Witam, zrobiłem sobie subwoofer pod siedzenie wykorzystując głośnik i wzmacniacz z komputerowego zestawu 2.1.
Napięcie wejściowe do wzmacniacza powinno wynosić 10v, ja podłączyłem pod 12v i działa, nie ma też żadnych zakłóceń gdy silnik pracuje.
Na forum wyczytałem, że niektórzy stosowali stabilizatory napięcia. Jest to potrzebne czy obejdzie się bez? I czy wystarczy sam stabilizator, czy musi być jeszcze z dwoma kondesatorami?
Napięcie wejściowe do wzmacniacza powinno wynosić 10v, ja podłączyłem pod 12v i działa, nie ma też żadnych zakłóceń gdy silnik pracuje.
Na forum wyczytałem, że niektórzy stosowali stabilizatory napięcia. Jest to potrzebne czy obejdzie się bez? I czy wystarczy sam stabilizator, czy musi być jeszcze z dwoma kondesatorami?