Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Mondeo mk3 1.8 benz. - Większe spalanie na trasie do 50% w stosunku do temp let.

enjoypoznan 22 Dec 2013 22:25 28080 51
lampy.pl
  • #31
    enjoypoznan
    Level 11  
    domex32 wrote:
    były nie ekonomiczne


    Co do mojego mondka to w temp. letnich byłem super zadowolony ze spalania. Gnając autostradą 140-150km/h przez 200km non stop brał niecałe 8. A jadać w trasie spokojnie 100km/h koło 6 litrów. Jazda przez małe miasteczka 7,3.

    A teraz po przekroczeniu 100km/h załącza mu się drugie gardło.

    domex32 wrote:
    latem przy 90 na równym mam około 55-60 % zima pokazuje mi na tym samym odcinku już około 70 % dlaczego?


    Do głowy przychodzi mi tylko pogorszone spalanie spowodowane zasysaniem chłodniejszego powietrza co powoduje gorsze mieszanie par paliwa z powietrzem. Do tego dochodzi to że wtryskiwane paliwo też jest znacznie chłodniejsze.

    A przede wszystkim wychładzanie całego silnika pędem chłodnego powietrza, mimo że termostat jest w pełni sprawny.

    Czyli gorsze wymieszanie paliwa z powietrzem+straty cieplne spowodowane pędem powietrza które owiewa silnik=większe spalanie. Ale czemu aż o tyle to nie wiem. Gdyby chodziło o pół litra lub nawet litr. To ok. Trudno. Ale powiedzmy te 30%-40% więcej?

    Nic innego nie przychodzi mi do głowy.
  • lampy.pl
  • #32
    domex32
    Moderator of Cars
    Mi tez dlatego po długich wzmaganiach, postanowiłem się do tego przyzwyczaić.
  • #33
    vodiczka
    Level 43  
    Coś mi się przypomniało, raczej nie jeżdżę zimą w trasy dłuższe niż 60 km i nie szybciej niż 100 ale w ubiegłe święta pojechałem A2 do Warszawy z prędkością 125-130 km/h i średnie zużycie paliwa wyniosło 6,7 Byłem zaskoczony dlaczego tak dużo. Ale nawet wtedy różnica nie była wyższa niż 15% w stosunku do lata.
    Gdy będę jechał następnym razem zimą, przesłonię "żeberka" w masce i sprawdzę efekt.
    domex32 wrote:
    Dla mnie zawsze fordy z silnikami endura czy zetec były nie ekonomiczne

    Ford reklamował jednostki zetec jako wyjątkowo ekonomiczne, może jednak ktoś sprawdzi u źródła jak powinno być ze spalaniem zimą. Wierzę w to co piszą domex32 i enjoypoznan ale nie rozumiem jak można było takiego knota wypuścić. Nawet tanie paliwo w USA tego nie tłumaczy skoro to była wersja na Europę.
  • Helpful post
    #34
    domex32
    Moderator of Cars
    W 2009 roku pisałem, przeczytaj jak będziesz miał czas :-)

    Link
  • lampy.pl
  • #35
    enjoypoznan
    Level 11  
    vodiczka wrote:
    Wierzę w to co piszą domex32 i enjoypoznan


    Heh ja sam sobie bym nie wierzył gdybym nie sprawdzał tego regularnie i z tankowań pod korek.

    Tak się składa że auto używam do jeżdżenia w długich trasach po Polsce. Dlatego na bieżąco śledzę sobie konsumpcje paliwa przez autko. W końcu nie ma w tym nic trudnego. Kasujemy licznik, lejemy pod korek a potem na miejscu znowu pod korek i liczymy. :)

    domex32 wrote:
    W 2009 roku pisałem, przeczytaj jak będziesz miał czas


    Czyli wymieniłeś sondę i nadal to samo?

    Zastanawiam się tylko nad jednym. Skoro przypuszczalnie Ford-y tak mają to dlaczego więcej osób się nie skarż na tę dziwną przypadłość?
  • Helpful post
    #36
    domex32
    Moderator of Cars
    Wymieniłem i tak jak pisałem, nie ma problemów z mocą, ale spalanie to różnie, zależy skąd wiatr zawieje :-)

    Dodano po 1 [minuty]:

    enjoypoznan wrote:


    Zastanawiam się tylko nad jednym. Skoro przypuszczalnie Ford-y tak mają to dlaczego więcej osób się nie skarż na tę dziwną przypadłość?


    Zauważyłeś ile tych 1.6 -2.0 ma gaz? :D

    Dodano po 5 [minuty]:

    Popatrz sobie na tej stronce Link
  • #37
    enjoypoznan
    Level 11  
    domex32 wrote:
    Popatrz sobie na tej stronce Link


    Patrzałem już tam. Aha i mam Mk3 i silnik Duratec HE który jest kontynuacją ZETEC.

    Panowie ja nie wymagam żeby silnik 1.8 benz palił mi 6 litrów w tak dużym aucie.

    Staram się podchodzić do sprawy obiektywnie. Po prostu wiem ile pali mi na tych samych trasach gdy jest ciepło. ;)
  • #38
    andrzej20001
    Level 43  
    Spróbuj "oszukać sygnał" IAT np. na 30st. i zobacz. Może fabryczna mapa paliwa ma takie korekcje po temp. powietrza.
  • #39
    enjoypoznan
    Level 11  
    Poważnie zastanawiam się czy sterownik nie szwankuje bo teraz doszły problemy z obrotami przy dojeżdżaniu do skrzyżowań-są za niskie, na skraju gaśnięcia silnika.

    A krokowy jest sprawny na 99%. Na wszelki wypadek podłącze inny i sprawdzę.

    Jakiś czas temu miałem też taki problem że sterownik sam włączał sobie klimę. Pomogło dopiero zresetowanie go. A w komputerze był błąd U1262-błąd połączenia CAN między modułami.

    Dlatego analizując to wszystko dochodzę do wniosku że jednak jednostka centralna może mieć uszkodzenie.

    Czy ktoś mógłby mi napisać jak to wygląda od strony technicznej gdybym zdecydował się na wymianę PCM? Co z immobilajzerem? Szczerze to nawet nie wiem gdzie on się dokładnie znajduje w aucie. ;)

    Oczywiście może być też tak że wymienię PCM i ze spalaniem nic się nie zmieni. :)

    andrzej20001 wrote:
    IAT np. na 30st


    Jest oryginalnie niewiele mniej. Bo jednak IAT znajduje się za EGR. Około 25st. w trasie. W korkach rośnie trochę. Kiedy EGR się zamyka temp. spada.
  • #40
    domex32
    Moderator of Cars
    W sterowniku jest immo, a tak w ogóle to tam nie ma żadnego krokowego chłopie !!

    Kolega który robił x lat w fordzie kiedy nasze auta miały czas świetności, sugerował bynajmniej u mnie problemy z przepływomierzem, z racji wyższego spalania w niższych temperaturach.
  • #41
    enjoypoznan
    Level 11  
    Panowie ponawiam temat.
    Jestem po kilku trasach i rzetelnie podliczałem spalanie.

    Więc jeżdżąc po mieście krótkie odcinki po 5 km spalanie wyniosło 17,9l/100km.

    W trasie jadąc na autostradzie 100km/h wyszło 8.1l/100km(temp. na dworze +2c). Dodam że latem tą samą trasę pokonując szybciej bo z prędkością 120km/h brał 5.9l/100km(+20c).

    O co chodzi? Czy ktoś może mnie naprowadzić? Spalanie sprawdzone z tankowań pod korek.

    Od kiedy to spalanie w trasie przy nagrzanym już silniku zależne jest od pory roku? :(

    Opony zimowe nie mają na to wpływu. Bo jak był jeszcze na letnich to gdy zrobiło się chłodniej już więcej pociągał w trasie.

    Jest to druga zima z tym autem. Kombinowałem nad wymianą lambdy ale gdyby byłą uszkodzona to latem też by żłopał. Zresztą wykres ma wzorowy.

    W akcie desperacji myślałem nad doprowadzeniem cieplejszego powietrza do dolotu ale nie wiem jak to wykonać i czy to ma najmniejszy sens.
  • #42
    vodiczka
    Level 43  
    enjoypoznan wrote:
    O co chodzi? Czy ktoś może mnie naprowadzić?

    Może jednak sprawdzisz tak jak proponowałem w poście nr 16 u źródła? Poza domex 32 brak wypowiedzi najbardziej zorientowanych w temacie czyli WŁAŚCICIELI TAKICH SAMOCHODÓW JAK TWÓJ.
    Wyślij maile do kilku autoryzowanych serwisów Forda, przynajmniej jeden powinien odpowiedzieć.
  • #43
    enjoypoznan
    Level 11  
    Ok dzięki za radę. Tak zrobię.
  • #44
    domex32
    Moderator of Cars
    Mam newsa :) Za symulowałem IAT na około 30 stopni opornikiem.

    Dynamika delikatnie spadła, spalanie wzrosło, za 150 zł to jest jakieś 27 litrów shell fuelsave zrobiłem 320 km z czego 280 trasa 40 miasto z obliczeń wynika że spaliłem srednio 8,4 litra na setke.

    Zakładałem na próbę nowy oryginalny przepływomierz dla porównania zrobiłem pomiary od 1000 do 5000 obr na 3 biegu i na nowym i na starym przepływomierzu wyglądały podobnie od 2 g/s na wolnych do 44gr/s przy 5 tys obrotów, gdzie stary przepływomierz miał delikatne zachwiania przy około 3 tyś obrotów, około +\- 2 g/s, poza tym, niczym odczyt z jednego i drugiego się nie różnił, wiec przepływkę wykluczam.

    Zostaje mi jeszcze zmiana świec na irydowe, choć wydaje mi się ze skutek będzie mizerny.

    Zauważyłem ze większość ekonomicznych aut ma takie coś jak regulator ciśnienia na filtrze paliwa, albo w zbiorniku (brak powrotu paliwa co powoduje nagrzewanie w komorze silnika a więc łatwiej się zapala), zawór egr który podnosi temperaturę kolektora ssącego albo zaciąg gorącego powietrza z nad kolektora wydechowego, osłony silnika górne i dolne, oraz lepszą sprawność.
  • #45
    enjoypoznan
    Level 11  
    Hej

    Dopiero teraz zauważyłem, że odpowiedziałeś w tym temacie.

    Symulowanie wyższego IAT nie jest dobrym rozwiązaniem.
    Natomiast popytałem kilku ludzi i oni również widzą że zimą pali im nawet w trasie nieco więcej.

    Swoje autko przewertowałem bardzo dokładnie. I wszystkie czujniki, termostat są w pełni sprawne. Sam silnik również jest w bardzo dobrej kondycji.
    Wychodzi na to, że ten typ tak ma. Ok. Ale zacząłem się zastanawiać co jest fizycznie tego powodem.

    Do jakich wniosków doszedłem? Podstawowa sprawa to zdecydowanie niższa faktyczna temperatura powietrza zasysanego przez silnik. Do tego dochodzi chłodniejsze paliwo rozpylane przez wtryskiwacze.

    W moim silniku jest zawór EGR. Dzieki temu temperatura IAT to ok 25st gdy na dworze 0st.
    Dla porównania latem IAT w tych silnikach wynosi 40-50st.
    Efekt prawdopodobnie jest taki, że mimo wszystko jest gorsze odparowanie i tworzenie się mieszaniny palnej(mieszanki). Gorsze wymieszanie paliwa w strugach powietrza to gorsza wydajność i spalanie.

    Postanowiłem testowo doprowadzić cieplejsze powietrze z komory silnika, tak aby uzyskać faktyczne IAT na poziomie 50st-tak jak jest to latem. Zrobie to jak tylko znajdę trochę luzu od pracy. Nie można przesadzać z temperaturą powietrza zasysanego bo będzie odczuwany muł.

    domex32 jeżeli masz chwilkę to możesz też testowo zrobić "cieplejszy dolot".
    Dodam, że w Twoim silniku 1.3 OHV 8V gdy posiadał on jeszcze wtrysk jednopunktowy stosowano podgrzewacz powietrza dolotowego. W kanale dolotowym był umieszczony termostat woskowy. Regulował on ile powietrza pobierać z nad kolektora wydechowego.
    Opel swojego czasu też stosował ten patent nawet w silniku 2.0 z wtryskiem wielopunktowym. VW też stosował podgrzewacz powietrza dolotowego-tzw jeżyk elektryczny.

    W cieplejszym powietrzu wtryśnięte paliwo lepiej miesza się z powietrzem.

    Nie mam pojęcia czy to faktycznie coś pomoże i czy projektanci nie wpadli by na to wcześniej. Ale na pewno nie zaszkodzi spróbować.
    Trzeba zrobić to tylko z głową. Bo zasysane powietrze nie może być z kolei zbyt gorące. Trzeba też zrobić to w taki sposób żeby w razie braku spodziewanych efektów powrócić w pełni do rozwiązania fabrycznego.

    Przede wszystkim nie walczę o to żeby auto z silnikiem benzynowym paliło mi 5 litrów.
    Chodzi tylko o te że latem +20 ta sama trasa i wychodzi 6 litrów. W mrozie -20 niecałe 9,5l. Podkreślam długa trasa, a nie krótkie odcinki gdzie silnik chodzi na ssaniu. Jest to ok 50% wyższe spalanie w długiej trasie zależne tylko od temperatury powietrza. Uważam że tak nie powinno być.
    Przy temperaturze koło 0st spalanie jest wyższe o ok 1-1,5l/100km niż przy +20. Opony wyeliminowałem jako czynnik podnoszący spalanie.
    Co ciekawe jadąc wolniej przez małe mieścinki gdzie są światła, krzyżowki itp. spalanie jest mniej więcej identyczne jak latem. I to dodatkowo potwierdza moją teorię odnośnie zasysania chłodniejszego powietrza. Dlatego, że IAT w jeździe z domieszką małego miasta podnosi się.
  • #46
    tzok
    Moderator of Cars
    Zadaniem układu EGR nie jest ogrzewanie powietrza. Zresztą zazwyczaj pomiar temperatury powietrza wykonywany jest przed EGR (a nawet przed przepustnicą). W większości samochodów z silnikiem benzynowym powietrze zasysane jest z komory silnika (zazwyczaj chwyt jest za reflektorem, skierowany w stronę błotnika), stąd jego wysoka temperatura ale nie jest to wcale korzystne, w silnikach doładowanych się z tym walczy (chwyt powietrza z atrapy chłodnicy, chłodnica powietrza). Rzeczywiście w silnikach z zasilaniem gaźnikowym i SPI stosowane były dogrzewacze elektryczne pod przepustnicą (tzw. jeż), stosuje się też układy dogrzewania powietrza - klapa mieszająca na wężu dolotowym (przed filtrem) biorąca powietrze albo zza lampy albo znad kolektora wydechowego oraz przepływowe ogrzewacze paliwa. Tylko tyle, że te układy działały jedynie w fazie nagrzewania silnika.

    Przykład rozwiązania z chwytem powietrza znad kolektora i termostatem (silnik VW/IFA 1.3 8V):
    Mondeo mk3 1.8 benz. - Większe spalanie na trasie do 50% w stosunku do temp let.
  • #47
    enjoypoznan
    Level 11  
    Zgadza się. Ale EGR wpuszcza do kolektora bardzo gorące spaliny. Siłą rzeczy mieszając się z chłodnym powietrzem całość tej "mieszanki" ma wyższą temperaturę niż powietrza na dworze.

    W silnikach Duratec-HE czujnik IAT zintegrowany z MAP umieszczony jest za EGR(patrz zdjęcie).
    Widać to również na komputerze. Gdy EGR podaje spaliny temperatura powietrza dolotowego rośnie o kilka stopni.
    W Mondeo Mk3 chwyt powietrza do silnika umiejscowiony jest na dole przed chłodnicą w taki sposób, że nie ma szans na zasysanie cieplejszego powietrza w trakcie jazdy niż to jakie jest aktualnie na dworze.

    Mondeo mk3 1.8 benz. - Większe spalanie na trasie do 50% w stosunku do temp let. Mondeo mk3 1.8 benz. - Większe spalanie na trasie do 50% w stosunku do temp let.
  • #48
    domex32
    Moderator of Cars
    Wczoraj była ładna pogoda, w miarę sucho, nie padał deszcz, zrobiłem sobie rekreacyjnie 150 km z prędkością maks 90 km\h i dotankowałem 9.4 litra, ale fakt, jechałem na światłach dziennych bez dmuchaw, wycieraczek i ogrzewania tylnej szyby.

    Jak mu zawieje tak pali :-)
  • #49
    enjoypoznan
    Level 11  
    Heh a u mnie mały news. Po dokładnym przewertowaniu czujników kompem okazało się, że temperatura powietrza w obudowie filtra zgadza się z tym co jest na dworze(+5).
    Ale po odczycie danych IAT na zimnym jeszcze silniku pokazało -4st(zaniżył o 9st).

    Sprawa jest o tyle dziwna że oprócz czujnika IAT nie ma żadnego innego np. w obudowie filtra.

    Przeczyszczę MAP a jak nie pomoże to kupie inny za kilka zł.
  • #50
    domex32
    Moderator of Cars
    Byłem sprawdzić łożyska i po rozpędzeniu przednich ze 100 na godzinę zwalniają po 3 sekundach i hamulce nie trzymają, po niedzieli wymienię olej w skrzyni na syntetyk i zobaczymy jak opory spadną może i spadnie spalanie.
  • #51
    enjoypoznan
    Level 11  
    domex32 wrote:
    wymienię olej w skrzyni na syntetyk i zobaczymy jak opory spadną może i spadnie spalanie.


    Nie sądzę aby to akurat miało cokolwiek pomóc. Mam nadzieję że nie robisz tego tylko ze względu na spalanie.

    Aha i uważaj żeby wlany olej był odpowiedni do Twojej skrzyni. Bo jak nalejesz pierwszy lepszy to w mrozach mogą pojawić się problemy z wbiciem biegów. ;)

    Co do mojego tematu. Wychodzi na to że sterownik ma wbudowany dodatkowy czujnik temperatury który działa prawidłowo.

    Natomiast czujnik temperatury powietrza zasysanego IAT w moim przypadku zaniża temp. o 9 st. Nowy jest już w drodze. Być może rozwiąże to kwestie większego spalania.
  • #52
    domex32
    Moderator of Cars
    Mam zalany hipol pół syntetyk, ale zmienię na coś lepszego.

    Dwa lata temu robiłem sprzęgło i to był moment od którego zaczął więcej palić.

    Napisze o efektach.