Laguna II, 1.8 16v, silnik F4R. Przy dokręcaniu głowicy urwałem szpilkę. Nie dałem nowych szpilek, wiem że powinny być nowe... Zdjąłem ponownie głowicę, szpilka wystawała z bloku silnika więc nie było problemu z wykręceniem urwanego kawałka.
Pytanie o uszczelkę pod głowicą, najwyżej kilka minut była dociśnięta i od razu odkręciłem głowicę. Widać na niej odbite ślady otworów z bloku silnika, powierzchnia nie jest uszkodzona. Uszczelka metalowa, elring 073.942.
Zaoszczędzić około 200 zł i wsadzić ją z powrotem czy nie kombinować i zapodać nową?
Wiem, jakie są konsekwencje po założeniu "używanej" uszczelki.
Pytanie o uszczelkę pod głowicą, najwyżej kilka minut była dociśnięta i od razu odkręciłem głowicę. Widać na niej odbite ślady otworów z bloku silnika, powierzchnia nie jest uszkodzona. Uszczelka metalowa, elring 073.942.
Zaoszczędzić około 200 zł i wsadzić ją z powrotem czy nie kombinować i zapodać nową?
Wiem, jakie są konsekwencje po założeniu "używanej" uszczelki.