Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

GOLFIII - Po wymianie termostatu nadal nie osiąga 90 stopni

player997 26 Gru 2013 12:30 9180 38
  • #31 26 Gru 2013 12:30
    111lisu
    Poziom 16  

    Pisałem o weżu z wodą (kranowa) ale jak widać za trudne i nadal wróżenie z fusów.

  • #32 28 Gru 2013 21:42
    barabasz1
    Poziom 10  

    Po pierwsze układ chłodzenia w MK3 , jest układem ciśnieniowym , za co odpowiedzialny jest korek zbiorniczka wyrównawczego - do sprawdzenia , nagrzewnica ma być drożna ( sprawdzić wężem ogrodowym tak jak pisał kolega ) jeśli na dywaniku jest ślad płynu to na pewno nie jest szczelna , a następny krok to sprawdzenie szczelności klapek odpowiedzialnych za doprowadzenie ciepłego powietrza do dyfuzorów z pieca ( sprawdzenie gąbek uszczelniających ) skoro masz gorący przewód do nagrzewnicy z silnika , to cudów nie ma , są tylko niedopatrzenia

  • #33 29 Gru 2013 01:40
    kwantor
    Poziom 38  

    barabasz1 napisał:
    skoro masz gorący przewód do nagrzewnicy z silnika , to cudów nie ma , są tylko niedopatrzenia

    Nie, pisał że ciepłe- a to oznacza, że brak odpowiedniego przepływu, czasem może to też oznaczać nieodpowietrzenie, jednak bardziej nie drożność.
    Pisał o gorącym wężach z chłodnicy głównej.
    Co to są te dyfuzory z pieca? :D

  • #34 29 Gru 2013 18:14
    barabasz1
    Poziom 10  

    Odpowiadając na Twoje pytanie to dufuzorami nazywamy wszystkie kratki nadmuchu z plastikowymi rurami którymi jest wtłaczane ( ciepłe lub zimne ) powietrze do środka samochodu , a piec to cała plastikowa pucha pod deską z nagrzewnicą i chłodniczką do klimy oraz wszystkimi klapkami i mechanizmem otwierania tych klapek , bądź z silniczkami krokowymi w przypadku klimatronika . W golfie nie ma potrzeby odpowietrzać układu chłodzenia sam się odpowietrza . W tych samochodach układ ogrzewania jest bardzo dobry , ale po pierwsze zaworek w zbiorniczku wyrównawczym musi się otwierać w przedziale od 90 do 115 kPa nadciśnienia , chłodnica oraz nagrzewnica musi być drożna i najlepiej oryginał , nie produkcji firmy krzak , oczywiście wszystko musi być szczelne i po założeniu przyrządu kontrolnego na zbiornik wyrównawczy i wytworzeniu nadciśnienia 100 kPa nadciśnienia nie ma prawa spadać , jeśli z tym jest wszystko dobrze to sprawdzić twardość węży od chłodnicy czy po dobrym rozgrzaniu układu nie są za bardzo twarde , jeśli tak to mamy coś niedrożnego , ostatecznością może być kiepska pompa płynu lub po prostu luźny pasek pompy . Dobrym pomysłem jest jeszcze na próbę ominąć ogrzewanie parownika gazu , bo kolega jak widzę ma gaz , po prostu węże ogrzewania parownika połączyć kawałkiem rurki

  • #35 29 Gru 2013 18:22
    kwantor
    Poziom 38  

    To co to za piec, jak realizuje funkcję chłodzenia..

  • #36 29 Gru 2013 18:34
    barabasz1
    Poziom 10  

    Jak go zwał tak go zwał , my to ustrojstwo nazywamy piecem , bo jak w nim jest brak chłodniczki klimy to tylko grzeje

  • #37 29 Gru 2013 22:00
    kwok
    Poziom 39  

    barabasz1 napisał:
    W golfie nie ma potrzeby odpowietrzać układu chłodzenia sam się odpowietrza

    No nie tak do końca, tzn masz rację że sam się odpowietrzy tylko że węże do nagrzewnicy są wyżej niż silnik, co oznacza że pompa musi przepchać przez nagrzewnicę powietrze do silnika i dalej do chłodnicy i zbiorniczka wyrównawczego przez cienki wężyk, który lubi się zapychać. Na małych obrotach tego nie zrobi. Moją metodą (żeby nie bawić się w zdejmowanie węży) było podgrzanie silnika na postoju a potem ze 2-3 km na 3-cim biegu z prędkością dozwoloną czyli 90km/h jak już silnik uzyskał normalną temp.
    Parownik zabiera trochę ciepła ale nie aż tyle żeby nie grzało no i wydłuża trochę nagrzewanie silnika dlatego nie widzę potrzeby odłączania go.

  • #38 30 Gru 2013 21:02
    barabasz1
    Poziom 10  

    Tylko ja miałem dwa przypadki jak parownik gazu zatkał się jakimś szlamem i były problemy z układem chłodzenia , nie chodzi mi o odbieranie ciepła tylko o zakłócenia w obiegu płynu , a tak na marginesie ja zawsze miałem i mam awersję do gazu w aucie , ktoś mi zaraz nawrzuca , ale pal to licho , miałem już nieraz do czynienia z ludźmi co mówili że przed założeniem gazu wszystko było cycuś a po założeniu zaczęły się problemy

  • #39 30 Gru 2013 21:30
    kwantor
    Poziom 38  

    barabasz1 napisał:
    było cycuś a po założeniu zaczęły się problemy

    No ty odłączyć gaz i zmostkować wąż w miejscu parownika LPG. :D