Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

skoda octavia - samochód nie odpala z rana

brzezik12 15 Gru 2013 09:19 8184 16
  • #1 15 Gru 2013 09:19
    brzezik12
    Poziom 11  

    Witam wszystkich jestem nieszczęsnym posiadaczem skody oktavi 1,6 75 KM LPG od pewnego czasu borykam się z taką usterką z którą mechanicy sobie nie radzą a sprawa ma się tak że auto z rana nie odpala po zaciągnięciu wystarczy 2 metry i auto zapali i tak już mogę jeździć cały dzień bez żadnych obaw podłączenie VAG nic nie wykazuje dodam że świece kable filtry wszystko nowe jeśli ktoś się spotkał z takim problemem będę wdzięczny.

    0 16
  • #2 15 Gru 2013 10:56
    kindlar
    Poziom 38  

    Jakie jest napięcie na aku jak odpalasz? Może spadek jest za duży? Podepnij kable rozruchowe z rana i sprawdź.

    1
  • #3 15 Gru 2013 11:00
    stas11
    Poziom 12  

    Autko rozumiem, że odpala na benzynie i po rozgrzaniu przełącza się na LPG.
    Często może być tak, że benzyna nie dochodzi do silnika, pomimo, że wszystko OK. Czyli: sprawdzić filtr benzyny, pompkę benzyny i na koniec przepłukać zbiornik benzyny. Jak się jeździ na gazie a w zbiorniku jest sporo benzyny to po jakimś czasie ona się starzeje i powstaje coś ala szlam, żel. Trzeba wlać jakiegoś spirytusu z niewielką ilością rozcieńczalnika nitro, ale wcześniej musisz całą zawartość zbiornika benzynowego wypalić.

    0
  • #4 15 Gru 2013 13:40
    Abada37
    Poziom 15  

    Witam.A próbowałeś po ostatniej jeździe na koniec przełączyć na benzynę tak żeby silnik zgasić na benzynie a nie na gazie ?

    0
  • #5 15 Gru 2013 13:56
    brzezik12
    Poziom 11  

    Jutro sprawdzę aku i przełączę na bęzyne na koniec jazdy o efektach poinformuje

    0
  • #6 16 Gru 2013 09:16
    brzezik12
    Poziom 11  

    Co prawda jak na dzień dzisiejszy sprawdziłem taką rzecz akumulator ma 12,47v w chwili rozruchu spada do 9,5v nie miałem możliwości z kabli nie wiem czy to może mieć wpływ jutro napiszę po zgaszeniu na paliwo i z rana zobaczę czy to może być ta usterka.

    0
  • #7 16 Gru 2013 14:28
    kindlar
    Poziom 38  

    Możliwe, że jeśli przy rozruchu napięcie spada poniżej 10.5V mogą być problemy z pracą komputera. To tylko moja opinia, jeśli nie masz "dobrego" aku na podmianę sugerowałem użycie kabli i pożyczenie prądu od kogoś.

    0
  • #8 17 Gru 2013 06:16
    brzezik12
    Poziom 11  

    Witam ponownie otóż tak jak napisał kolega abada37 przełączenie z wieczora na bęzynę przyniosło efekty niema problemu z odpalaniem auta , czyli rozumiem muszę przeprowadzić czynnośći tak jak napisał stas11 czytałem też o jakimś założeniu zaworku na wężyku paliwa , który zapobiega cofaniu się paliwa z góry dzięki za naprowadzenie mnie na trop.

    0
  • #9 21 Gru 2013 00:13
    maddox@
    Poziom 10  

    Jeśli faktycznie będzie to wina cofającego się paliwa to zaworek z pewnością to załatwi, wystarczy tylko zmierzyć wewnętrzną średnice przewodu paliwowego na, którym ów zaworek będzie montowany. Są różne średnice fi 6/8/10mm, ja polecam te bardziej markowe jak np.
    MEAT&DORIA. Ceny od kilku do kilkudziesięciu zł.

    0
  • #10 22 Gru 2013 08:46
    brzezik12
    Poziom 11  

    Witam ponownie zaobserwowałem jeszcze takie zjawisko jak np:auto stało 3 dni no i niestety nie odpaliło pomimo tego że było przełączone na paliwo , czyli rozumiem że to na 100% cofające się paliwo tylko nie rozumiem jednej rzeczy pompka pracuje ćiśnienie jest ok było sprawdzane po przekręceniu stacyjki podaje a mimo tego nie jest w stanie napąpować .

    0
  • #11 08 Sty 2014 11:09
    brzezik12
    Poziom 11  

    Witam wszystkich ponownie po wymianie pompy filtra niby coś pomogło bynajmiej mi się tak wydawało na jakiś czas gdy autko dłużej postało problem powraca nie odpala a nie mam na tyle pieniędzy żeby dorabiać mechaników gdzie nie pojadę niby zrobione i 100zł może się mylę ale moje podejrzenia padają na czujnik temperatury jest to czujnik 4 pinowy po długim odpaleniu auta na hol silnik strasznie nie równo pracuje po dodaniu gazu dławi się problemy ustają gdy silnik się nagrzeje silnik po odpaleniu na zimno trzyma około 300tys obr. pytanie moje czy kupować ten czujnik mimo tego że VAG nic nie pokazuje a jeszcze jedno mam szybki przyrost wskazania temp.mimo że silnik jest chłodny i wogule czy czujnik ma coś wspólnego z odpalaniem auta.

    1
  • #12 08 Sty 2014 11:25
    szast
    Poziom 21  

    Jaka instalacja gazowa ? Jeżeli to nie jest sekwencyjna to zrób tak: Zakręć zawór gazu na butli i jeździj jakiś czas tylko na benzynie. Jeżeli będzie poprawa to znaczy się, że elektrozawór od gazu przepuszcza i po prostu zimny silnik zalewa.

    0
  • #13 08 Sty 2014 11:57
    brzezik12
    Poziom 11  

    Pisałem wyżej jest to sekwencja i wiadomo - nie mam możliwości odpalenia bez benzyny, nawet przy długim holu cały czas czuć woń paliwa w środku, a nie zaskakuje. Wymienię ten czujnik, no i sprawdzę rozrząd.

    0
  • #14 08 Sty 2014 12:03
    szast
    Poziom 21  

    Nigdzie nie pisałeś, że to sekwencja.

    0
  • #15 08 Sty 2014 12:53
    brzezik12
    Poziom 11  

    To teraz pisze że jest to sekwencja ale skoro pisze że auto po nagrzaniu silnika przełącza się na gaz to jest raczej logiczne albo że na noc przełączam na benzynę piszę tutaj bo raczej oczekuje konkretnych podpowiedzi od fachowców celem zaoszczędzenia dalszych wydawania pieniędzy.

    1
  • #16 08 Sty 2014 21:02
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 39  

    To zrób co pisze szast, bo mądrze pisze- wyeliminuj możliwość zalewania gazem na postoju. Taka mieszanka ( benzyna +LPG) nie chce sie za cholerę zapalić. Zamknij zawór mechaniczny na butli , wyjeździj gaz , aż sie przełączy na benzynę. Dla pewności odkręć opaskę z króćca filtra fazy lotnej i ściągnij wąż i spuść resztę gazu. Po chwili zamontuj z powrotem jak było i w takim stanie zostaw na noc.

    2
  • #17 12 Sty 2014 14:04
    brzezik12
    Poziom 11  

    No i wyszło szydło z worka auto w końcu padło całkiem co się okazało po podłączeniu vag okazało się 01087 błąd brak komunikacji sterownika z przepustnicą czyli rozumiem własnymi siłami nie jestem nic zrobić.

    5