Witam serdecznie.
Dołączyłem się do tego tematu Link, ale że nie było żadnej odpowiedzi, to postanowiłem założyć oddzielny temat.
A więc problemem mojej Laguny I jest kiepskie odpalanie na ciepłym silniku. Ale to taki ledwo cieplutki jak jest, bo jak jest zagrzany, to pali nawet dobrze. A tak to za drugim, trzecim razem odpala, jakby mu brakowało albo powietrza albo iskry. Bo jak już odpali, to śmierdzi strasznie paliwem czyli paliwo nie jest problemem.
Wymieniłem w tamtym roku czujnik temperatury, bo mi kontrolka się zaświeciła. Kontrolka zgasła, ale problem wciąż był. Zmieniłem czujnik temperatury zasysanego powietrza i świece i nagle pomogło. No i tak pojeździłem w sumie niecały rok i znów teraz to samo, od jakiegoś miesiąca.
Byłem podpiąć auto pod kompa, solusa, nie żaden z laptopa i pokazało błąd czujnika wałka rozrządu. Gościu mówił, że impuls do niego jest wysyłany z czujnika położenia wału korbowego i to właśnie jego trzeba wymienić.
Na dodatek wskazywało temperaturę 34C, chociaż silnik był zagrzany, bo jechałem 20km i czuć ręką było, że jest ok 70-80C, ale napewno nie 34. Błędu czujnika temperatury nie było, ale mówił żeby go też wymienić. Najgorsze jest, że wymieniałem go rok temu. I co, zepsuł się? ;/ Zaraz się wybieram do gościa z częściami do laguny i podepnę używany czujnik położenia wału korbowego i zobacze czy będzie różnica. A jak będę wracał, to zamówię też cz.temperatury.
Co o tym myślicie?
Laguna I, 1.8 v8 benzyna, 1998r. 90 KM, 66kW
Dołączyłem się do tego tematu Link, ale że nie było żadnej odpowiedzi, to postanowiłem założyć oddzielny temat.
A więc problemem mojej Laguny I jest kiepskie odpalanie na ciepłym silniku. Ale to taki ledwo cieplutki jak jest, bo jak jest zagrzany, to pali nawet dobrze. A tak to za drugim, trzecim razem odpala, jakby mu brakowało albo powietrza albo iskry. Bo jak już odpali, to śmierdzi strasznie paliwem czyli paliwo nie jest problemem.
Wymieniłem w tamtym roku czujnik temperatury, bo mi kontrolka się zaświeciła. Kontrolka zgasła, ale problem wciąż był. Zmieniłem czujnik temperatury zasysanego powietrza i świece i nagle pomogło. No i tak pojeździłem w sumie niecały rok i znów teraz to samo, od jakiegoś miesiąca.
Byłem podpiąć auto pod kompa, solusa, nie żaden z laptopa i pokazało błąd czujnika wałka rozrządu. Gościu mówił, że impuls do niego jest wysyłany z czujnika położenia wału korbowego i to właśnie jego trzeba wymienić.
Na dodatek wskazywało temperaturę 34C, chociaż silnik był zagrzany, bo jechałem 20km i czuć ręką było, że jest ok 70-80C, ale napewno nie 34. Błędu czujnika temperatury nie było, ale mówił żeby go też wymienić. Najgorsze jest, że wymieniałem go rok temu. I co, zepsuł się? ;/ Zaraz się wybieram do gościa z częściami do laguny i podepnę używany czujnik położenia wału korbowego i zobacze czy będzie różnica. A jak będę wracał, to zamówię też cz.temperatury.
Co o tym myślicie?
Laguna I, 1.8 v8 benzyna, 1998r. 90 KM, 66kW