie testuję płytę z jednym HDD , rozłączyłem macierz RAID 0-1 i pozostawiłem tylko 1 HDD . Grafika podmieniana - oryginalnie była GF4 Titanum 4200 winfast , zmieniłem na GF 2 MX 400 . Pamięci ram zamieniałem oryginalnie było 1 GB w 4 kościach po 256 MB marki SpekTec PC 2700 DDR 1 , do testów podłożyłem Geil PC 3200 512 MB . Napięcia zasilacza pomierzone multimetrem i wynoszą odpowiednio 3,34V , 4,89V 12,32V na mocniejszym zasilaczu Chieftec'a. W chwili obecnej wyjąłem płytę na stół wsadziłem starego ATI rage II na PCI , podłączyłem jakiś CD-RW Philipsa i dysk samsung 40 GB ( smart ok żeby nie było ) , zainstalowałem XP , i tu jest problem ... pojawia się ekran z Windows XP zapraszamy i po chwili zwiecha ... nawet nie działa dioda w klawiaturze caps lock .wykonałem chyba ze 30 prób , w trybie awaryjnym to samo :(. Już nie mam siły do tej płyty .Dodam że na płycie są zainstalowane 2 Athlony MP palomino 2000@1666 MHz . Koledzy może ktoś z was miał kiedyś problem z takim systemem opartym o 2 CPU , czy płyta ruszy z jednym CPU ??, bo przyszło mi do głowy żeby ją w ten sposób uruchomić .

  • Ups
  • #3 10 Gru 2013 22:07
    DarekPhilips
    Poziom 18  

    Sprawdzałem z 1 CPU płyta wstała , więc zaczynam instalację systemu , podam za jakiś czas informację co z tego wynikło , fakt płyta rzadko spotykana i CPU również , podkładałem na początku 2 Athlony XP 1700 , bo takie znalazłem , ale jednak różnią się od wersji MP który jest wersją przystosowaną do pracy dualnej .Płyta wstała z jednym CPU Athlon XP 1700 system windows XP zainstalowany zero problemów, zmieniam na poprzednią konfigurację tyle że zamienię CPU miejscami w socketach i zobaczymy co dalej będzie....


    Procki AMD MP włożone w płytę , instalacja systemu przebiegła pomyślnie , jednak czasami system się zawiesza i jest klops :( już nie mam siły do tego sprzetu , sprawdziłem jeszcze raz pamięci mem testem , dysk skanowałem MHDD , bo cały czas pracuję na jednej 40 , podmieniam teraz zasilacz na tego słabszego Chiefteca 325 W bo podczas pomiarów zauważyłem że w trakcie zwieszenia dość znacząco spada napięcie na linii 3,3 V do 2,61 co jest niedopuszczalne - chyba wydajność prądowa tego 360 W chiefteca jest za mała .I ku mojemu zdziwieniu jak ręką odjął komputer stabilny jak skała , fakt ten słabszy chieftec ma mocniejszą linie 3,3 V jak i 5 V kosztem linii 12 V .Płytę wkładam spowrotem do obudowy , podpinam tak jak było wszystko na początku i uruchamiam komputer już w obudowie . Zobaczymy co z tego wyjdzie ....i dalej problem pozostał , znowu to samo , nie można uruchomić komputera , system windows staje na ekranie zapraszamy i zwiecha :( już naprawdę nie mam pomysłu .

  • Ups
  • Pomocny post
    #4 11 Gru 2013 14:22
    huluk
    Poziom 29  

    A może jednak coś mechanicznego z płytą bądź z lutami kondensatorów skoro na stole działała a w obudowie nie? Właśnie "walczę" z płytą Ausu P2B-ds (z 2 procesorami PII-600) w komputerze "przemysłowym" i objawy mam podobne z tym, że na Win2K prof. - ładuje się do momentu gdy ma wskoczyć tło pulpitu - i tu albo "zwiecha" z martwą klawiaturą albo BSOD. Czasami płyta "wstaje" po "gmeraniu" kośćmi RAMu lub po naciskaniu w różnych miejscach. RAM memtest przeszedł bez błędów, karta graf. zmieniana itd itp. Na mini-xp z Hiren's objawy prawie identyczne i skłaniam się powoli ku uznaniu jej za lekko uszkodzoną mechanicznie (mikropęknięcia itp).

  • #5 11 Gru 2013 15:25
    DarekPhilips
    Poziom 18  

    huluk napisał:
    A może jednak coś mechanicznego z płytą bądź z lutami kondensatorów skoro na stole działała a w obudowie nie? Właśnie "walczę" z płytą Ausu P2B-ds (z 2 procesorami PII-600) w komputerze "przemysłowym" i objawy mam podobne z tym, że na Win2K prof. - ładuje się do momentu gdy ma wskoczyć tło pulpitu - i tu albo "zwiecha" z martwą klawiaturą albo BSOD. Czasami płyta "wstaje" po "gmeraniu" kośćmi RAMu lub po naciskaniu w różnych miejscach. RAM memtest przeszedł bez błędów, karta graf. zmieniana itd itp. Na mini-xp z Hiren's objawy prawie identyczne i skłaniam się powoli ku uznaniu jej za lekko uszkodzoną mechanicznie (mikropęknięcia itp).

    Właśnie płyta trafiła po raz kolejny na stół i ku mojemu wielkiemu zdziwieniu zostaje się wisieć na Bios'ie w miejscu weryfing dmi pool . i tak bez końca . Problem w tym że mam cały obraz systemu windows 2003 server wraz z całą konfiguracją pod tego kompa , ale chyba się poddam i wpakuję tak jakąś inną płytę . Właśnie komputer pracuje jako serwer w firmie i za bardzo nie mam tu pola ruchu ale przynajmniej żeby rzęch wstał i udało się zczytać te dane i całą konfigurację sieci , to bym miał łatwiej , ktoś kiedyś to postawił w 2004 roku i tak to działało 9 lat :(

  • Ups
  • #6 11 Gru 2013 17:35
    viayner
    Poziom 32  

    Witam,
    mam 2 te plyty, dzialaly idelanie jako serwery debianowe, mnie mie udalo sie na zadnej polozyc zadnego linuxa stabilnie za to o dziwo XP chodzilo stabilnie.
    Z moich obserwacji:
    - pamieci, raczej zostaw te oryginalne, sa (powinny) byc dobrane i na nich bedzie dzialal stabilniej (przynajmniej u mnie)
    - jak dwa procesory to Athlon MP zadne inne bo nie beda wspolpracowac sa poprostu nie dobrane, jezeli jeden to tylko w odpowiednim gniezdzie nie pamietam w ktorym ale w drugim nie dziala
    - dosc wrazliwe byly karty graficzne 1 z 10 odpalala stabilnie, polecam raczej te starsza i slabsze sztuki, karta nie powinna za duzo pobierac z plyty.
    - ja zasilalem to z 350W z 2xMP2800+ i o dziwo wtedy dzialalo stabilnie na mocniejszym i firmowym 450W i 550W w zaden sposob nie byla stabilna.
    Do dzis nie rozwiazalem problemu stabilnosci, to dosc kaprysna sztuka jak widze.
    Ale jak raz udalo sie to stabilnie odpalic z XP dzialalo ponad rok az go rozebralem.
    Milego dlubania
    Pozdrawiam

  • #7 11 Gru 2013 19:40
    DarekPhilips
    Poziom 18  

    To chyba pierwsza tak kapryśna płyta ze stajni MSI jaką miałem w rękach , a miałem sporo różnych płyt MSI i zawsze dla mnie były synonimem wysokiej jakości i stabilności . Czytałem troszku na temat tej całej platformy 2x Athlon MP i chipsecie AMD 762/768 nie był to zbytnio dopracowany układ . Ściągnąłem nowego bios'a z strony MSI , i wgrałem ponownie , i czary mary płyta wstała , wszystko działa jak należy , podłożyłem pamięć GooDRam 4 x 1024 MB , złożyłem macierz z oryginalnych dysków i postawiłem z nudów Win 7 professional . Grafikę dałem Radeona 9550 se , zasilacz zostawiłem Chieftec'a 325W ze względu na mocną linię 3,3V która w tej płycia jest użyta do zasilania CPU . Po testuję go kilka dni jak będzie działał to go oddam w takiej konfiguracji jak go teraz poskładałem .Powiem całkiem fajnie to śmiga , ciekaw jestem jak się to ma do np. takiego intela C2D .

  • #8 19 Gru 2013 15:56
    DarekPhilips
    Poziom 18  

    Płyta , działa stabilnie , faktycznie problemem się okazała się grafika Ge force 4 Ti 4200 , która chyba za bardzo dociążała port AGP ( dziwię się po co ktoś do serwera wpakował takiego potwora ). Troszku wysokie mam temperatury na procesorach około 55~60 oC , ale ponoć takie temperatury miał od zawsze . Jak to działało na tym badziewnym zasilaczu TakeMe to nie potrafię do dzisiaj zrozumieć - chodź od jakiegoś czasu zwracali mi uwagę na problemy z uruchomieniem i stabilnością serwera . A tak w ogóle to perswaduję żeby ten komputer przenieść w inne pomieszczenie , i zrobić po ludzku serwerownie , jak to bywa komputer stoi u sekretarki pod biurkiem :( i za bardzo nie ma dobrego chłodzenia .

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME