Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

tzw 'sprzęt grający' do +- 4000 zł

midnightblue 11 Gru 2013 01:36 1761 16
  • #1 11 Gru 2013 01:36
    midnightblue
    Poziom 5  

    Dzień dobry,
    zwracam się do Was z wielką prośbą o pomoc przy wyborze sprzętu grającego. Nie znam się na tym kompletnie, trochę poczytałam w internecie, trochę posłuchałam rad znajomych i nadal wiem że nic nie wiem :( A potrzebuję tego sprzętu, bo odkąd moja wieża odmówiła współpracy (z rok temu!) słucham muzyki z komputera i z każdym dniem coraz bardziej chce mi się płakać :(
    Sprzęt moich marzeń to taki, na którym bym mogła słuchać muzyki z cd, słuchać radia (sporadycznie, ale jednak...), zerknąć czasem na koncert na dvd, od wielkieeego dzwonu obejrzeć film w tv (czyli żeby było można podpiąć kolumny do telewizora)... coś jeszcze..? Żeby miał wejście na usb. Ach, i żeby był czarny, a kolumny podłogowe ;) Pokój 20 metrów, średnio zagracony. Muzyka jakiej słucham to głównie mieszanka rocka: Beatles, Floyd, Radiohead, Beck, Cake, Queen, ELO, Dream Theater, Ayreon, QOTSA itd.
    Jeśli chodzi o cenę, to jednak chciałabym się trzymać tej górnej granicy 4000 zł, mam nadzieję że da się znaleźć coś w miarę sensownego...
    Bardzo, bardzo proszę o rady i sugestie, a najlepiej o konkretną propozycję zestawu (rozumiem że byłby to amplituner, odtwarzacz cd/dvd, kolumny, kable?), naprawdę byłabym przeszczęśliwa, gdybym miała już ten sprzęcik w domu...
    Dziękuję.

    0 16
  • #2 11 Gru 2013 10:09
    RMS.pl

    Poziom 26  

    Po pierwsze, gratuluje Ci muzycznego gustu. W takim wypadku warto kupić porządny sprzęt - Beck czy Radiohead to świetne zrealizowani artyści.

    Interesuje Cię bardziej skala dźwięku jak na koncercie czy może jakość? Wtedy będę wiedział czy polecać kolumny podłogowe czy podstawkowe.

    0
  • #3 11 Gru 2013 11:53
    midnightblue
    Poziom 5  

    To wyobraź sobie jak cierpię słuchając Radiohead czy Becka na komputerowych głośnikach.... zresztą żadna muzyka na takich głosnikach nie brzmi zbyt dobrze :/

    Co do kolumn, to wymyśliłam sobie że będą podłogowe (i tak jak wspomniałam- czarne), a czy bardziej mnie interesuje skala dźwięku jak na koncercie czy jakość - nie mam pojęcia :))) Od sprzętu oczekuję ,że słuchanie na nim muzyki będzie dla mnie przyjemnością, tyle... (jak za starych, dobrych czasów, gdy moja wieża jakoś się jeszcze trzymała)

    0
  • #4 11 Gru 2013 12:33
    RMS.pl

    Poziom 26  

    Z czarnych kolumn proponowałbym:

    Melodika BL40 (stara nazwa handlowa Roth OLi 40) jeśli chcesz mocniejsze granie z zaznaczonym mocno basem i wysokimi tonami lub

    Indiana Line Tesi 560 jeśli preferujesz łagodniejsze wysokie tony i mocno zaznaczonym wokalem.

    Do tego wzmacniacz stereo z wejście USB dla komputera, skoro tam masz muzykę
    Cambridge Audio Azur 351
    NAD D3020

    0
  • #5 11 Gru 2013 17:58
    midnightblue
    Poziom 5  

    Hmmm...
    Melodika ładnie się prezentuje, znalazłam trochę opinii- raczej pozytywne, jeśli chodzi o dźwięk... Co do mocniejszego grania, basu, wysokich tonów, łagodniejszych tonów itd, to ja naprawdę się nie znam.. Być może gdybym posłuchała, 'coś by mi nie pasowało', albo mniej pasowało, a może nawet nie zwróciłabym uwagi że coś mogłoby brzmieć lepiej... Swoją drogą chyba jest jakaś możliwość żeby podrasować nieco dźwięk żeby brzmiał łagodniej/mocniej?

    Co do amplitunerów, to Cambridge ktoś mi już polecał, ale jakoś nie przypadły mi generalnie do gustu (design), poza tym z tego co się zorientowałam, gdybym wybrała któreś z powyższych kolumn, nie wyrobiłabym się cenowo (ten model który podałeś na Ceneo widzę za 1999 zł, co z kolumnami (trochę ponad 2000 za parę ) wychodzi już ponad moje zakładane 4000, a gdzie odtwarzacz cd/dvd? poza tym na Ceneo nie widzę czarnego...). Swoją drogą - czy jeśli chcę słuchać płyt na cd i oglądać coś na dvd to muszę kupić bluray?
    O NAD nie znalazłam opinii, ale jego wygląd... brrr... choć nie wykluczam że to może być całkiem dobry amplituner.
    USB w amplitunerze ma po prostu być, tak awaryjnie, bo muzyki zamierzam na tym sprzęcie słuchać głównie z płyt cd.

    Do tej pory słuchałam muzyki na wieży Sony LBT D307 - nie wiem czy była zła czy dobra, grunt że przez wiele lat mi służyła.. aż przestała :/ Od nowego sprzętu nie oczekuję cudów, ma w miarę przyzwoicie grać i mieć tych parę funkcji (wspomniane usb, cd/dvd, radio, podłączenie do tv).

    Kolumny zaproponowane przez Ciebie są godne uwagi (jak na moje laickie oko), co do amplitunerów to jednak nie mam przekonania...

    Może jeszcze jakieś inne propozycje? Dziękuję...

    0
  • #6 11 Gru 2013 19:10
    Goolash666
    Poziom 10  

    Witaj.
    Jeżeli nie używasz tunera radiowego, to możesz odpuścić sobie amplituner kosztem amplifiera, czyli tradycyjnego wzmacniacza. Potrzebne wejście USB?
    Do wzmacniacza dołóż standardowy odtwarzacz CD i dokup jakiś niedrogi odtwarzacz DVD z wspomnianym wejściem USB. Takie zestawienie w zupełności wystarczy. Popytaj na elektrodzie jaką elektronikę warto nabyć, a kolumny głośnikowe się dobierze do Twoich wymagań brzmieniowych. Osobiście tak postąpiłem i jestem w pełni zadowolony, choć nie do końca zastosowałem się do rad wskazanych przez forumowiczów.
    Pozdro. G666

    Dodano po 11 [minuty]:

    Sorry...
    Raz jeszcze przeczytałem Twój post (bardziej szczegółowo) i okazało się, że tuner radiowy będzie jednak niezbędny w Twoim przypadku. W takim razie popytaj o przyzwoity amplituner stereo. Do tego odtwarzacz płyt CD oraz DVD z wejściem USB. Osobiście odpuściłem sobie tuner, gdyż radia unikam, a zawsze można podpiąć kompa w razie czego...

    0
  • #7 11 Gru 2013 20:00
    midnightblue
    Poziom 5  

    Co do radia, to ja nie słucham, bo go nie mam :/ Na starej wieży oczywiście słuchałam (bo miałam ;) ), teraz czasem słucham internetowego...Tak sobie myślę, że być może mogłabym się obyć bez radia w sprzęcie (i np kupić jakieś małe radyjko za sto zł które bym włączyła raz na jakiś czas), ale.... jak już bym miała ten sprzęt i miałabym ochotę na radio, to mogłoby mnie jednak denerwować,że mój sprzęt niby taki fajny ale jednak niepełnosprawny :/
    Ja tunera czy czegokolwiek tam nie podepnę sobie do kompa, bo komp i tv stoją w różnych pomieszczeniach......

    0
  • #8 12 Gru 2013 08:35
    RMS.pl

    Poziom 26  

    Zasadniczo polecałem Ci wzmacniacze, które słyną z tego, że dobrze grają - nie rozmawialiśmy o jakiś szczególnych preferencjach związanych z wyglądem i jeśli nie jest to super ważny priorytet to doradzałbym schować tego typu grymasy do kieszeni (wybacz jeśli trochę za ostro).

    Skoro nie słuchasz z komputera i potrzebujesz odtwarzacza płyt CD/DVD to proponuje Asus BDS-500 za ok 720zł.

    Wtedy będzie tańszy wzmacniacz np NAD C316 lub Pioneer A-30.

    Jeśli jednak 4.000 jest granicą nieprzekraczalną doradzałbym zmienić kolumny na np Indiana Line Nota 550, bo w komplecie jeszcze musisz kupić kable,a to wydatek rzędu 300-400 zł.

    0
  • #9 13 Gru 2013 02:36
    midnightblue
    Poziom 5  

    Słyną z tego że dobrze grają? Być może.. ja nie jestem zorientowana (stąd moja obecność tutaj), jednak czułabym się pewniej, gdyby ktoś z forumowiczów odniósł się do Twoich propozycji. Z tego co się zorientowałam praktycznie każdy sprzęt ma swoich entuzjastów i tych, którym on niezbyt podchodzi. Tak samo jeśli chodzi o konfiguracje (ten tuner z tymi kolumnami do takiej muzyki w takim pomieszczeniu itd). Skąd mam wiedzieć że Twoje propozycje to jedyne słuszne? Nie mówię że nie, po prostu nie wiem... A jeśli już chodzi o porady z których korzystałam przy zakupie nazwijmy to elektronicznych różności, to nie zawsze byłam zachwycona tym co nabyłam... stąd m in moja rezerwa co do Twoich propozycji, tym bardziej że póki co nie ma odzewu innych użytkowników forum.

    Grymasy nie mieszczą mi się w kieszeni ;P A tak sympatyczniej to ujmując - względy estetyczne nie są mi obojętne (tak generalnie ;) ), oczywiście idealnie by było, gdyby sprzęt był i ładny i dobry ( i tani ;) ), ale...rzecz jasna, rzadko się tak da 'wszystko w jednym', poza tym wiadomo, ze najistotniejsze jest to, aby jak najlepiej spełniał swoją podstawową funkcję, czyli w tym wypadku zapewnił optymalne wrażenia słuchowe. Pooglądałam trochę tego w internecie, niektóre tunery, kolumny są po prostu miłe dla oka, niektóre wyglądają topornie itd, ALE...jeśli to brzydactwo miałoby sprawiać raj moim uszom, to kto wie....(właśnie sobie przypomniałam jak brzmiało Atom Heart Mother Floydów na głośnikach komputerowych... to było straszne....)
    Tak więc nie mówię zdecydowanego NIE brzydactwom, jeśli miałabym jako taką pewność, że przynajmniej nadrobią jakością dźwięku...

    Nad Twoimi propozycjami będę się jeszcze zastanawiać (dziękuję za dotychczasowe), może sama znajdę coś godnego uwagi, to się podzielę... Może ktoś z forumowiczów dorzuci tu jeszcze swoje trzy grosze.. byłabym wdzięczna :)

    Co do ceny jeszcze..hmm... dorzucam 5 stów, ale to już absolutny max....

    0
  • #10 16 Gru 2013 05:18
    Eminence
    Poziom 17  

    Powiedzcie dlaczego dla kogos kto slucha glownie rocka polecamy kolumny stylu 'vented'?

    Przeciez kolumny zamkniete slyna z szybszego, bardziej zwartego i bardziej pozycjonowanego basu a o to w rocku wlasnie chodzi.

    0
  • #11 29 Paź 2016 15:58
    midnightblue
    Poziom 5  

    Skończyło się na takim oto zestawie:
    kolumny Klipsch RF-52II
    ampli Yamaha R-N500
    CD Denon DC-D 520AE
    DVD Philips DVP2880
    Nie wiem czy to był optymalny wybór (no na COŚ się MUSIAŁAM w końcu zdecydować ;), w każdym razie jest, gra.... raczej jestem zadowolona. Konieczne okazało się przemeblowanie pokoju i większe jego zagracenie (w tym zagospodarowanie ścian - niewiarygodny wpływ na dźwięk!), było też trochę zabawy z ustawieniem kolumn, ale w końcu się udało. Budżet.. hmm, troszkę przekroczony, ale nie dało się inaczej. Jakoś tak się złożyło, że na tym sprzęcie najczęściej słucham Radiohead i Floydów, nie mam porównania, jak by to było słychać na innym zestawie, ale na tym moim brzmi satysfakcjonująco. Generalnie jest ok.

    2
  • #12 29 Paź 2016 18:08
    indianin11
    Poziom 20  

    Wybierałaś sprzęt 3 lata? Klipsch + Yamaha to dosyć odważne połączenie, ale najważniejsze że Tobie odpowiada i cieszy ucho. Życzę miłych chwil z ulubioną muzyką.

    0
  • #13 29 Paź 2016 20:05
    midnightblue
    Poziom 5  

    hahhaa, oczywiście że nie wybierałam 3 lata. Tak się po prostu zeszło. W końcu się zaparłam, usiadłam i wybrałam. Przeczytałam tony opinii na przeróżnych stronach, nasłuchałam się porad znajomych itd. No i się wybrało. Tak jak napisałam, nie wiem czy to optymalny wybór, ale JEST i GRA. Oszalałabym, gdybym jeszcze poczekała, bo co człowiek to inna koncepcja. Wybrałam ja i koniec. Muszę przyznać, ża na samym początku byłam z lekka przerażona, bo brzmiało toto beznadziejnie, haha, więc stres był :D Ale poczytałam o ustawieniu kolumn (odległości od siebie, od ściany, nachyleniu itp), o ustrojach akustycznych, ostro pokombinowałam z meblami w pokoju itd (dziwiąc się przy okazji niezmiernie, jaki to ma (faktycznie ma!) wpływ na jakość dźwięku) i teraz jest dobrze.
    A czemu Klipsch i Yamaha to odważne połączenie?

    0
  • #14 30 Paź 2016 10:05
    intenso
    Poziom 38  

    Bardzo odważne połączenie, jedno i drugie gra dość ostro a kolumny klipsch wybitnie ostro.

    0
  • #15 30 Paź 2016 12:26
    indianin11
    Poziom 20  

    Seria RF Klipscha i tak gra nieco łagodniej na górze od serii F, co nie zmienia faktu że masz koncertowe brzmienie tzn. dużo góry i dołu a mniej środka. Dźwięk na pewno efektowny ale czy nie męczy przy dłuższych odsłuchach ?

    0
  • #16 30 Paź 2016 13:53
    midnightblue
    Poziom 5  

    No to chyba miałam szczęście z tym 'odważnym połączeniem', bo tragedii nie ma ;). Natomiast fakt, na samym początku (przed przemeblowaniem, ustawieniem, zagospodarowaniem ścian) słyszałam tylko wysokie tony, bas w ilościach śladowych. Byłam załamana. Ale poczytałam...pokombinowałam... Pocieszyły mnie tak naprawdę dwie wielokrotnie powtarzające się informacje: 1) odpowiednie ustawienie kolumn i dostosowanie pomieszczenia może mieć kolosalny wpływ ( u mnie się to potwierdziło), 2) skoro tak wiele pisze się o dostosowaniu pomieszczeń, a ciągle są z tym problemy i tak naprawdę ludzie rzadko są w 100% zadowoleni, to naprawdę nie ma co wydziwiać, tylko postarać się wycisnąć ile się da z posiadanego sprzętu. Przestałam się zadręczać, że coś nie brzmi mi 'idealnie', skupiłam się na ustawieniu, w sumie to chyba z miesiąc szukałam optymalnego, kombinowałam szafki, półki itp. Co do basu, który był kiepsko słyszalny na początku... no cóż, po przeciwnej stronie dałam wiszące półki, nieco niżej mam wielką kanapę, na którą nakitrałam jeszcze mnóstwo poduch itp... Efekt? słyszę bas :) Nie, no jest naprawdę przyzwoicie :) Czy jest mało środka? Nie wiem.... jakoś nie mam takiego odczucia, w każdym razie na pewno nie męczy, więc chyba ok.... To, co mi się bardzo podoba w tym sprzęcie to to, że ładnie słychać szczegóły na wysokich dźwiękach ( przepraszam za moje laickie tłumaczene, ale inaczej nie potrafię ;) ) Ehh długo bym tak jeszcze mogła gadać.... ;) Najważniejsze, że jest dobrze, a może jak coś jeszcze wykombinuję z pokojem, to będzie jeszcze lepiej, ale w sumie to już nie mam aż takiego ciśnienia.

    0
  • #17 30 Paź 2016 19:16
    indianin11
    Poziom 20  

    To prawda że akustyka pomieszczenia ma kolosalny wpływ na brzmienie. Taki sam zestaw jak Twój w innym pomieszczeniu grałby w pewnym stopniu inaczej. Stuprocentowe zadowolenie to rzadki przypadek. Nawet gdy po pierwszym zachłyśnięciu nowym sprzętem myślimy że "złapaliśmy króliczka", po oswojeniu się z dźwiękiem zaczynamy dostrzegać braki i niedoskonałości. Ale tak można w nieskończoność a przez to wpadamy w błędne koło oraz chorobę zwaną audiofilizmem i zamiast słuchać z przyjemnością muzyki słuchamy sprzętu i doszukujemy się nie wiadomo czego.
    Nowe kolumny z czasem zmienią swoje brzmienie, ale o tym zapewne wiesz. Bas może stać się głębszy i bardziej miękki a góra łagodniejsza, bardziej zaokrąglona. Ale najważniejsze że kupiłaś, masz i jesteś zadowolona, bo o to w tym wszystkim chodzi.

    Pozdrawiam.

    0
TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo