Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Wykonywanie PCB metodą fotochemiczną (folia śwaitłoczuła) - pytania o podstawy

Franek k 19 Dec 2013 16:35 14766 25
  • #1
    Franek k
    Level 15  
    Witam.

    Do tej pory wykonywałem płytki przy pomocy papieru kredowego i termo-transferu. Teraz zamierzam przesiąść się na metodę fotochemiczną. Mam kilka pytań:



    1. Na allegro można dostać folię światłoczułą (UV) do wykonywania płytek. Nie wiem czy ktoś będzie miał takie informacje ale czy taka folia ma jakąś datę przydatności? Z tego co widzę to na tych aukcjach są spore odcinki tej folii, i podejrzewam że przy moim zapotrzebowaniu, wystarczy mi jej na ~ 5 lat :D Czy taka folia wytrzyma przez taki okres czasu nie używana?

    2. Gdzieś na tym forum wyczytałem że jako wywoływacz lepszy od tego dostarczanego razem z folią jest Na2SiO3H2O (metakrzemian sodu). Z tego co widzę można dostać na allegro w opakowaniach 1kg-wych. Czy i w tym przypadku nic się z nim nie dzieje po latach? I jeszcze jedno, czy taki roztwór wywoływacza po użyciu nadaje się do kolejnego użytku? I czy ewentualnie można taki roztwór przechowywać w czymś do następnego wykonywania płytek? I przez jaki okres czasu :D

    3. Teraz jeszcze pytanie odnośnie soldermaski. Są też folie światłoczułe na allegro do soldermaski, tylko w przeciwieństwie do tych folii mozaikowych są strasznie drogie. Czy istnieją jakieś tańsze odpowiedniki? Na ebay-u widziałem farbę światłoczułą ewentualnie czy takie farby tracą szybko okres ważności?
  • #2
    pawel_mr
    Level 15  
    Franek k wrote:
    Witam.

    Do tej pory wykonywałem płytki przy pomocy papieru kredowego i termo-transferu. Teraz zamierzam przesiąść się na metodę fotochemiczną.

    Trochę z innej beczki, czy zastanawiałeś się nad gotowymi laminatami pokrytymi emulsją światłoczułą? Na pewno są droższe niż sam laminat i folia do tego ale jak dla mnie efekt jest pewniejszy. Nałożenie folii światłoczułej to zawsze ryzyko, że nie nałożysz równo, powstaną bąbelki pod folią, zagięcia itp. Z pewnością można nabrać wprawy ale jak robisz mało płytek to wg mnie nie ma co męczyć się z czyszczeniem laminatu, nanoszeniem i utwardzaniem folii skoro od razu można zabrać się za naświetlanie. W TME dostępne są laminaty firmy Bungard, korzystam z nich i jestem bardzo zadowolony. Do tego wywoływacz Seno (czyli metakrzemian) i naświetlarka do tipsów.
    Co do trwałości folii to próbowałem to kilka razy z rok temu i od tamtego momentu nie sprawdzałem czy się jeszcze nadaje. Wywoływacz cały czas jest ok. Nigdy nie stosuję wywoływacza więcej niż raz, dodajesz go bardzo mało do roztworu więc starcza na długo, nie ma co bawić się w przechowywanie wykorzystanego płynu.
  • #3
    Franek k
    Level 15  
    Faktycznie w TME można dostać takie laminaty i nawet w miarę cena do ogarnięcia. Wychodzi mi że płytka wykonana na takim laminacie będzie 5x droższa od takiej wykonanej przy pomocy folii.

    A jak wygląda sprawa z przechowywaniem takich płytek? Bo bardziej opłacało by się cenowo kupić większy arkusz. Tylko czy taki laminat wytrzyma z 1-2 lata gdy będzie leżał gdzieś w szafie?
  • #4
    pawel_mr
    Level 15  
    Franek k wrote:
    A jak wygląda sprawa z przechowywaniem takich płytek? Bo bardziej opłacało by się cenowo kupić większy arkusz. Tylko czy taki laminat wytrzyma z 1-2 lata gdy będzie leżał gdzieś w szafie?

    Mój jakiś rok ma i nadal się nadaje. Warstwa światłoczuła jest zaklejona tak, że światło do niej nie dochodzi. Nie wiem ile wytrzyma lakier, ale nie sądzę, żeby po roku się zepsuł. Może ktoś ma większe doświadczenie i się wypowie.
  • #5
    silvvester
    Level 24  
    Ta folia wywoływana metakrzemianem jest przeterminowana. Normalne wywoływanie powinno być w węglanie sodu i folia naświetlona nie powinna odpaść po 5 min. trzymania w roztworze. Metakrzemian to wywoływacz dla emulsji positiv20.
  • #6
    Franek k
    Level 15  
    silvvester wrote:
    Ta folia wywoływana metakrzemianem jest przeterminowana.
    Ale że która folia ta z allegro?
  • #7
    landy13
    Level 30  
    Franek k wrote:
    Na allegro można dostać folię światłoczułą (UV) do wykonywania płytek. Nie wiem czy ktoś będzie miał takie informacje ale czy taka folia ma jakąś datę przydatności? Z tego co widzę to na tych aukcjach są spore odcinki tej folii, i podejrzewam że przy moim zapotrzebowaniu, wystarczy mi jej na ~ 5 lat :D Czy taka folia wytrzyma przez taki okres czasu nie używana?
    Używam folii nabytej od kolegi na Allegro występującego jako "rsikon12", na Elektrodzie pisze jako "rsikon". Mam trochę sprzed około trzech lat i działa całkiem dobrze. Wywoływana w węglanie sodu. Sprzedawał ją w odcinkach będących wielokrotnością formatu A4, więc nie aż tak ogromnych. W tej chwili nie ma żadnej aukcji, ale możesz zapytać per PW.

    Franek k wrote:
    Wychodzi mi że płytka wykonana na takim laminacie będzie 5x droższa od takiej wykonanej przy pomocy folii.
    Weź pod uwagę, że zanim dojdziesz do wprawy, znajdziesz właściwe czasy naświetlania i inne niuanse, to ten mnożnik zamiast 5x może wynieść 15x. W przypadku folii zmywasz nieudaną, naklejasz nową i gotowe.
  • #8
    Franek k
    Level 15  
    Ok mam jeszcze dwa pytania:

    1. Przymierzam się do zakupu laminatora aby naklejać za jego pomocą folię na laminat. Czy każdy laminator do tego się nada? Chodzi mi dokładnie o to czy płytka się zmieści w każdym laminatorze?

    2. Drukując maskę na kalce technicznej lub folii musi być ona w kolorze czarnym? Mam drukarkę atramentową i przy druku na kalkę techniczną najlepiej wychodzi mi w kolorze czerwonym.
  • #9
    landy13
    Level 30  
    Franek k wrote:
    Czy każdy laminator do tego się nada? Chodzi mi dokładnie o to czy płytka się zmieści w każdym laminatorze?
    Na to pytanie nikt Ci nie odpowie. Bo nie ma człowieka który zna wszystkie typy laminatorów jakie istnieją. Co najwyżej kilka, a najczęściej jeden. Posiadam laminator zakupiony w "Netto" za 40zł, wg instrukcji dopuszczalna grubość materiałów laminowanych to 0,6mm. Płytki mają ok. 1,5mm a jakoś na razie nic nie pękło.

    Franek k wrote:
    Drukując maskę na kalce technicznej lub folii musi być ona w kolorze czarnym?
    Ma być maksymalnie nieprzezroczysta dla światła nadfioletowego. Musisz eksperymentować.
  • #10
    silvvester
    Level 24  
    Franek k wrote:
    silvvester wrote:
    Ta folia wywoływana metakrzemianem jest przeterminowana.
    Ale że która folia ta z allegro?


    Jak folia jest negatywowa, to wywoływaczem jest węglan sodu, jak pozytywowa to wodorotlenek sodu lub metakrzemian. Wnioski wyciągnij sam.
  • #11
    Adix3
    Level 13  
    Hej, a czym można zmyć taką folię z płytki? Bo muszę poprawić a rozpuszczalnik nie daje rady. Czytałem że przy pomocy tego kreta do rur, ale wolałbym coś mniej żrącego. Moja folia śmierdzi... folią :D czy te "zapachy" nie są trujące?
  • #12
    Kamil 1
    Level 16  
    Ja czytałem że jako wywoływacz dużo lepsze jest szkło wodne od Na2CO3, ale jeszcze nie testowałem, głównie dlatego, że nie wiem czy po wyciągnięciu płytki z kąpieli nie będzie na niej jakiegoś osadu po przemyciu. Zastanawia mnie też czy taki roztwór wywoływacza (szkło wodne + woda) można przechowywać w jakiejś butelce w celu kolejnego użycia, ciekawe czy taki roztwór szybko się "psuje" ;D
  • #14
    Świdru
    Level 12  
    Siemanko,
    chciałem przyłączyć się do tematu, a szczególnie do pytania pierwszego postawionego przez Franek k. Jak to jest z tą żywotnością? Osoba, która sprzedaje folię na portalu aukcyjnym napisała, że folia przechowywana w odpowiednich warunkach nadają się przez 6 miesięcy. Sprzedawana folia jest dużego formatu i nie sposób przy amatorskich projektach wykorzystać ja w takim czasie. A kupowanie foli formatu A4 jest bardzo nieopłacalne. Czy rzeczywiście folia się tak szybko "starzeje"? Jakie są tego objawy i wyniki przy tworzeniu płytek z "przeterminowanej" folii?
  • #15
    Test123
    Level 14  
    Świdru wrote:
    Siemanko,
    chciałem przyłączyć się do tematu, a szczególnie do pytania pierwszego postawionego przez Franek k. Jak to jest z tą żywotnością? Osoba, która sprzedaje folię na portalu aukcyjnym napisała, że folia przechowywana w odpowiednich warunkach nadają się przez 6 miesięcy. Sprzedawana folia jest dużego formatu i nie sposób przy amatorskich projektach wykorzystać ja w takim czasie. A kupowanie foli formatu A4 jest bardzo nieopłacalne. Czy rzeczywiście folia się tak szybko "starzeje"? Jakie są tego objawy i wyniki przy tworzeniu płytek z "przeterminowanej" folii?


    Nie wiem jakiej "foli" Franek używa.
    Ale moge powiedzieć, że te 6 miesięcy trwałości jaką producent podaje,
    odnosi się przechowywania materiału powyżej 15 stopni .

    Ja używam materiału firmy BUNGARD a dokładnie soldermaska - DYNAMASK, którą
    kupilem w arkuszach A4 , jakieś 4 lata temu.
    Folie przechowuje w lodowce (temp ok. +7 stopni) , zapakowaną w kopercie .
    I jak narazie nie miałem żadnego "jakościowego" problemu.

    Wiec , jeżeli materiał poprawnie sie przechowuje i nie przekracza temp.
    podana przez producenta, można go spokojnie używać dłużej jak 6 miesięcy.
  • #16
    Świdru
    Level 12  
    Test123 dzięki za odpowiedź. Niestety nie używałem jeszcze żadnej foli i nie wiem jakie warunki przechowywania zaleca producent. Zamierzam kupić kilka metrów tej folii i martwiłem się, że większość jej się zmarnuje. Jeśli przechowywanie folii w niższej temperaturze może wydłużyć jej żywotność to chyba skuszę się na zakup.
  • #17
    MagicMarcus
    Level 13  
    Witam!
    Proszę o podpowiedź co robię źle przy wykonywaniu płytek metodą fotochemiczną.
    Opiszę proces:
    - czyszczę płytkę drobnoziarnistym wodnym papierem ściernym, następnie ludwikiem i na końcu acetonem,
    - odklejam od folii światłoczułej warstwę zabezpieczającą,
    - nakładam folię na laminat,
    - przepuszczam przez laminator,
    - płytkę i kalkę techniczną wkładam pomiędzy dwie pleksy 5mm i skręcam śrubkami,
    - naświetlam 3 minuty naświetlarką do paznokci (przerobiona - wyciągnięte elementy odblaskowe i pozostawione dwie żarówki UV),
    - wytrawiam dołączonym do folii wywoływaczem (20g na 2l) - przed wlaniem do kuwety mieszam całość i odlewam tylko kilkadziesiąt ml,
    - wywołuję około 1 minuty.
    Na rysunkach widać miejsca niedoświetlone\prześwietlone - nie wiem.
    Ścieżki są postrzępione, pola masy podziurawione i połączone pola lutownicze.
    Może laminator jest za mocny, w sensie temperatura za wysoka?
    Zdjęcia w załączeniu.
    z góry dziękuję

    Wykonywanie PCB metodą fotochemiczną (folia śwaitłoczuła) - pytania o podstawy Wykonywanie PCB metodą fotochemiczną (folia śwaitłoczuła) - pytania o podstawy
    Wykonywanie PCB metodą fotochemiczną (folia śwaitłoczuła) - pytania o podstawy Wykonywanie PCB metodą fotochemiczną (folia śwaitłoczuła) - pytania o podstawy Wykonywanie PCB metodą fotochemiczną (folia śwaitłoczuła) - pytania o podstawy
  • #18
    MagicMarcus
    Level 13  
    Dla potomności.
    Moje problemy z tworzeniem PCB powyższą metodą rozwiązały następujące czynności:
    1. wydruk na kalce technicznej na drukarce laserowej i spryskanie Density Tone'erem. Kapitalnie poczernia wydruk,
    2. folię UV nakładam na wyczyszczoną i odtłuszczoną płytkę dociskając palcami, wygrzewam około 20-30 sekund suszarką do włosów, w międzyczasie dociskając gumowym wałeczkiem malarskim,
    2. płytki już nie skręcam pomiędzy pleksami tylko kładę ją na stół, na nią kładę folię, a na folię pleksę grubości 5mm - spokojnie dociska,
    3. naświetlam 3 minuty.
    4. wywołuję na oko - około 2 minut jeżdżąc pędzelkiem po płytce.
    Płytki wyglądają rewelacyjnie.
  • #19
    marcin w
    Level 22  
    Nie wiem jak nakładanie folię że wam się udaje, mi za każdym razem wychodzą pęcherzyki powietrza pod folią. Próbowałem już na sucho, na mokro, na gorąco, na zimno, różnymi metodami dociskając i naprasowywując folię. Za każdym razem skutek ten sam - pęcherzyki pod folią. Już zrobiłem kilkadziesiąt prób i za każdym razem to samo. Płytka o wymiarach 6x10cm.

    Już się poddałem. Teraz myślę o zmianie na positiv 20, może z nim nie będzie tak trudno.
  • #20
    Soulfly
    Level 12  
    Nie naklejaj całej foli od razu. Oderwij tylko wąski pasek foli zab., wycentruj folię i przyklej na brzeg pcb. Placem stopniowo przyklejaj folię starając się wypychać powietrze. Nie odrywaj całej foli zabezpieczającej, tylko rób to etapami. Positiv 20, daj sobie z tym spokój... Szkoda nerwów i czasu.
  • #21
    marcin w
    Level 22  
    Soulfly wrote:
    Nie naklejaj całej foli od razu. Oderwij tylko wąski pasek foli zab., wycentruj folię i przyklej na brzeg pcb. Placem stopniowo przyklejaj folię starając się wypychać powietrze.


    I to też próbowałem. Oderwałem 2 cm folii i nakładałem dociskając wałkiem, kciukiem owiniętym papierowym ręczniczkiem oraz szmatką. Po dociśnięciu odrywałem kolejne kilka mm i znów naprasowywałem. Technik wypróbowałem wiele, jednak wszystkie bez sukcesów.

    Nie wiem jak człowiek tutaj na filmiku z poniższego linku robi i mu to pięknie wychodzi, mnie dokładnie ta metoda w ogóle nie wyszła.

    Laminowanie PCB

    Zrobiłem dokładnie jak tutaj, położyłem folię luzem na PCB, folię na całej długości na jednym brzegu przykleiłem palcem i puściłem przez laminator na zimno. Po przejściu powstała cała masa pęcherzyków.

    Ogólnie stosowałem kilka różnych metod, i tą z naprasowywaniem przez laminator jak i ręcznym naprasowywaniem. Poprzedni laminat miał już swoje lata, był z delikatnymi porami na powierzchni, zmieniłem laminat na nowy, nie przyniosło to pozytywnego skutku. To co mnie jeszcze kusi to kupić folię bezpośrednio od chińczyków i spróbować na nowej partii.
  • #22
    marcin w
    Level 22  
    Dokonałem może z kilkadziesiąt prób aż w końcu wczoraj udało mi się nałożyć folię ze skutkiem zadowalającym. Kładłem za pomocą laminatora, jednak dla uzyskania lepszego efektu troszkę muszę go przerobić by podawanie odbywało się w ten sposób:

    Wykonywanie PCB metodą fotochemiczną (folia śwaitłoczuła) - pytania o podstawy

    Przy naświetlaniu zrobiłem podstawowy błąd kładąc kliszę odwrotnie, przez co wszystko wyszło w negatywie. Na szczęście była to tylko płytka testowa wykonywana z użyciem starego negatywu z archaicznego projektu. Efekty

    Wykonywanie PCB metodą fotochemiczną (folia śwaitłoczuła) - pytania o podstawy

    Są małe niedoskonałości, ale wynikają z jakości negatywu wykonanego za pomocą drukarki laserowej na kalce technicznej. Niewidoczne gołym okiem niedociągnięcia kopiują się na płytkę. Jak widać drobne "rozmazania i wypływy" toneru przenoszą się na PCB.

    Wykonywanie PCB metodą fotochemiczną (folia śwaitłoczuła) - pytania o podstawy

    Myślę że wykonanie na negatywie wykonanym w firmie poligraficznej byłoby jeszcze lepsze.

    PS.
    Mam nadzieję że to nie był jednorazowy prezent noworoczny.
  • #23
    marcin w
    Level 22  
    Witajcie ponownie. Płytki jednostronne wychodzą mi idealne. Ostatnio zabrałem się za próby z płytkami dwustronnymi. I tu mam podstawowy problem z drukiem kliszy. Na arkusz A4 wrzucam z jednego projektu wygenerowane pliki poscript zawierające warstwy top oraz bottom do naświetlania ścieżek, oraz pady lutownicze dla obu warstw. I tu po wydruku okazuje się że warstw idealnie nie da się zgrać. Zwymiarowałem wszystko, w projekcie wszystko się zgada. Wysłałem pliki do zakładu poligraficznego celem naświetlenia, klisze przyszły i wszystko się idealnie zgrywa. To podczas druku drukarka coś psuje obraz. Już samo obramowanie dla pierwszej i ostatniej wydrukowanej mozaiki nie pokrywa się idealnie.

    Macie jakiś sprawdzony model drukarki do wydruku klisz ? Obecnie używam HP LaserJet2430, ale ona średnio mi się spisuje.
  • #24
    BeGie253
    Level 9  
    Mam parę pytań dot. tej metody:
    1. Jakiej folii można użyć zamiennie do kalki technicznej? Posiadam folię do przeźroczy lecz z powodu swojego wieku nie jest już transparentna. Proszę o nazwę firmy/model takiej folii.
    Proszę także o namiary na kalkę techniczną, której użyje w ostateczności.
    2. W jaki sposób idealnie zaczernić toner, pomimo iż ustawię drukarkę w tryb 1200dpi i max zaczernienie, idealnie czarnego pola nie mogę uzyskać. Posiadam LaserJet P2015.
  • #25
    krzysssztof
    Level 21  
    Można użyć jakiejkolwiek folii przezroczystej, na której uda się wydrukować :)

    Odnośnie drugiego pytania - jest taki preparat w sprayu, który nazywa się Density Toner - troszkę poprawia zaczernienie.
  • #26
    BeGie253
    Level 9  
    Dzięki za odpowiedź. Znalazłem preparat, niestety jest bardzo drogi. Jak skończę budować naświetlarkę i skompletuje całą chemię to pochwalę się wynikami. Dzięki raz jeszcze.