Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Opel Astra - Bezwypadkowe OPEL, okazał się wypadkowy po roku użytkowania

holc2 15 Gru 2013 18:39 1293 5
  • #1 15 Gru 2013 18:39
    holc2
    Poziom 10  

    Postanowiłem napisać ten post, gdyż pewnie nie tylko mi zdarzyło się kupić, bezwypadkowe auto, które później okazało się autem po ciężkich przejściach. Na forum OPEL24, Paulina opisuje swoją sytuację.

    Dziś po roku jej zmagań, można powiedzieć, że znajduje się na wygranej pozycji

    Link do tematu:

    Cytat:
    Po roku czasu okazało się, że zakupiony bezwypadkowy samochód ma wypadkową historię. Dziś nieuczciwy sprzedawca, prosi o polubowne załatwienia sprawy, mimo że bez skrupułów sprzedał wypadkowe auto jako bezwypadkowe. Paulina główna bohaterka, opisuje w jaki sposób wyszła z "sytuacji bez wyjścia".


    Tak bardzo ważne jest by sprawa została nagłośniona, by sprzedawcy (oszuści) przestali czuć się bezkarni. By inni, którzy podobnie kupili "bezwypadkowy" wrak dowiedzieli się, że można walczyć, że nie trzeba się poddawać.

    0 5
  • #2 15 Gru 2013 20:35
    czajkagor
    Poziom 13  

    Niestety jest to walka z wiatrakami. Według mnie w Polsce ok. 90% samochodów sprowadzonych to auta powypadkowe, z kręconymi licznikami, albo coś innego. A handlarze dopasowują się do rynku, bo wiedzą, że ciężko sprzedać 10 latka z silnikiem diesla o przebiegu powyżej 200.000km więc takie przebiegi są jakie są. Jak przyzna się ,że auto było naprawiane to też go nie sprzeda. Pretensje możemy mieć tylko do Naszej mentalności. Chcemy aut kilku letnich a wymagamy jakości nowych i wierzymy w bajki handlarzy. A wracając do przypadku tej pani to ASO powinno ponieść konsekwencje swojej opinii, bo klient jedzie tam aby mieć niezależną, i dokładną informację o pojeździe.

    0
  • #4 23 Gru 2013 00:14
    wichurewicz
    Poziom 24  

    czajkagor napisał:
    Jak przyzna się ,że auto było naprawiane to też go nie sprzeda.

    Kupiłem już drugi samochód, który był naprawiany i miał lakierowany element lub dwa, co nie miało żadnego wpływu na geometrię nadwozia i późniejsze użytkowanie. Nie wiem co w tym złego, wstyd przed sąsiadami czy coś? Absolutnie bezwypadkowe samochody są te nowe w salonach, ale póki co nie stać mnie na nie.

    0
  • #5 23 Gru 2013 00:25
    Pójdę boso
    Poziom 20  

    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Jeśli chcecie mieć bezwypadkowca to tylko sam kupujesz za granicą od 1 właściciela.
    Wyjdzie Cię drożej niż u handlarza, no i nie kupisz jak będzie miał ponad 300 tyś na liczniku.

    0
  • #6 23 Gru 2013 08:04
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    Pójdę boso napisał:
    Strumien swiadomosci swia napisał:


    Jeśli chcecie mieć bezwypadkowca to tylko sam kupujesz za granicą od 1 właściciela.


    Wyjdzie Cię drożej niż u handlarza, no i nie kupisz jak będzie miał ponad 300 tyś na liczniku.


    To prawda i takich aut wcale nie należy kupować bo maxymalny przebieg przy którym należy wyzłomować nowe diesle to 200 000km .
    później się sypią.

    0