Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Remeha - część grzejników nie grzeje

15 Gru 2013 17:22 3501 13
  • Poziom 9  
    Witam wszystkich.
    Mam problem polegający na tym, że część grzejników w mieszkaniu jednopoziomowym zasilanym własnym piecem gazowym nie grzeje, a dokładniej grzejnik w korytarzu oraz grzejniki w salonie będące najbliżej pieca. W sypialniach i łazience grzeją tak jak powinny. Wszystkie grzejniki odpowietrzałem, ale nie były w ogóle zapowietrzone. Zbiornik wyrównawczy również był odpowietrzany i było w nim mnóstwo powietrza jednak nie było to przyczyną. Ciśnienie na piecu według zaleceń producenta 1.6 bara. W poprzednim sezonie grzewczym grzejniki które teraz nie działają były rzadko używane. Po sezonie usunięty został grzejnik kuchenny, rurki zostały zaślepione. Było robione to przez ''fachowca'' który remontował salon. Nie wiem czy to przypadkiem nie mogło mieć na to wpływu dlatego o tym wspominam. Rurki doprowadzające wodę do grzejników są w podłodze a wystające odcinki rurek są zimne. Z rozdzielacza wychodzą dwie rurki doprowadzające ciepłą wodę do grzejników z czego jedna jest zimna oraz dwie rurki powrotne które wchodzą również do rozdzielacza i też jedna z nich jest zimna tak jakby połowa obiegu nie grzała. Niestety nie znam schematu rozmieszczenia rur. Są to zwykłe grzejniki panelowe ze zwykłymi zaworami bez ustawiania temperatury.
    Dodaje schemat rur, mam nadzieje, że jest czytelny oraz zdjęcie całej instalacji, może się przyda.
    Z góry dziękuję za odpowiedzi.
  • Poziom 36  
    Witam. Pokręć zaworami przy tych grzejnikach, być może syf i osad zblokował przepływ na te grzejniki w miejscach zaworów.
  • Poziom 38  
    Sadze ze w koncowkach rur po usunietych grzejnikach gromadzi sie powietrze i powstaja tam zatory powietrzne w rurach zasilajacych dalsze grzejniki.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Wyglada tez na to ze wypusciles cisnienie ze zbiornika przeponowego. :-)
  • Poziom 9  
    W0jtek92 napisał:
    Witam. Pokręć zaworami przy tych grzejnikach, być może syf i osad zblokował przepływ na te grzejniki w miejscach zaworów.


    Dzięki za podpowiedź. Brałem to pod uwage jednak sama rura doprowadzająca ciepłą wodę do grzejników jest zimna. Nie jestem hydraulikiem, ale wydaje mi się, że w obiegu jak owy on jest powinna być ciepła woda mimo zapchanych zaworów grzejników. Tak mi się przynajmniej wydaje.
  • Poziom 38  
    Jesli nie jest ciepla to znaczy ze nie doprowadza wody do grzejnikow.

    Jesli czujesz sie na silach to moglbys poluzowac lekko zaslepki rurek po zdjetych grzejnikach, aby sprawdzic i ewentualnie upuscic z nich powietrze.
    Jesli nie to mozesz odpowietrzyc najblizszy na tej rurze grzejnik (za tym zdjetym), upuszczajac z niego kilka litrow wody przez odpowietrznik.
    Oczywiscie musisz pozniej uzupelnic wode w ukladzie.
  • Poziom 23  
    Lukasnld napisał:
    Zbiornik wyrównawczy również był odpowietrzany i było w nim mnóstwo powietrza jednak nie było to przyczyną.

    O jakim zbiorniku piszesz?, tym czerwonym widocznym na fotce? Jeśli tak to narobiłeś sobie kłopotu i trzeba będzie wyregulować ciśnienie w tym "zbiorniku" , naczyniu przeponowym służącym do kompensacji objętości cieczy w układzie grzewczym.
  • Poziom 9  
    saskia napisał:
    Sadze ze w koncowkach rur po usunietych grzejnikach gromadzi sie powietrze i powstaja tam zatory powietrzne w rurach zasilajacych dalsze grzejniki.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Wyglada też na to, że wypuściłes ciśnienie ze zbiornika przeponowego. :-)


    Dzięki za podpowiedź. Te końcówki od ściągniętego grzejnika wystają 5 cm, ale na logike pierwszy grzejnik od pieca jest tez zimny a kolejny ten usunięty znajdował sie tak jak na rysunku dokladnie w tym samym miejscu za sciana.
    Coś źle zrobilem usuwając powietrze ze zbiornika ?(to ten czerwony na zdjeciu)
    Co powinienem najpierw spróbowac zrobić?
  • Poziom 9  
    pablowp1 napisał:
    Lukasnld napisał:
    Zbiornik wyrównawczy również był odpowietrzany i było w nim mnóstwo powietrza jednak nie było to przyczyną.

    O jakim zbiorniku piszesz?, tym czerwonym widocznym na fotce? Jeśli tak to narobiłeś sobie kłopotu i trzeba będzie wyregulować ciśnienie w tym "zbiorniku" , naczyniu przeponowym służącym do kompensacji objętości cieczy w układzie grzewczym.

    Acha... :|Tak tym czerwonym ze zdjecia. To pewnie dlatego cisnienie na piecu mi skacze.Jak to naprawic?

    Dodano po 11 [minuty]:

    saskia napisał:
    Jesli nie jest ciepla to znaczy ze nie doprowadza wody do grzejnikow.

    Jesli czujesz sie na silach to moglbys poluzowac lekko zaslepki rurek po zdjetych grzejnikach, aby sprawdzic i ewentualnie upuscic z nich powietrze.
    Jesli nie to mozesz odpowietrzyc najblizszy na tej rurze grzejnik (za tym zdjetym), upuszczajac z niego kilka litrow wody przez odpowietrznik.
    Oczywiscie musisz pozniej uzupelnic wode w ukladzie.


    Odpowietrzalem wczoraj spuszczajac okolo 1 L ale z ostatniego grzejnika.Jutro sprubuje jeszcze zrobic jak piszesz.Poluzuje zaslepki i mam nadzieje ze masz racje.
    Pytnie jaki ja mam uklad ...? Wydaje mi sie ze od tych rozdzielaczy biegna rurki osobno do sypialni i lazienki a ten drugi to salon,kuchnia,korytarz jak na rysunku.Jednak pewnosci nie mam.Jutro napisze czy zadzialalo
  • Poziom 23  
    Naczynie jest podłączone bez zaworu stopowego i w tym jest mały kłopot. Ale najprościej to na zimnej instalacji, czyli temperatura pokojowa, dopompować pompką do roweru, czy pompką do pompowania kół samochodu dopompować około 1,5 bara. Powinno się uzupełniać azotem ale nie popadajmy w histerię, dobijesz tlenu i 21% azotu masz wpompowane.
  • Poziom 9  
    pablowp1 napisał:
    Naczynie jest podłączone bez zaworu stopowego i w tym jest mały kłopot. Ale najprościej to na zimnej instalacji, czyli temperatura pokojowa, dopompować pompką do roweru, czy pompką do pompowania kół samochodu dopompować około 1,5 bara. Powinno się uzupełniać azotem ale nie popadajmy w histerię, dobijesz tlenu i 21% azotu masz wpompowane.


    No tak przecież jest wentyl. Że też sam o tym nie pomyślałem. Czyli dobijam 1,5 bara wytworzy się wtedy większe ciśnienie i nadmiar ciśnienia wody spuszczę którymś odpowietrznikiem w kaloryferze. Czy dobrze rozumuje?
  • Poziom 23  
    Wodę spuścisz jak ciśnienie w instalacji wzrośnie do takiego poziomu, że bedzie kapać z zaworu bezpieczeństwa.
  • Poziom 9  
    Witam.
    Zrobiłem jak mi radziliście.
    Najpierw na schłodzonym piecu na którym akurat było 0,6 bara do bańki dobiłem do 2,1 bara.
    Później poluzowałem te zaślepione rurki po grzejniku, nie było w nich w ogóle powietrza. Postanowiłem jednak sprawdzić dokładnie czy w tym niedziałającym obiegu jest ciepła woda po nagrzaniu pieca. Poluzowałem jeszcze raz jedną z zaślepionych rurek i spuściłem tyle wody na ile pozwoliła mi żona :sm31: i leciała ciepła, więc powodem prawdopodobnie będą te zawory w grzejnikach.
    Wezmę się za to dopiero po nowym roku, bo już się nie wyrobię, bo jadę na święta do Polski. Napiszę po nowym roku czy powodem były zawory.
    Tymczasem życzę wszystkim Wesołych Świąt.
  • Poziom 9  
    Witam po przerwie.
    Dzisiaj walczę z tym i wiem ze nic nie wiem!
    Nie są to zawory grzejników .Wszystkie rozkręciłem i każdy z nich działa jak należy.Później oczywiście odpowietrzyłem grzejniki.
    W poprzednim poście napisałem, że w obiegu jest ciepła woda.Jednak dzisiaj po wnikliwej analizie zauważyłem, że jednak nie ma. Prawdopodobnie wtedy cofała się z pieca.Z rozdzielacza na grzejniki ciepła woda płynie tylko w jednym z dwóch układów.A drugi zimny!

    Jedyne co mi jeszcze przychodzi do głowy to rozkręcić początek i koniec tego układu przy tych całych rozdzielaczach i podłączyć bieżącą wodę do jednej z rurek a do drugiej węża żeby odprowadzał tą całą wodę.Nie wiem czy to da jakiś efekt prócz tego że wymienię sobie wodę,ale już mi ręce opadają.

    Jeśli macie jeszcze jakieś pomysły co to może być, ewentualnie co można by zrobić to proszę piszcie.
  • Poziom 9  
    Rozwiazanie:
    Okazalo sie ze usuniety grzejnik byl ostatnim z obiegu.Zaslepienie go spowodowalo ze woda nie mogla krazyc!
    Bralem to pod uwage,ale uznalem ze to nie logiczne zeby byl on ostatnim grzejnikiem.A jednak taniej wyszlo wykonawcy objechac pomieszczenie do okola.
    Material tanszy niz robocizna