Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Hot air z kompresorem czy wentylatorem 852/878

16 Gru 2013 18:14 5592 3
  • Poziom 38  
    Witam! Zbliżają się święta i chciałem sprawić sobie prezent w postaci stacji lutowniczej. Zależy mi na gorącym powietrzu jak i lutownicy kolbowej. Z ciekawych modeli znalazłem WEP852 który ma kompresor oraz WEP878 który ma wentylator w kolbie. Słyszałem wiele pozytywnych jak i negatywnych opinii dla jednego i drugiego typu. Że kompresor głośny ale wytrzymały i nie trafi wydajności przy małej dyszy albo wentylator cichy ale są wibracje i spada mu wydajność przy małej dyszy.

    Czy ktoś używał takiego sprzętu i co uważa za lepszy wybór? Mój budżet to około 200-250zł. Nie interesują mnie jakieś wbudowane zasilacze czy odciąganie oparów.
  • PCBway
  • Poziom 37  
    Najpierw napiszę tak jakby napisał moderator ;) czyli bardzo wiele tematów już zostało na to założne i poświęcone a rozstrzygnięcia jak nie było tak nie ma :) . Abyś mógł ustalić co będzie lepsze w Twoim przypadku musisz przez to przebrnąć.
    A teraz tak od sibie. Warto przeczytać powyższe tematy. Warto też zobaczyć, jeśli są zdjęcia, jak dana HA wygląda w środku by potem nie było rozczarowań.
    Co do sprzętu opinie są różne ;) a ja udzielę takiej rady. Zainwestuj w podgrzewacz. Nawet mały zbudowany metodą DIY albo zaadaptowany z małego grilla elektrycznego.
    Jazda cienką dyszą jest w przypadku braku podgrzewacza lekko bez sensu. Nie specjalnie dostrzegam różnicę pomiędzy kompresorem a dmuchawą w rękojeści dla dyszy okrągłej 4mm czy kształtowej LQFP. Grzanie cienką dyszą sprzyja jedynie dobijaniu grzałki i niczemu więcej. Musiałbyś mieć HA rzędu 1kW, i takie są, by wydajność powodowała znaczący przyrost temperatury na pcb. Lutowanie HA było i jest zajęciem dosyć ślamazarnym. Zbyt punktowe grzanie HA jest nie najlepsze zarówno dla układów jak i pcb. To nie IRed gdzie podgrzewanie trwa chwilę a i tam dolny podgrzewacz jest koniecznością by gradient temperatur nie był za duży.
    W przypadku lutowania PbFree podgrzewacz, w mojej ocenie, to konieczność i tyle.
    Wiem, że lekko namieszałem w wyborze ale obecnie temat lutowania jest dosyć dynamiczną sprawą.
    Jak już będziesz kupował HA to zaopatrz się w topnik. Możesz wziąć od razu dwa tańszy i droższy byś poznał różnicę i wyciągnął własne wnioski.
  • PCBway
  • Poziom 38  
    Oczywiście czytałem tematy o różnych lutownicach HA. Obydwie lutownice mają 800w. Podgrzewacz to nie problem, mam piec elektryczny który używam do lutowania rozpływowego. Mogę wziąć jedną grzałke z niego i nad nią kłaść pcb. Hot Air głównie używałbym do wylutowywania układów scalonych, sporadycznie do ich wlutowania. Interesuje mnie różnica w sposobie dostarczania powietrza, który jest wygodniejszy, praktyczniejszy.
  • Poziom 37  
    Stosowane są cztery sposoby. Pomijając metodę z butli z azotem pozostają trzy typowe czyli kompresor w obudowie stacji, dmuchawa w obudowie stacji i dmuchawa w rękojeści. Stacje z dmuchawą w obudowie łatwo poznać po grubszym wężu jak ten w kompresorowych. Stacja ze sprężaniem w obudowie jest cięższa i większa dlatego nie ma problemu by wąż był grubszy a zmiana jego położenia powodowała przesuwanie stacji. Jego elastyczność jest wystarczająca by nie stanowić uciążliwości w czasie pracy. W przypadku stacji z dmuchawą w środku rękojeść jest nieco cięższa i większa ale dobrze leży w ręce i jest wygodna w obsłudze. Pewną niedogodnością są otwory w obudowie obok wentylatora. Należy tak trzymać rękojeść by ich nie zasłaniać.
    Plusem stacji z dmuchawą w rękojeści jest jej wielkość a dokładniej wielkość samej stacji - obudowy. Zaletą jest też cisza i brak wibracji, które daje się odczuć na niezbyt ciężkim stole.
    By być uczciwym napiszę o pewnej przewadze stacji kompresorowej. Kompresor oprócz podawania powietrza może służyć do jego zasysania czyli można mieć stację z rozlutownicą lub przyssawką dla elementów na bazie tego samego kompresora. Realizacja zasysania jest oparta o dodatkowy zbiornik - akumulator podciśnienia.
    W mojej ocenie różnice między typami stacji są pomijalne jeżeli używamy podgrzewacza. Porywanie się samym HA na coś większego jak płytka twardego dysku w technologii PbFree jest niepraktyczne. Szczególnie gdy mamy do czynienia z obudowami z dużą masą pod spodem czyli QFN.