Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
SterControl
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mega8 ? - Jaki mikrokontroler do projektu ?

ASMnauka 18 Gru 2013 18:35 996 2
  • #1 18 Gru 2013 18:35
    ASMnauka
    Poziom 12  

    Drodzy użytkownicy Elektrody.

    Niestety, życie jest nieobliczalne.
    Lecz do rzeczy.
    Nie mogę patrzeć, gdy drobna kobietka dzwiga kilkaset kilogramów na wysokość nawet do 300 cm.

    Tak więc pragnę Jej ułatwić pracę.
    W związku z tym projekt Systemu przywoławczo ... jestem zmuszony odłożyć do wiosny.
    Mój problem polega na :

    1. Za pomocą jakiego czujnika powinienem odczytać ilość obrotów zębatki podzieloną przez ilość zębów.

    2. Czy fakt istnienia temperatury (około + 40 st.) przy podnośniku może negatywnie wpływać na czujnik ?

    3. Sądzę, iż odczyt ilości przebytych zębów w stosunku do ilości obrotów może być zrealizowany na czujniku elektromagnetycznym.

    4. Posiadam już napęd wraz z przekładnią zębatą na napięcie 12, lub 24 W, lecz nie mam pojęcia jak sterować nim za pomącą np. M8.

    5. Jaki Mikro Kontroler powinienem wybrać, by spełniał mym oczekiwaniom ?

    Ależ namieszałem, za co z góry przepraszam.

    Reasumując problem tkwi w tym, by za pomocą np. M8 podnośnik działał, jak winda osobowa.
    SATRT (np. 0 do 15 procent wysokości - koniecznie wzrastający.
    PRACA PODNOŚNIKA (0 do np. 75 procent wysokości na pełnych obrotów silnika)
    ODCINEK KOŃCOWY - koniecznie opadający.

    0 2
  • SterControl
  • #2 18 Gru 2013 19:09
    landy13
    Poziom 29  

    ASMnauka napisał:
    1. Za pomocą jakiego czujnika powinienem odczytać ilość obrotów zębatki podzieloną przez ilość zębów.
    Najlepiej indukcyjnego.
    ASMnauka napisał:
    2. Czy fakt istnienia temperatury (około + 40 st.) przy podnośniku może negatywnie wpływać na czujnik ?
    Raczej nie, ale trzeba sprawdzić w dokumentacji konkretnego modelu.
    ASMnauka napisał:
    3. Sądzę, iż odczyt ilości przebytych zębów w stosunku do ilości obrotów może być zrealizowany na czujniku elektromagnetycznym.
    Vide 1.
    ASMnauka napisał:
    4. Posiadam już napęd wraz z przekładnią zębatą na napięcie 12, lub 24 W, lecz nie mam pojęcia jak sterować nim za pomącą np. M8.
    W jakich jednostkach jest to napięcie? Jeśli silnik prądu stałego to za pomocą mostka H. Czy scalonego czy skonstruowanego z mosfetów to zależy od mocy.
    ASMnauka napisał:
    5. Jaki Mikro Kontroler powinienem wybrać, by spełniał mym oczekiwaniom ?
    Taki, jaki potrafisz zaprogramować. Aplikacja mało wymagająca, każdy się nada.

    No i urządzenia dźwigowe chyba podlegają UDT?

    0
  • SterControl
  • #3 18 Gru 2013 20:08
    tank_driver
    Poziom 16  

    1. Jak Kolega wcześniej napisał, czujnik indukcyjny + odpowiednie koło sprzężone z kołem zębatym (nie licz bezpośrednio zębów na zębatce, czujnik może gubić impulsy ze względu na kształt zęba, dodatkowo olej/smar z łańcucha czy zębatki mogą zanieczyścić czujnik i powodować przyklejanie się zabrudzeń). Ja osobiście wykorzystałbym przemysłowy enkoder inkramentalny, optyczny lub magnetyczny, gratis dostajesz kontrolę kierunku poruszania się koła zębatego. Do tego dwie lub cztery krańcówki (indukcyjne) - dwie do położeń skrajnych, dodatkowe dwie do oznaczania stref w których napęd będzie się poruszać ze zmniejszoną prędkością. W programie koniecznie kontrola przebytej drogi (ilości impulsów) pomiędzy dwoma czujnikami "strefowymi", jeśli ilość impulsów nie będzie się zgadzać z ilością którą obliczymy / poznamy przy starcie maszyny to kontroler powinien zatrzymać napęd i zaalarmować operatora. Przyczyny mogą być dwie - uszkodzony czujnik strefy / krańcowy bądź uszkodzony enkoder (gubi impulsy).

    2. Na pewno nie, przemysłowe czujniki są na takie warunki przygotowane, oczywiście i tak nie zaszkodzi zerknąć do karty.

    3. To już wiadomo,

    4. Do napędu podnośnika nie wykorzystywałbym silnika DC tylko trójfazowy silnik prądu przemiennego (koniecznie z hamulcem elektromagnetycznym!) z przekładnią + falownik. Dzięki temu łatwiej będzie uzyskać rampy, monitorować silnik (przeciążenia), hamować napędem przy opuszczaniu podnośnika oraz, w przypadku przerwy w dostawie prądu hamulec bezzwłocznie zatrzyma nasz napęd. Napędy takie produkuje między innymi SEW, lub doświadczony na tym polu DEMAG. Przeniesienie na podnośnik na łańcuchu, dla ładunku 300kg łancuch 16B wystarczy. Trzeba również pomyśleć o mechaniźmie z zapadką który zablokuje opadanie podnośnika w przypadku pęknięcia łańcucha (do tego czujnik, który poinformuje o tym fakcie sterownik). Inną opcją jest listwa zębata bądź pas zębaty. Falownik wysterujesz wyjściem PWM mikroprocesora, przefiltrowanym i podanym na wejście analogowe falownika (prędkość napędu, w większości falowników można je przeskalować do 0/+5V), do tego trzy sygnały cyfrowe (podane przez przekaźnik lub optoizolator): WŁĄCZ NAPĘD, LEWO, PRAWO. Hamulec sterujesz z odpowiednio zaprogramowanego wyjścia falownika (n.p. Schneider w Altivarach ma taką opcję, Siemens również), falownik odłącza (blokuje) hamulec w momencie zatrzymania silnika. Wykorzystałbym również informację o błędach podawanych przez falownik (wyjście cyfrowe 0/1 falownika, rodzaj błędu można przeczytać na jego wyświetlaczu), oraz - co niezbędne, trzeba zainstalować wyłączniki awaryjne.
    Inną opcją jest podnośnik hydrauliczny - łatwiejszy do zrealizowania i mniej skomplikowany, jedyną przeszkodą jest ta wysokość - potrzeba długiego siłownika bądź odpowiedniej dźwigni. Od razu mówię: aby to było trwałe i, co najważniejsze bezpieczne - czeka Cię mnóstwo pracy.

    5. No nie byłbym taki pewien, uC musi być zaprogramowany "z głową", koniecznie z kontrolą poprawności wykonywania programu (WATCHDOG), sygnalizacją i pamięcią błędów itp. Do tego musi być odporny na zakłócenia elektromagnetyczne ze względu na środowisko pracy (sam falownik nieźle "sieje", do tego silniki, czujniki itp). Ja wykorzystałbym firmowy automat w którym te cechy już "z miejsca" są rozwiązane. Koniecznie musisz sprawdzać czy pod przenośnikiem nie znajduje się jakaś osoba czy przeszkoda zanim go opuścisz - to dodatkowo komplikuje sprawę.

    Chyba nie będzie to takie proste (jak pewnie mogłoby się początkowo wydawać)!

    Pozdrawiam,
    TD

    0