Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Silnik MJ5 - Ssanie, Ustawienie obrotów.

14 Gru 2013 22:42 3435 20
  • Poziom 8  
    Witam. Mam terrę vari z silnikiem Mj5 z 89 roku :) Silnik na moje oko jest coś na wzór simsona/jawy :D Mój problem polega na tym iż, kiedy go odpalam polewając mu bezpośrednio do cylindra to na ssaniu odpali i dosłownie pochodzi z 5 sek. Gdy odpale go ponownie to na ssaniu i jak zachwyci to odrazu wyłączam ssanie i sobie pyrka ale też chwilkę, i na tym polega mój probelm . Drugi problem jest taki że, nie mogę ustawić mu wolnych obrotów, trzeba cały czas trzymać go na średnich bo inaczej zgaśnie. Proszę o pomoc bo mi już ręce opadają :( Pozdrawiam :)
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Szczelność dolotu, gaźnik, uszczelniacze wału. Na początek.
  • Poziom 8  
    Uszczelniacze są si :D Iż były wymieniane przez mojego Wiejskiego mechanika ze 2mc temu :) Gaźnik rozbiore i przeczyszczę :) A szczelność do lotu? O co chodzi? :D
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Połączenie gaźnik - cylinder szczelne? To, że nowe, to od razu świadczy, że w pełni sprawne?
  • Poziom 8  
    W sumie powinło być szczelne bo tę całe uszczelniacze kupiłem nowe, zresztą jak i gaźnik i od początku tak ma.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 8  
    Kompresja wręcz zabija bo nikekiedy potrafi tak szarpnąć że wyrwało by rękę :) Bawiłem się też trochę z gaźnikami bo mam stary i nowy :) Obydwa wyczyściłem wymyłem enzyną ekstrakcyjną i na obu tak samo :( Jak zachwyci dam mu gazu do oporu si się bawie klapką od ssania to chodzi, ale muszę ciągle przekładać z ssania na bez i tak wkółko i chodzi, a jeżeli zostawie na samym ssaniu to chodzi 5sek kiedy zostawie bez ssania też chodzi 5sek i się dławi jakby brakło paliwa. A co do uszczelnienia niby wszystko gra, ale jak je dodatkowo uszczelnić?




    Edit : Teraz chodzi tylko i wyłącznie na ssaniu. Chodzi chodzi zaczyna mulić i znowu zaskakuje. Nie wiem o co biega bo jak wyłącze ssanie to odrazu muli i gaśnie jakby nie miał wgl paliwa.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Ryba953 napisał:
    Kompresja wręcz zabija bo nikekiedy potrafi tak szarpnąć że wyrwało by rękę

    To raczej zbyt wczesny zapłon, jeśli tak strasznie odbija przy rozruchu.
    Ryba953 napisał:
    A co do uszczelnienia niby wszystko gra, ale jak je dodatkowo uszczelnić?

    Co i jak chcesz dodatkowo uszczelniać? Tam mają być przewidziane przez konstruktora uszczelniacze. Sprawne. I to wystarczy.

    Tłumik nie jest zapchany?
  • Poziom 8  
    Tłumik jest drożny. Uszczelniacze gaźnika do cylindra są nowe więc nie mają prawa "przeciekać". Ja już nie mam weny co dalej z nim robić, a Błażej nie szarpie podczas odpalanie , jedynie wtedy jak mu podasz paliwo do cylindra i pociągniesz szarpakiem.AA i dodam że świeca jest lekko mokra jak odpalam bez ssania.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 8  
    ojdyr zobaczę jutro za tym środkiem do czyszczenia i zdam relacje :)
  • Poziom 8  
    Witam pod długiej przerwie :D. A więc tak, dziadyga już normalnie odpala po wymyciu gaźnika w różnych mieszaninach środków czyszczących, rozpuszczalników i denaturatów i pochodnych alkoholi. ŁAdnie działą ale nie ma wgl niskich obrotów, tzn. JAk trzymam gaz tak na 3/4 to jest si, ale jak już troszkę zluzuje to jakby się zalewał albo brakło mu paliwa. Nie reaguje wgl na regulację śrubką od powietrza ani od paliwa. Nie wiem o co biega (znowu) chyba sobie palnę w łeb :D Pomocy!
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 8  
    ojdyr a jak go spasować? Czyli wtedy nie będzie miał automatycznej regulacji obrotów tylko manulaną :D Dobry pomysł ale kurcze nie wiem :D Bo teraz chodzi na tym nowym a oba potraktowałem hitlerowską dawką chemikaliów :D a drugiego nie testowałem :DMyślałem jeszcze nad czyszczeniem ultradźwiękami :D ale nie wiem gdzie takie coś znajdę :(
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 8  
    ojdyr A jakby mu dać np gaźnik z charta już na stałe :D?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 8  
    http://sklep.hand.pl/gaznik-kpl-do-silnika-dwusuwowego.html taki gaźnik jest oryginalny. No tak mówią bo tam jest taka klapka która kiedy dodajesz gazu za pomocą pręcika otwiera przepustnice a cofanie i przywracanie pozycji przepustnicy odbywa się za pomocą sprężyny :D. Czesi w manualu piszą że to regulator obrotów, ale dla mnie to jakieś tandetne rozwiązanie , bo jakby nie mógl być nrmalnie jak w simsonie czy wsk.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 8  
    Teraz się sprawy skomplikowały :( Wziąłem go trochę pomęczyłem i trzymał te wolne obroty, troszkę wysokie ale trzymał. Więc Podpiąłem pług obróciłem silnik o 180 stopni i rura na ugur. I tu pojawił się problem, przejecheałem może z przejazdy po 10 metrów i silnik stanął. Nawet nie sprawdzałem niczego i wsadziłem dziada do garażu. Wróciłem po 10 min bo już się odstresowałem i mogłem spokojnie do niego podejść. Po wykręceniu świecy iskra jest (konia i 4 teściowe by zabiła) ale nie odpala. Nie wiem:D Znowu gaźnik zawinił?