Jako, że funduszy na prezenty nie za wiele na te święta więc postanowiłem w tym roku wydajność komputera syna podnieść za pomocą OC
Ale do rzeczy w czym problem.
Pozdzespoły komputera:
Procesor: AMD Phenom II X4 965 BE
Płyta: ASUS M4N68T-M-LE-V2
Zasilacz: OCZ ZS 550W
Chłodzenie procesora: Arctic Freezer XTREME Rev.2
Obudowa: Zalman Z11 PLUS (3 wentylatory: przód dół, tył góra, góra)
Karta graficzna: GTX460 1GB
Pamięć: 4GB DDR3 (667)
Dysk: 1TB HDD, 128GB SSD.
Najłatwiej mnożnikiem procesora. Doszedłem tym sposobem z 3,4 do 4,1 i w teście OCCT było stabilnie, a temp proc. max 52st. (test trwał 20min), więc zszedłem na 4,0ghz i gdy myślałem, że jest wszystko ok to wyskoczył problem z dzwiękiem.
Np w grze BF4 w dziwny sposób przycina dzwięk, a mianowicie na 1-2 sek. urywa dzięk 'tła", choć dialogi, efekty są cały czas słyszalne. Dźwięk jest 5.1 i efekt przerywania psuje całą przyjemność grania. Przy podkręcaniu częstotliwością na szynie (z 200 do 220) z dziękiem jest ok tylko zaczyna popiskiwać już (chyba) płyta. Wystarczy, że zmienię mnożnik proc. ze standardowego 17 na 17,5 i już problem z dzwiękiem się pojawia.
Przesiedziałem prawie 2 nocki na forum, bawiłem się napięciami wg tutków, porad i FAQ (krok po kroku) i niestety. Jedno co uzyskałem to odpalenie kompa przy 4,2ghz, ale po 15 min testu nastąpiła zawiecha.
Wydaje mi się, że procek jest podatny na kręcenie (4,1 ghz bez podniesienia napięcia). Zdaję sobię sprawę, że płyta do tych rzeczy się nie za bardzo nadaje, ale prosiłbym o pomoc fachowców, którzy z właśnie czegoś takiego umieją coś wykręcić. Tak jak wcześniej wspomniałem na wymianę podzespołów na tą chwilę funduszy brak . W załączniku zdjęcie z biosu z widocznymi możliwościami ustawień oraz zrzuty z aktualnej sytuacji - fabryczny profil +7%.
W 100% zadowalałoby mnie te 4,0ghz tylko z poprawnie działającym dźwiękiem.
Z góry proszę o wyrozumiałość za błędy, ale ostatni raz kręciłem jakiegoś durona zworkami na płycie głównej jakieś 10 lat temu, a dzisiejsza wiedza to jedynie 2 nocki spędzone na forum.
Może następnym krokiem poszedłbym w kierunku podkręcenia grafiki.
Ale do rzeczy w czym problem.
Pozdzespoły komputera:
Procesor: AMD Phenom II X4 965 BE
Płyta: ASUS M4N68T-M-LE-V2
Zasilacz: OCZ ZS 550W
Chłodzenie procesora: Arctic Freezer XTREME Rev.2
Obudowa: Zalman Z11 PLUS (3 wentylatory: przód dół, tył góra, góra)
Karta graficzna: GTX460 1GB
Pamięć: 4GB DDR3 (667)
Dysk: 1TB HDD, 128GB SSD.
Najłatwiej mnożnikiem procesora. Doszedłem tym sposobem z 3,4 do 4,1 i w teście OCCT było stabilnie, a temp proc. max 52st. (test trwał 20min), więc zszedłem na 4,0ghz i gdy myślałem, że jest wszystko ok to wyskoczył problem z dzwiękiem.
Np w grze BF4 w dziwny sposób przycina dzwięk, a mianowicie na 1-2 sek. urywa dzięk 'tła", choć dialogi, efekty są cały czas słyszalne. Dźwięk jest 5.1 i efekt przerywania psuje całą przyjemność grania. Przy podkręcaniu częstotliwością na szynie (z 200 do 220) z dziękiem jest ok tylko zaczyna popiskiwać już (chyba) płyta. Wystarczy, że zmienię mnożnik proc. ze standardowego 17 na 17,5 i już problem z dzwiękiem się pojawia.
Przesiedziałem prawie 2 nocki na forum, bawiłem się napięciami wg tutków, porad i FAQ (krok po kroku) i niestety. Jedno co uzyskałem to odpalenie kompa przy 4,2ghz, ale po 15 min testu nastąpiła zawiecha.
Wydaje mi się, że procek jest podatny na kręcenie (4,1 ghz bez podniesienia napięcia). Zdaję sobię sprawę, że płyta do tych rzeczy się nie za bardzo nadaje, ale prosiłbym o pomoc fachowców, którzy z właśnie czegoś takiego umieją coś wykręcić. Tak jak wcześniej wspomniałem na wymianę podzespołów na tą chwilę funduszy brak . W załączniku zdjęcie z biosu z widocznymi możliwościami ustawień oraz zrzuty z aktualnej sytuacji - fabryczny profil +7%.
W 100% zadowalałoby mnie te 4,0ghz tylko z poprawnie działającym dźwiękiem.
Z góry proszę o wyrozumiałość za błędy, ale ostatni raz kręciłem jakiegoś durona zworkami na płycie głównej jakieś 10 lat temu, a dzisiejsza wiedza to jedynie 2 nocki spędzone na forum.
Może następnym krokiem poszedłbym w kierunku podkręcenia grafiki.