Witam.
Na wstępie zacznę.
MB: GA-MA790GP-UD4H (AM2+)
CPU: Athlon II X2 270.
System Windows 7 x64
Nominalna prędkość procesora 3400MHz przy mnożniku 17.
Prędkość HTT: 200MHz.
Korzystam z CnQ i procesor zachowuje się poprawnie.
Minimalnie mnożnik 4x =4x200MHz =800MHz
pod obciążeniem 17x = 17x200MHz = 3400MHz
Po podkręceniu HTT na 220MHz
Minimalnie mnożnik 4x =4x220MHz =880MHz
pod obciążeniem 15,45x = 15,45x220MHz = 3400MHz
I tutaj jest zonk. Jakim cudem ? system koryguje nominalną prędkość manipulując maksymalnym mnożnikiem?
Im bardziej podjeżdżam HTT (jednocześnie korygując HT Link i timingami pamięci i zasilaniem) tym zmniejsza się maksymalny mnożnik.
Wcześniej miałem Windows XP ale po 8 latach użytkowania musiałem migrować na x64 (głównie ze względu na maksymalny rozmiar adresowania pojedynczego procesu).
Nadmienię iż pod XP wszystko było OK wobec tego to raczej wina systemu.
Czy ktoś spotkał się z takim czymś?
Na wstępie zacznę.
MB: GA-MA790GP-UD4H (AM2+)
CPU: Athlon II X2 270.
System Windows 7 x64
Nominalna prędkość procesora 3400MHz przy mnożniku 17.
Prędkość HTT: 200MHz.
Korzystam z CnQ i procesor zachowuje się poprawnie.
Minimalnie mnożnik 4x =4x200MHz =800MHz
pod obciążeniem 17x = 17x200MHz = 3400MHz
Po podkręceniu HTT na 220MHz
Minimalnie mnożnik 4x =4x220MHz =880MHz
pod obciążeniem 15,45x = 15,45x220MHz = 3400MHz
I tutaj jest zonk. Jakim cudem ? system koryguje nominalną prędkość manipulując maksymalnym mnożnikiem?
Im bardziej podjeżdżam HTT (jednocześnie korygując HT Link i timingami pamięci i zasilaniem) tym zmniejsza się maksymalny mnożnik.
Wcześniej miałem Windows XP ale po 8 latach użytkowania musiałem migrować na x64 (głównie ze względu na maksymalny rozmiar adresowania pojedynczego procesu).
Nadmienię iż pod XP wszystko było OK wobec tego to raczej wina systemu.
Czy ktoś spotkał się z takim czymś?