Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

opel corsa c 1.8 gsi utrata mocy

13 Gru 2013 18:43 2286 5
  • Poziom 2  
    Mam problem z corsą c 1.8 gsi z instalacją gazową jestem jej właścicielem od maja 2013r.lecz w pełni użytkuje dopiero od połowy sierpnia.autko jest świetne i nie oszczędzam mojego mocnego motoru i często sprawia mi drobne kłopoty lecz tym razem jest to bardziej uciążliwe.spadła moc prędkość max 50km/h stwierdziłem ze to kat.mechanik usunął wnętrzności.zmieniło się i to kosmicznie auto latało miało ogromny potencjał,auto odlatywało wiec doszedłem ze teraz dopiero osiąga pełną moc,i problem był już gdy ją kupiłem ale to tylko był sen auto po kilku godzinach zabawy zaczęło strzelać ogniem z tłumika gdy ostro przyspieszałem i puszczałem pedał gazu a po dwóch dniach auto osłabło znacznie i pali mi się pomarańczowa kontrolka zastanawiam się czy porostu mechanik się nie postarał i jak strzelała to odpadło coś od kata i teraz blokuje przepływ spali co sprawia ze autko nie ma mocy a od tego strzelania to i podziurawił się tłumik.chce wiedzieć tylko czy mogą być jakieś gorsze przyczyny niż kat i czy silnik poniesie jakieś konsekwencje podczas kontynuowania jazdy z prawdopodobnym ograniczeniem przepływu spalin i czy to strzelanie ogniem to problem i jak wielki bo na tą chwile porostu jest to uciążliwe moc ze 70km spalanie większe bo teraz trzeba ostro deptać na tą chwile problem finansowy blokuje możliwość zaopiekowania się moim autkiem ale zależny mi na tym by z niewiedzy nie zrobić krzywdy mojej corsie bo w styczniu bądź w lutym będę mógł jej pomóc:(potrzebuje rady tylko rozsądnej nie głupich podtekstów to moje pierwsze auto ale przynajmniej próbuje o nie dbać bo jest tego naprawdę warte to wspaniała maszynę i biorąc pod uwagę to jak ją brutalnie traktuje to jej awarje są usprawiedliwione bez względu jak częste są
  • Poziom 24  
    nie obraz się ,ale sugeruje ci doprowadzić auto do stanu fabrycznego :idea: :D inaczej będą wieksze koszty naprawy :idea: :cry:
  • Poziom 2  
    Zgadzam się z tobą w 100%, choć naprawdę nie szczędziłem gotówki na zadbanie o autko i gdy je kupiłem u mechanika bywałem z każdym drobiazgiem lecz budżet się wyczerpał i nagle jak na złość auto zaczęło grymasić. Jestem pewny, że to kolejna zasługa katalizatora ale mogę się mylić nie mam na tą chwile za co tego naprawiać a muszę użytkować auto boje się, że popełniam błąd dlatego mam dylemat a kasa znajdzie się najprędzej za miesiąc a do tego czasu nie wiem co robić już i tak jeżdżę na tym miesiąc czasu. :( Chciał bym wiedzieć o innych przyczynach niż tylko o tej co ja wiem czyli katalizator.
  • Moderator Samochody
    Masz tam dwie sondy więc katalizator musi być, inaczej będzie chodzić w trybie awaryjnym. Przez jazdę z niedrożnym wydechem adaptacje pewnie wyleciały w kosmos. Jak strzela w wydech to albo ma dużo za dużo paliwa, albo coś nie tak z zapłonem (tam chyba jest wariator, jego uszkodzenie może dawać takie objawy).

    Świeci się kontrolka - trzeba podpiąć komputer i zobaczyć dlaczego świeci (poza brakiem kata, bo od tego też będzie świecić).
  • Poziom 2  
    wiem ze to wina mojego użytkowania ale raczej go nie zmienię wyjeżdżam za granice a mój jedyny wydatek to auto wiec naprawami sie nie przejmuje ale akurat to wszystko w złym momencie sie dzieje jeżdżę mnóstwo i bardzo dynamicznie w moim przypadku spalanie gazu to 12 to święto 14 to standard bywało nawet lepiej choć pomału to sie normuje w granicach do 12 głupie zawieszenie było wymieniane dosłownie całkowicie tak jak i oleje i co?? zawieszenie do wymiany po dwóch no może 3 miesiącach olej tez jeżdżę autem od wymiany we wrześniu i juz zrobiłem ponad 20 tys i juz dawno powinienem wymienic. zawsze zdawałem sobie sprawę ze nie dbam o jej żywotność ale kiedy do niej wsiadam i trzymam sie kierownicy,kiedy wciskając gaz czuje swoje wnętrzności na fotelu to co nie do opisania nie ma powalającej mocy ale w tym małym autko 125 koni to jest cos co prawda pełną mocą nacieszyłem sie 2 dni jakis miesiąc temu ale to wystarczyło a autko kupiłem w ciemno nawet go nie widziałem na żywo przed kupnem i nie żałuję choć mam z nią problemy to było warto najbardzie czego oczekuje to tego by dowiedzieć sie o konsekwencjach dalszej jazdy z usterkami i czy da sobie rade puki nie znajdą sie środki na naprawę czy postawić ją na parkingu.poszukiwałem wiele razy informacji czego kolwiek na temat corsy c gsi i nic na próżno i do tej pory nie wiem o niej nic na forach pełno 1,2 1,4 1,0 i diesel a gdzie moje 1,8 nic nie piszą ogólnie brat zakupił audi a 4 z silnikiem 1,8 taka sama moc może to ten sam?? tez 16stka

    Proszę niezwłocznie poprawić pisownię swoich postów albo cały temat wyląduje w koszu.
    TzOk


    Dodano po 7 [minuty]:

    TzOk dzieki wielkie za tą informacje wiele to mi mówi myślałem nad sądami lecz mechanik u którego usuwali mi wnętrzności kata stwierdził ze mam jedną sondę choć wydało sie to dziwne mechanika tego omijałem szerokim łukiem ale gdy byłem zmuszony niestety go odwiedziłem i tak o tym bardziej twoja wypowiedź utwierdza mnie w tym ze facet nie ma zielonego pojęcia o autach.mam swojego sprawdzonego ale to niestety wymaga kasy:/ co prawda po wywaleniu wnętrzności katalizatora kontrolka zgasła ale strzelał ogniem i nagle zaczeła tracić moc i znów zaczeła sie palić kontrolka,któregoś razu jadąc w dalszą trasę i jadąc spokojnie na tempomacie kontrolka zgasła ale chyba moc sie nie zmieniła ale po 40 km zapaliła sie spowrotem i pali sie do tej pory
  • Moderator Samochody
    Na pewno nie ten sam, to jednostka Opla - http://www.autocentrum.pl/oceny/opel/corsa/c/...ec-125km-2000-2006/ocena-kierowcy-1253425668/

    Głowy sobie nie dam uciąć za te 2 sondy, może przed 2003 rokiem była jedna, ale generalnie Z18XE miał dwie sondy.