Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Brak wentylacji w kamienicy

Seelman 12 Dec 2013 13:57 7461 2
  • #1
    Seelman
    Level 11  
    Witam!
    Mieszkam w starej kamienicy, w której
    przed laty znajdował się jeden kanał wentylacyjny w kuchni. Poprzedni
    właściciel w kuchni postawił ściankę celem utworzenia łazienki i
    tym samym pozbawił kuchni wentylacji. Jak się łatwo domyślić mam
    problem z właściwą wymianą powietrza w mieszkaniu, dlatego do Was
    pisze tego maila.
    Jak już wspomniałem kuchnia została pozbawiona wentylacji i przed
    jakimś czasem postanowiłem zlecić wykonanie kanału wentylacyjnego w
    kuchni poprzez wyprowadzenie rur z PCV na zewnątrz budynku ponad dach
    (rury PCV nie ocieplone o fi=110mm). Niestety rozwiązanie to okazało
    się niedobre. Ponieważ nie ma innych kanałów wentylacyjnych w
    mieszkaniu dochodzi do cofki zimnego powietrza z dworu. Stary kanał,
    który jak opisałem wcześniej pozostał w łazience obecnie służy
    sąsiadowi jako kanał spalinowy i tym samym w łazience bez okna nie
    mam wentylacji. Nie wiem czy sąsiad z dołu miał na to zgodę
    zarządcy czyli Zakładu Mieszkaniowego czy też nie, ponieważ
    wprowadziłem się do mieszkania po śmierci babci. Być może
    powiedzieli jej że tak ma być i jak to starsza kobieta coś
    podpisała.
    Mój problem polega na tym, że posiadam tylko kanał wentylacyjny z rur
    PCV i nie posiadam odpowiedniego ogrzewania (jeden piec kaflowy) przez co
    głownie w przedpokoju, łazience i kuchni pojawia się grzyb. Ponieważ
    kanał z rur PCV nie działał właściwie (nie było cugu) postanowiłem
    zastosować wentylator z czujnikiem wilgoci, jednak nadal podczas gotowania
    po szybach w kuchni i przedpokoju gromadzi się duża ilość pary wodnej.
    Początkowo sądziłem, że brak cugu związany jest z brakiem dopływu
    świeżego powietrza z zewnątrz, dlatego z przedpokoju na korytarz
    wybiłem otwór na korytarz o średnicy fi=110mm. Problem nadal pozostał.

    W załączniku przesyłam prowizoryczny rzut mieszkania. Chciałbym
    zapytać czy widzicie jakieś rozwiązanie problemu. Czy zastosowanie
    nawiewników (lub jakieś inne rozwiązanie) może rozwiązać
    problem? Jeśli tak to proszę o przesłanie propozycji. Dodam, że podczas gotowania para w znacznym
    stopniu "ucieka" do przedpokoju, niezależnie czy kratka, która
    wybiłem na korytarz jest otwarta czy zamknięta.
    Z góry dziękuję za ofertę i w razie pytań służę pomocą.
  • #2
    Chris_W

    Level 38  
    Raczej będziesz miał problemy z ta wilgocią. I nie wiele da się zrobić, bo efekt zależy od kilku czynników.
    W dzisiejszych czacach ludzie lepiej ogrzewają pomieszczenia (lub próbują), to powoduje że w ciepłych miejscach nastepuje intensywne parowanie wilgoci (ze wszystkich materiałów w otoczeniu: ludzie, mury, podłogi, przedmioty z drewna itd.) nasila się to jeszcze bardziej jeśli korzystamy z jednego punktowego źródła ciepła, bo żeby było ciepło w całym pomieszczeniu to przy piecu musi być dużo więcej. Więc z "punktowym" typem ogrzewania (piec kaflowy) wystepują dość duże różnice temperatur w pomieszczeniu. Kiepska izolacja ścian i stropów w starych kamienicach. Kiepskie warunki wentylacyjne w starych kamienicach i ciągła wysoka wilgotność, co przy niewielkim ochłodzeniu powoduje kondensację wilgoci.
    Jak zsumujesz te wszystke czynniki to wychodzi to co u Ciebie.
    Kiedyś (za czasów babci) rzadko bywały z tym problemy - okna były nieszczelne, nawet jak się je uszczelniało, no i przede wszystkim intensywnie palili w piecach (niekoniecznie, żeby było ciepło), wilgoci nie było dlatego, że taki piec dużo lepiej wymienia powietrze niż kratka wentylacyjna (zaciąga powietrze, ogrzewa je do 200-300* i spaliny uchodzą w komin, dzięki temu jest to o wiele silniejszy proces, niż analogiczny w kratce wentylacyjnej gdzie powietrze ma ledwie 20-30*C i też uchodzi w górę), tylko trzeba uważać na proces spalania i zapewniać mu dostęp tlenu.
  • #3
    Seelman
    Level 11  
    Wiem, ze problem jest niemały, ale czy zastosowanie nawiewnikow okiennych montowanych w skrzydle okna choć częściowo pomoże rozwiązać problem? Jeśli tak to w jakich pomieszczeniach je zastosować? Czy wystarczy tylko w kuchni i przedpokoju? Jakie nawiewniki okaża się tu najlepsze? Higrosterowalne, mechaniczne...?