Nie chce zakładać nowego tematu więc podepnę się tutaj. Kupilem dla dziadka cisnieniomierz na ramie i potrzeba tam 4 paluszków AA połączonych szeregowo. Z racji tego ze dziadkom kraja sie serce jak trzeba wydac nawet 5zl na baterie to chcialem podłączyc zasilacz, oczywiscie gniazda nie ma. Podłączyłem więc jakąś starą ładowarkę od motoroli, (+) do (+) baterii a (-) do (-), połączenie zadziałało i niby wszystko ok ale chciałbym zapytac jak to wpłynie na sam cisnieniomierz, czy nie uszkodzi się po dłuższym użytkowaniu? Jak z bateriami, mogą się wylać? Powinienem przylutować zasilacz do końcówek w cisnieniomierzu i baterie wywalić czy kable mogą zostać zakleszczone między bateriami a stykiem? Zasilacz ma 3,6V i 600mA. Jak zasliacz zły to mam pelno innych, niby wychodzi ze 6V bym potrzebował, dobrze mówie?