Witam , wczoraj próbując odpalić samochód po włączeniu zapłonu poszedł dym z pod maski , okazało się że przyczyną była przetarta wiązka przewodów biegnąca pod lewym błotnikiem. Dziś po zlutowaniu i wymianie spalonych bezpieczników dalej nie ma reakcji na kluczyk. może być problem w przekaźnikach ?? czy w stykach stacyjki ??