Witam wszystkich , posiadam vw sharan 1.9 tdi AUY 2002 rok . Problem jest wiec taki :po postoju np. 10 godzin przy temp +2,+3 stopnie odpalam auto! kontrolka świec gaśnie i odpala na dotyk chodzi równo , ale po 1 min lub 2 minutach silnik kuleje jak by na jeden gar nie chodził przez jakąś 1 min po chwili dostanie temperatury i jest już ok, jak silnik ciepły nic się nie dzieje dwumasa wymieniona ,świeczki nowe ,przepływomierz wymieniony , nie muli mocy nie stracił co to może być ??? pomocy z góry dzięki za podpowiedzi.