Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
EuroPol
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Łączenie tranformatora z rozdzielnicą nN w zakładach przemysłowych.

K0ras 16 Gru 2013 18:00 10125 48
  • #31 16 Gru 2013 18:00
    remik_l
    Poziom 29  

    JohnySpZOO napisał:
    Nie wiem jak to wygląda w sieciach SN gdzie moc zwarciowa jest naprawdę spora ale z opowieści znajomych pracujących na utrzymaniu ruchu słyszałem że czasem podczas zwarcia cała stacja nadaje się do wymiany -powyrywane szyny, uszkodzone izolatory.


    Latem tego roku mieliśmy zwarcie w wnętrzowej rozdzielnicy SN w jednym z bloków elektrociepłowni.
    Rozdzielnica SN uziemiona, przygotowana do prac remontowych a zabezpieczenia odstawione. W takcie przełączeń do innego polecenia operator nastawni 110kV pomylił pola i podał napięcie na transformatory blokowy i odczepowy zasilające uziemioną rozdzielnicę. W związku, że zabezpieczenia były odstawione to po kilkunastu sekundach dopiero zadziałało zabezpieczenie na sąsiednim GPZcie.
    Rozdzielnia SN przestała istnieć, zamiast lamp w pomieszczeniu wisiały plastikowe sople. Pomieszczenie rozdzielnicy całe spalone, popękały ściany, trzeba było robić ekspertyzę konstrukcji budynku. Transformator odczepowy spalony a w blokowym wypaczyła się kadź i został oddany do remontu. Na szczęście w trakcie trwania zwarcia w pomieszczeniu nie było nikogo.

  • EuroPro
  • #32 16 Gru 2013 18:39
    JohnySpZOO
    Specjalista - Instalacje Elektryczne

    JWitek napisał:

    120-130kA? To chyba ktoś przewidywał prace równoległą transformatorów - zwykle się jej nie dopuszcza, właśnie ze względów zwarciowych. Możesz napisać coś wiecej o tym przypadku?
    Tak jak piszesz kolego, praca równoległa dwóch transformatorów których teraz mocy Ci nie podam (praca ze względu na proces technologiczny), dodatkowo na obiekcie było zainstalowanych kilka napędów po 150-300kW które przy zwarciu działają jako dodatkowe źródła zasilania.

  • #33 18 Gru 2013 21:54
    soadfan
    Poziom 15  

    Cytat:


    Latem tego roku mieliśmy zwarcie w wnętrzowej rozdzielnicy SN w jednym z bloków elektrociepłowni.
    Rozdzielnica SN uziemiona, przygotowana do prac remontowych a zabezpieczenia odstawione. W takcie przełączeń do innego polecenia operator nastawni 110kV pomylił pola i podał napięcie na transformatory blokowy i odczepowy zasilające uziemioną rozdzielnicę. W związku, że zabezpieczenia były odstawione to po kilkunastu sekundach dopiero zadziałało zabezpieczenie na sąsiednim GPZcie.
    Rozdzielnia SN przestała istnieć, zamiast lamp w pomieszczeniu wisiały plastikowe sople. Pomieszczenie rozdzielnicy całe spalone, popękały ściany, trzeba było robić ekspertyzę konstrukcji budynku. Transformator odczepowy spalony a w blokowym wypaczyła się kadź i został oddany do remontu. Na szczęście w trakcie trwania zwarcia w pomieszczeniu nie było nikogo.


    Czyżby EC4 Łódź?

  • #34 23 Gru 2013 10:24
    K0ras
    Poziom 10  

    Dziękuje bardzo za odpowiedzi, nie było mnie przez chwile a o temacie zapomniałem.

    Tematy jak i sama dyskusja jest dla mnie bardzo pomocna.

    Mam jeszcze 1 pytanie. Zadałem prowadzącemu zajęcia ale odpowiedź wydała mi się dziwna, trochę.

    Transformator suchy, powyżej 1MVA, jak można zabezpieczyć?

  • EuroPro
  • #35 23 Gru 2013 11:24
    JohnySpZOO
    Specjalista - Instalacje Elektryczne

    K0ras napisał:
    Transformator suchy, powyżej 1MVA, jak można zabezpieczyć?
    Możesz kolego bardziej rozwinąć temat i sprecyzować warunki pracy owego transformatora?
    Looknij sobie: Link, Link

  • #36 23 Gru 2013 13:44
    K0ras
    Poziom 10  

    Rozważanie czysto teoretyczne.

    Transformator 5MVA, suchy, zasilający zakład przemysłowy. Chodzi o zabezpieczenie przed choćby zwarciami, w olejowych jest przekaźnik Buchholza a jak sprawa wygląda z suchymi?

  • Pomocny post
    #38 23 Gru 2013 17:17
    JWitek
    Poziom 22  

    Poza oczywistym zabezpieczeniem nadprądowym (wyzwalacze przy wyłącznikach SN i nn) w transformatorach żywicznych stosuje się czujniki temperatury uzwojeń, działające na wyłącznik SN.
    A gdy wszystko zawiedzie (lekkie przeciążenie, czujnik temperatury źle podłączony i zanieczyszczone siatki wentylacyjne drzwi komory) to pozostaje czujka p.poż (z własnego doświadczenia). Gdy wszedłem do stacji, zadziałał wyłącznik nn. Transformator przeżył, dostał tylko przebarwień na cewkach SN.

  • #39 26 Gru 2013 17:06
    K0ras
    Poziom 10  

    A jak przykładowo wyglądałaby realizacja rozdzielnicy tylko dla 1 silnika dużej mocy.

    Przykładowo transformator 15/1kV, silnik indukcyjny 1kV o mocy powiedzmy 350kW. Silnik można podpiąć bezpośrednio pod trafo jak rozumiem, po drodze oczywiście uwzględniając jakiś softstart.

    Ale od strony napięcia górnego będzie potrzebna rozdzielnica z 1 polem dopływowym, polem pomiarowym i 1 polem odpływowym na trafo? Dobrze myślę? Czy możę powinny być2 pola pomiarowe, od strony 15kV i od strony 1 kV?

  • #40 26 Gru 2013 17:19
    Krzysztof Reszka
    Moderator Elektrotechnika

    K0ras napisał:
    można podpiąć bezpośrednio pod trafo

    Nie można ,tylko poprzez wyłącznik moc i odłącznik .Wyłącznik mocy będzie realizował wszystkie zarejestrowane nieprawidłowości w pracy silnika przez te elektroniczne urządzenia, natomiast trafo może lecieć bezpośrednio z sieci ale lepiej wyposażyć jedno pole 15kV celem odłączenia od sieci np na czas przeglądu . Pole pomiarowe to ci określi ZE czy projektant po konsultacjach z nimi po której stronie będzie .

  • #41 26 Gru 2013 18:09
    K0ras
    Poziom 10  

    Dzięki za odpowiedź.

    Ja rozważam wszystko czysto teoretycznie ponieważ tematyka ta mnie interesuje a niestety na studiach takich rzeczy nam nie wykładają :)

  • #42 26 Gru 2013 18:46
    JWitek
    Poziom 22  

    K0ras napisał:
    ...po drodze oczywiście uwzględniając jakiś softstart.

    Ale od strony napięcia górnego będzie potrzebna rozdzielnica z 1 polem dopływowym, polem pomiarowym i 1 polem odpływowym na trafo? Dobrze myślę? Czy możę powinny być2 pola pomiarowe, od strony 15kV i od strony 1 kV?

    Sofstart? Po co? Wiesz kolego, ze największe, masowo stosowane silniki indukcyjne o mocach kilku MW (napędy potrzeb własnych w elektrowniach) podłączane są bezpośrednio? Nawet nie ma przełącznika gwiazda-trójkąt.
    A jak koniecznie chcesz mieć osobny transformator tylko dla tego silnika, to co za problem dać mu odczepy do rozruchu pod zmniejszonym napięciem?
    Pole pomiarowe... Przecież ten zakład zapewne będzie miał już pomiar na poziomie 15kV, to po co drugi?

  • #43 27 Gru 2013 10:12
    K0ras
    Poziom 10  

    A przykładowo silnik dużej mocy, znalazłem 1300kW na 690V? Też bezpośrednio można podpiąć pod trafo? W tedy idą po 2 przewody na 1 faze? Prądy będą ogromne, zwłaszcza rozruchowe.

  • #44 27 Gru 2013 10:48
    JohnySpZOO
    Specjalista - Instalacje Elektryczne

    K0ras napisał:
    A przykładowo silnik dużej mocy, znalazłem 1300kW na 690V? Też bezpośrednio można podpiąć pod trafo? W tedy idą po 2 przewody na 1 faze? Prądy będą ogromne, zwłaszcza rozruchowe.


    K0ras napisał:
    Ja rozważam wszystko czysto teoretycznie ponieważ tematyka ta mnie interesuje a niestety na studiach takich rzeczy nam nie wykładają :)


    Kolego, podchodząc do danego zagadnienia czysto teoretycznie dane zadanie można wykonać na kilka różnych sposobów. Żeby nie gdybać zbytnio trzeba by przyjąć pewne założenia. W praktyce wygląda to tak że jak masz Twój przykładowy napęd: 1300kW 690V, to powinieneś zapoznać się z jego DTR (dokumentacją techniczno-ruchową) na podstawie której powinieneś tak zaprojektować instalację aby urządzenie pracowało prawidłowo i bezpiecznie.
    Z tak dużymi mocami napędów nie miałem jeszcze do czynienia i nie jestem wstanie odpowiedzieć na owo pytanie czy napęd o takiej mocy można zasilić bezpośrednio z zacisków wtórnych transformatora. Być może można (zapewne wydzielony transformator) pod warunkiem zastosowania odpowiednich nastaw po stronie górnego napięcia - transformator również powinien być dobrany ze względu na prąd rozruchowy napędu.

  • #45 27 Gru 2013 11:32
    JWitek
    Poziom 22  

    K0ras napisał:
    A przykładowo silnik dużej mocy, znalazłem 1300kW na 690V? Też bezpośrednio można podpiąć pod trafo? W tedy idą po 2 przewody na 1 faze? Prądy będą ogromne, zwłaszcza rozruchowe.

    Zależy jakie trafo i jakie dopuścisz zapady napięcia w tej sieci. I jaki jest charakter momentu obciążenia (wentylator czy obciążony węglem taśmociąg). Układy łagodnego rozruchu (Y-D) stosuje się tam, gdzie sieć jest słaba (małe transformatory i przekroje przewodów). Typowo na wsi, gdzie rozruch bezpośredni silnika kilkanaście kW spowodowałby chwilowe zgaśnięcie lamp ulicznych:). Śmieszne natomiast byłoby stosowanie softstartu w takim silniku w warunkach przemysłowych, gdzie sieć jest zwykle bardzo solidna. A często widziałem softstarty na dużo mniejszych silnikach w przemyśle (co by tu jeszcze wcisnąć klientowi...)
    Tak jak pisałem, regułą jest rozruch bezpośredni silników największych mocy. Ważne jest nie tyle ogrom prądu, ile jego krotność względem znamionowego.

  • #47 27 Gru 2013 15:06
    K0ras
    Poziom 10  

    Znów dziękuje za odpowiedzi i podrzucenie kolejnego tematu którym mogę się zając czyli choćby obciążenie takiego silnika :)

  • #48 27 Gru 2013 16:04
    JWitek
    Poziom 22  

    Krzysztof Reszka napisał:
    JWitek napisał:
    Tak jak pisałem, regułą jest rozruch bezpośredni silników największych mocy.

    Ol kolego już nie te technologie odchodzą do lamusa, w nowo budowanych obiektach przeważają nowe rozwiązania.
    http://www.abb.pl/product/pl/9AAC100218.aspx?country=PL
    http://www.abb.pl/product/pl/9AAC100217.aspx?country=PL

    Gdy napęd wymaga regulacji obrotów silnika, to problem rozruchu znika, to oczywiste. Ale istnieje wiele napędów niewymagających regulacji, i tam stosuje się bezpośredni rozruch.
    Efekty zastosowanie falownika nie są jednoznaczne Link, a stosowanie go tylko dla łagodzenia rozruchu to absurd.

  • #49 27 Gru 2013 19:52
    Krzysztof Reszka
    Moderator Elektrotechnika

    JWitek napisał:
    stosowanie go tylko dla łagodzenia rozruchu to absurd.

    Kolego Witku nie tak do końca czytałem link i mają rację autorzy że oszczędności przy falownikach zależą od obciążenia .Ale najczęściej budujemy falowniki nie ze względu na obciążenie i oszczędność tylko ze względów mechanicznych ,czyli regulację wydajności . A ostatnimi czasy pojawiło się masa softstartów dużych mocy do silników megawatowych i większe .I nie jest to jakiś absurd wynika to z ekonomi zakłady zamawiają coraz mniejsze moce czyli płacą mniej żeby utrzymać się w ryzach zabezpieczeń ZE stosują właśnie Softstarty i to jest ta oszczędność .