Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mondeo mk3 1.8 benz. - Większe spalanie na trasie do 50% w stosunku do temp let.

enjoypoznan 19 Gru 2013 20:19 22149 51
  • #1 19 Gru 2013 20:19
    enjoypoznan
    Poziom 11  

    Witam

    Mam pewną nietypową sprawę z moim mondziakiem 2002r 1.8 benz. 125KM Duratec HE.

    Otóż na trasie w stosunku do temperatur letnich kiedy mieliśmy +10 i więcej, auto pali mi o ok 50% więcej. Sprawdzane z tankowań pod korek. Zaznaczam że chodzi o długie odcinki kiedy silnik jest już w pełni nagrzany.

    Po prostu. Temperatura spada poniżej +10 to on zamiast brać te 6 z hakiem jak to było latem bierze 2,5l więcej. Sprawdzane z tankowań. Poprzedniej zimy było to samo. Latem było super. Na tej samej trasie brał mi poniżej 7 litrów. teraz nie chce zejść poniżej 9.

    Nie ważne czy opony letnie czy zimowe.

    Termostat sprawdzony w pierwszej kolejności. Jest na 200% w pełni sprawny. Przy 100km.h trzyma równo 98st. Sprawdzany również ręką. Trzyma do momentu otwarcia.
    Sprawdzałem również pracę sondy lambda, MAP sensor-a wraz z temp. powietrza zasysanego, EGR. Wszystko jest prawidłowo. Lambda nie śpi. Bardzo ładnie oscyluje. Żaden zacisk nie trzyma.

    Auto nie posiada LPG. Podkreślam że chodzi o spalanie w min 400km. trasach. Bo po mieście poruszam się sporadycznie.

    Naprawdę nie mam pojęcia o co chodzi. Obroty nie falują. Ładnie odpala. Wszystko jest super gdyby nie ten dziwny apetyt.

    Gdyby jeździł krótkie odcinki to bym to zrozumiał bo silnik na ssaniu spala bardzo dużo paliwa. Ale w trasie?

    Bardzo proszę Was o jakieś rady. Czy ktoś spotkał się z czymś takim?

    Korekty krótki i długo terminowe jak najbardziej ok. Błędów brak.

    Nie wiem jaką jeszcze diagnostykę mógłbym wykonać.


    Pozdrawiam

    0 29
  • #2 19 Gru 2013 23:11
    Pójdę boso
    Poziom 20  

    Pomiary, jaką temperaturę widzi sterownik i inne podobne. Termostat trzyma 88 a nie 98 ale pomylić sie każdy może. Kolejna sprawa to koła, sprawdź czy każde lekko się obraca. Minimalny opór związany z zapieczeniem może powodować takie kwiatki. Kolejne to może być cpn, paliwo kiepskie.

    1
  • #3 20 Gru 2013 08:30
    enjoypoznan
    Poziom 11  

    Pójdę boso napisał:

    Pomiary, jaką temperaturę widzi sterownik i inne podobne. Termostat trzyma 88 a nie 98 ale pomylić sie każdy może


    Kolego mogę Cię zadziwić. Ale to prawidłowa temperatura przy równej jeździe dla silników Duratec HE. I taką też widzi sterownik silnika. Jest w nich termostat z wbudowana grzałką dzięki czemu sterownik ma wpływ na otwarcie przy mocny obciążeniu. Przy 107st załącza się wentylator. I tak też jest.

    Koła sprawdzone. Wszystko leciutko. Stacja też zmieniona. Wykonałem pełną diagnostykę. Tak mi się przynajmniej wydaje.
    Lambda, MAP, EGR, korekty-bliskie 0. Katalizator również ok. Wszystko dobrze. Świece zapłonowe nie wskazują zbyt bogatej mieszanki. Są ładne i czyste. Swoją drogą wymieniane niedawno tak samo jak olej i wszystkie filtry.

    Czujnik przy zimnym silniku pokazuje prawidłową temperaturę cieczy jaka aktualnie jest na dworze. Czyli jest sprawny.

    Auto nie zgłasza błędów. Lambda oscyluje szybko i bardzo miarowo. Nie ma żadnych przerw w wykresie. Przy hamowaniu silnikiem paliwo do ok. 2800obr zostaje odcięte.

    Poprosiłem o pomoc bo nie mam żadnego punktu zaczepienia.

    Przypominam że w temp. powyżej powiedzmy +15 pali już normalnie.

    Apetyt dostaje gdy zejdzie poniżej tej granicy temperatury powietrza na dworze. Chodzi o długie trasy. Na oponach letnich jest to samo.

    Zawsze uważałem że dla w pełni rozgrzanego już silnika nie ma znaczenia jaka temperatura jest na zewnątrz. Bo od tego jest termostat. :(

    0
  • #4 21 Gru 2013 17:25
    enjoypoznan
    Poziom 11  

    Czy nikt nie zauważył zwiększonego apetytu w trasie w swoich autkach w okresach jesienno zimowych? Konkretnie chodzi o temperaturę powietrza na dworze.

    0
  • #5 21 Gru 2013 19:23
    Pójdę boso
    Poziom 20  

    Do głowy przychodzi mi obciążenie alternatora. Dalej pomysłów nie mam. A klima pracuje czy wyłączyłes?

    0
  • #7 22 Gru 2013 15:47
    enjoypoznan
    Poziom 11  

    Mój egzemplarz nie posiada grzania czołowej szyby. Klima wyłączona. Sprawdzałem nawet wzrokowo czy sprzęgło klimy jest rozłączone.

    Po rozmowie ze znajomym mechanikiem powiedział mi że auta z wtryskiem wielopunktowym są tak zaprogramowane że nawet w trasie spalają więcej jeżeli na dworze jest chłodno. I nie ważne że mam wszystko sprawne łącznie z termostatem. Po prostu jest chłodno i sterownik zwiększa dawkę paliwa mimo wszystko.

    Dla mnie to trochę nielogiczne. Ale wszystko jest możliwe.

    Jak wygląda spalanie u Was w benzynach z wielopunktem? Też spala Wam więcej w trasie zimą w porównaniu do temp. letnich?

    0
  • #8 22 Gru 2013 16:34
    domex32
    Moderator Samochody

    Moja fiesta z silnikiem 1.3, gdy sucho i ciepło (lato) w trasie potrafi zejść do 5.2 litra z tankowania, teraz w takie pogody na trasie mam lekko 7 litrów, a w mieście, to nawet nie mierze żeby się nie wkur.....

    Ten typ tak ma, nic nie zrobisz.

    Możesz ewentualnie przepływomierz wyczyścić, ja tak robię co drugą wymianę filtra powietrza.

    0
  • #10 22 Gru 2013 17:11
    andrzej20001
    Poziom 43  

    Temperaturę powietrza zasysanego dobrze czyta?

    0
  • #11 22 Gru 2013 17:40
    enjoypoznan
    Poziom 11  

    domex32 napisał:
    Moja fiesta z silnikiem 1.3


    Monowtrysk czy wtrysk wielopunktowy? Posiadałem kiedyś escorta z tym silnikiem na monowtrysku. Super bezawaryjne autko. Swoją drogą palił tyle samo w trasie czy to +20 czy -20 na dworze. Ale posiadał on patent z podgrzewaniem powietrza zasysanego poprzez kolektor wydechowy. We wtryskach wielopunktowych się tego nie stosuje.

    domex32 napisał:

    Możesz ewentualnie przepływomierz wyczyścić


    W tym silniku zamiast przepływomierza jest MAP który działa jak najbardziej prawidłowo.

    andrzej20001 napisał:
    Temperaturę powietrza zasysanego dobrze czyta?


    Również prawidłowo. Czujnik temp. powietrza ssanego przez silnik jest zintegrowany w MAP. Czyta prawidłowo. Wszystko sprawdzane komputerem.

    T5 napisał:
    A mój japończyk pali w trasie 6


    Zapewne diesel?

    0
  • #13 22 Gru 2013 18:07
    enjoypoznan
    Poziom 11  

    T5 napisał:
    Benzyna bez gazu.


    A jakie dokładniej autko i pojemność silnika? To mówisz że w trasie nie ma znaczenie jaka temperatura na dworze?

    0
  • #14 22 Gru 2013 18:16
    domex32
    Moderator Samochody

    enjoypoznan napisał:
    domex32 napisał:
    Moja fiesta z silnikiem 1.3


    Monowtrysk czy wtrysk wielopunktowy?


    Pełna szpryca, 97 rok, 50 km bez klimy i wspomagania, ford ma trochę z amerykańskiego, a tam spalania mało ważne, teraz jak się kręcę w koło komina to ponad 10 łyka spokojnie.

    Gazu nie zakładam, szkoda silnika.

    0
  • #15 22 Gru 2013 19:20
    T5
    Admin grupy Samochody

    enjoypoznan napisał:
    T5 napisał:
    Benzyna bez gazu.


    A jakie dokładniej autko i pojemność silnika? To mówisz że w trasie nie ma znaczenie jaka temperatura na dworze?
    Suzuki Baleno 1.6 16V 98KM. Latem 4-ry osoby właczona klima na trasie przy 125km/h spalił 6.2(tankowane pod korek) Zimą klima nie działa i też pali koło 6.Do tego skrzynia automatyczna;) Ja tam nie widzę różnicy w trasie.W mieście owszem.

    0
  • #16 22 Gru 2013 19:44
    vodiczka
    Poziom 43  

    enjoypoznan napisał:
    To mówisz że w trasie nie ma znaczenie jaka temperatura na dworze?

    Bo nie powinno mieć, może być zimą 5-10% więcej ale nie 30-40%. Może zacznij kolego od sprawdzenia u źródła czyli u przedstawiciela firmy lub bezpośrednio u producenta jakie są średnie różnice w spalaniu latem i zimą.
    Nie rozumiem też co się dzieje z tym nadmiarem paliwa, nie przekłada się na większą moc silnika? Nie niszczy katalizatora?
    W mojej fabce 1,2 HTP latem w trasie jest 5,8 - 6,0 zimą do 0,4 l więcej.

    0
  • #17 22 Gru 2013 20:27
    Don de Leon
    Poziom 24  

    Moje BMW 2.0 Pb, 10 w trasie latem góra 10,5-11 zimą. A jak tam z czujnikiem temp. silnika w całym jego zakresie?

    Dodano po 31 [minuty]:

    enjoypoznan napisał:
    Czujnik przy zimnym silniku pokazuje prawidłową temperaturę cieczy jaka aktualnie jest na dworze. Czyli jest sprawny.


    Nie koniecznie.

    0
  • #18 22 Gru 2013 21:09
    enjoypoznan
    Poziom 11  

    vodiczka napisał:
    Nie rozumiem też co się dzieje z tym nadmiarem paliwa


    Ja również. I wszystko wskazuje na to że już nie zrozumiem.

    Don de Leon napisał:
    A jak tam z czujnikiem temp. silnika w całym jego zakresie


    Wielokrotnie sprawdzany zarówno termostat jak i czujnik cieczy oraz czujnik temp. powietrza zasysanego. Wszystko jest na 100% sprawne.
    W akcie desperacji myślałem o wymianie lambdy ale latem było spalanie katalogowe. Wykres lambdy wzorowy.

    Po prostu moje autko nie lubi chłodu. Z tej rozpaczy pozostaje mi chyba tylko wgrać nowy soft do ECU a najłatwiej wymienić cały sterownik. :(

    Spalanie sprawdzane z tankowań pod korek.

    Dodam że to jego druga zima ze mną. Poprzedniej też tak chlał. Zrobiło się powyżej +10 i palił super mało jak na taki silnik. Pomyślałem że to przez fatalne zimówki.

    Ale niedawno było lekko na minusie a ja nie zdążyłem zmienić opon i jeździłem na letnich. I znowu to samo co poprzedniego roku.

    0
  • #19 22 Gru 2013 21:19
    domex32
    Moderator Samochody

    enjoypoznan napisał:
    vodiczka napisał:
    Nie rozumiem też co się dzieje z tym nadmiarem paliwa


    Ja również. I wszystko wskazuje na to że już nie zrozumiem.

    Don de Leon napisał:
    A jak tam z czujnikiem temp. silnika w całym jego zakresie


    Wielokrotnie sprawdzany zarówno termostat jak i czujnik cieczy oraz czujnik temp. powietrza zasysanego. Wszystko jest na 100% sprawne.
    W akcie desperacji myślałem o wymianie lambdy ale latem było spalanie katalogowe. Wykres lambdy wzorowy.

    Po prostu moje autko nie lubi chłodu. Z tej rozpaczy pozostaje mi chyba tylko wgrać nowy soft do ECU a najłatwiej wymienić cały sterownik. :(

    Spalanie sprawdzane z tankowań pod korek.

    Dodam że to jego druga zima ze mną. Poprzedniej też tak chlał. Zrobiło się powyżej +10 i palił super mało jak na taki silnik. Pomyślałem że to przez fatalne zimówki.

    Ale niedawno było lekko na minusie a ja nie zdążyłem zmienić opon i jeździłem na letnich. I znowu to samo co poprzedniego roku.

    Twój ma +10 mój potrzebuje koło 15 może 20 stopni żeby normalnie palił.

    Mówie Ci ze ten typ tak ma.

    0
  • #20 22 Gru 2013 21:40
    enjoypoznan
    Poziom 11  

    domex32 napisał:
    Mówie Ci ze ten typ tak ma.


    Jesteś nie pierwszą osobą która mi to mówi. Tylko w takim razie gdyby jeszcze ktoś zaspokoił moją ciekawość i odpowiedział: jaki jest tego powód i po co ECU zwiększa dawkę?

    Przecież silnik ma swoją temperaturę b pilnuje tego termostat. Na pewno powietrze zasysane jest chłodniejsze. I do tego silnik owiewany jest strumieniem chłodnego powietrza.

    0
  • #21 22 Gru 2013 21:42
    Pójdę boso
    Poziom 20  

    Ja natomiast pierwsze słyszę, mam jednego diesla z podgrzewaną elektrycznie szybą (opornica w nawiewie), i jak odpalam to zamiast z poprzedniego dnia pokazywać dystans jak w lato np 950km to pokazuje 870km. Ale w trasie normalnie 5l przy 100km/h. Benzyniakiem jeździłem to w zimę palił tak samo jak w lato. Teraz mam kolejnego diesla i pali mniej jak ten pierwszy, tyle, że tą opornice ma nie zasiloną.

    Dodano po 1 [minuty]:

    enjoypoznan napisał:
    Na pewno powietrze zasysane jest chłodniejsze.
    Nie do końca, bo rura zaczyna się pod maską, gdzie nie jest tak zimno jak na zewnątrz, powietrze w komorze silnika jest cieplejsze.

    0
  • #22 22 Gru 2013 21:48
    domex32
    Moderator Samochody

    enjoypoznan napisał:
    domex32 napisał:
    Mówie Ci ze ten typ tak ma.


    Jesteś nie pierwszą osobą która mi to mówi. Tylko w takim razie gdyby jeszcze ktoś zaspokoił moją ciekawość i odpowiedział: jaki jest tego powód i po co ECU zwiększa dawkę?

    Przecież silnik ma swoją temperaturę b pilnuje tego termostat. Na pewno powietrze zasysane jest chłodniejsze.


    No pewnie ze temperatura silnika będzie ta sama, ale gęstość i wilgotność powietrza, jak i temperatura paliwa będzie inna, może to ma wpływ, jak i fakt ze zimową porą chodzi ogrzewanie, wycieraczki, zimniejszy olej w silniku i skrzyni co za tym idzie gęstszy, większe opory, opony zimowe itp.

    Tak sobie to tłumacze.

    A w ogóle kiedy na dworze jest powyżej 25 stopni i suche powietrze mam wrażenie ze w mieście pali mi koło 6,5 do 7 litrów.

    0
  • #23 22 Gru 2013 21:51
    vodiczka
    Poziom 43  

    domex32 napisał:
    Mówie Ci ze ten typ tak ma.

    Równie dobrze można rzec: Dopust Boży

    Po pierwsze: 40%więcej paliwa to albo 40% więcej energii albo nieprawidłowe (niepełne) spalanie. W pierwszym przypadku energia jest zużyta choćby na ogrzewanie silnika ale jeżeli termostat działa prawidłowo nie ma potrzeby dodatkowo go ogrzewać. Jeżeli niewłaściwe spalanie to taki nadmiar paliwa szybko wykończy katalizator.
    Czy robiliście analizę spalin zimą i latem? Są wyraźne różnice?

    Po drugie: Gdyby ten model tak miał to szybko straciłby nabywców a ci co już kupili wystąpiliby z pozwem zborowym przeciwko producentowi i sprawę by wygrali (wada ukryta)
    Kto przy zdrowych zmysłach nabędzie samochód palący zimą 40% więcej? A może to była wersja do Krajów Zatoki :?: Benzyna tam tania i ciepło:D

    0
  • #24 22 Gru 2013 21:52
    Pójdę boso
    Poziom 20  

    domex32 napisał:
    temperatura paliwa będzie inna
    Nie no jak idzie przez listwę i potem powrót to powrotem leci ciepłe.
    domex32 napisał:
    zimniejszy olej w silniku i skrzyni co za tym idzie gęstszy,
    Tu kolego można się kłócić, olej w trasie szybko sie nagrzeje, obudowa skrzyni jest aluminiowa przez co olej w skrzyni też rach ciach i się nagrzeje. Ale zanim to nastąpi to swoje opory stawia.

    0
  • #25 22 Gru 2013 21:55
    vodiczka
    Poziom 43  

    Pójdę boso napisał:
    Ale zanim to nastąpi to swoje opory stawia.

    Ile więcej paliwa na to pójdzie?

    0
  • #26 22 Gru 2013 21:58
    domex32
    Moderator Samochody

    vodiczka napisał:
    domex32 napisał:
    Mówie Ci ze ten typ tak ma.

    Równie dobrze można rzec: Dopust Boży

    Po pierwsze: 40%więcej paliwa to albo 40% więcej energii albo nieprawidłowe (niepełne) spalanie. W pierwszym przypadku energia jest zużyta choćby na ogrzewanie silnika ale jeżeli termostat działa prawidłowo nie ma potrzeby dodatkowo go ogrzewać. Jeżeli niewłaściwe spalanie to taki nadmiar paliwa szybko wykończy katalizator.
    Czy robiliście analizę spalin zimą i latem? Są wyraźne różnice?

    Po drugie: Gdyby ten model tak miał to szybko straciłby nabywców a ci co już kupili wystąpiliby z pozwem zborowym przeciwko producentowi i sprawę by wygrali (wada ukryta)
    Kto przy zdrowych zmysłach nabędzie samochód palący zimą 40% więcej? A może to była wersja do Krajów Zatoki :?: Benzyna tam tania i ciepło:D


    Mój był robiony na Francję ;p

    A wyobraź sobie że robiłem, a jak nie wierzysz to zrobię jutro test i wrzucę skan, niczym się nie różni od letniego. Wyjaśnij wiec dlaczego tak jest, u kolegi, u mnie jak i u wielu innych osób ze sprawnymi autami w których występuje jeszcze katalizator.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Pójdę boso napisał:
    domex32 napisał:
    temperatura paliwa będzie inna
    Nie no jak idzie przez listwę i potem powrót to powrotem leci ciepłe.
    domex32 napisał:
    zimniejszy olej w silniku i skrzyni co za tym idzie gęstszy,
    Tu kolego można się kłócić, olej w trasie szybko sie nagrzeje, obudowa skrzyni jest aluminiowa przez co olej w skrzyni też rach ciach i się nagrzeje. Ale zanim to nastąpi to swoje opory stawia.


    Skrzynia też aluminiowa oddaje ciepło, a paliwo jak ma się nagrzać podczas jazdy od komory silnika????

    Wtryski w kolektorze ssącym są chłodzone powietrzem i paliwem, a paliwo chłodzone pędem powietrza w zbiorniku.

    Nie chodzi o wzbogacanie mieszanki, bo korekcja długo i krótko terminowa są takie same latem jak i zimą, bynajmniej u mnie długoterminowa oscyluje w okolicach od -7 do -3,5% w zależności jak jade.

    Po prostu więcej gazu się ciśnie żeby jechać i tyle.

    A w ogóle to test spalin jest nie miarodajny, i wykonywany w takich samych warunkach, że temperatura oleju musi mieć min 80 stopni żeby przeprowadzić test, a więc u mnie olej tyle osiąga mniej więcej po trzech uruchomieniach wentylatora chłodnicy.

    0
  • #27 22 Gru 2013 22:01
    Pójdę boso
    Poziom 20  

    domex32 napisał:
    a paliwo jak ma się nagrzać podczas jazdy od komory silnika????
    Sorry, to nie diesel.

    0
  • #28 22 Gru 2013 22:08
    enjoypoznan
    Poziom 11  

    Mój robiony na Niemcy.

    Zauważyłem że jestem w stanie spalić takie wartości paliwa jak latem ale jadać nie więcej jak 90km/h. Jak się rozbujam do 120-130 to zaraz oscyluje spalanie w granicach 9l/100.

    I to może wskazywać nam że powodem może być pęd powietrza który wychładza komorę silnika i sam silnik. Do tego wszystkiego nowoczesne silniki w tym Duratec HE zbudowane są z lekki spieków metali. Są to konstrukcje cienkościenne i aluminiowe.

    Dla przykładu ten silnik bardzo szybko się nagrzewa. Wręcz błyskawicznie. Ale szybko też się studzi.

    Może rozwiązaniem byłoby zamontowane osłony pod silnikiem? Az strach pomyśleć co by się działo gdybym miał niesprawny termostat.

    0
  • #29 22 Gru 2013 22:10
    vodiczka
    Poziom 43  

    domex32 napisał:
    Po prostu więcej gazu się ciśnie żeby jechać i tyle.

    Pięknie powiedziane, wytłumacz jeszcze dlaczego zimą trzeba cisnąć więcej o 40%?

    0
  • #30 22 Gru 2013 22:20
    domex32
    Moderator Samochody

    vodiczka, kręcimy się w kółko, napisałem wyżej jak sobie to tłumaczę.

    Wytłumacz mi dlaczego tak się dzieje, i nie tylko u nas dwóch? potrafisz inaczej?

    Dla mnie zawsze fordy z silnikami endura czy zetec były nie ekonomiczne, pomijając oczywiście diesle, przypadek? Tak się utarło.

    Dodano po 6 [minuty]:

    enjoypoznan napisał:
    Mój robiony na Niemcy.

    Zauważyłem że jestem w stanie spalić takie wartości paliwa jak latem ale jadać nie więcej jak 90km/h. Jak się rozbujam do 120-130 to zaraz oscyluje spalanie w granicach 9l/100.



    Mam dokładnie to samo, najekonomiczniej w okolice 80-90 km/h, a dawno temu z termostatami też kombinowałem.

    Dodam jeszcze ze mam aplikacje torque na telefonie i wtyczkę na BT gdzie na bieżąco sledze parametry pracy silnika takie jak spalanie, temperaturę powietrza, płynu, prace sondy, masę powietrza, ładowanie i obciążenie silnika, i latem przy 90 na równym mam około 55-60 % zima pokazuje mi na tym samym odcinku już około 70 % dlaczego?

    0