Dzień dobry. Jestem tutaj pierwszy raz proszę o wyrozumiałość jak napiszę coś niezrozumiale. Posiadam Skodę Felicię 1.3, ma ona około 230000 km, rok produkcji 1997. Mam następujący problem: samochód odpala normalnie ale dziwnie pracuje jakby miał za niskie obroty, kiedy się nim jedzie to przyspiesza ale jak już uzyska się określoną prędkość i ma wejść na stałe obroty to zaczyna szarpać na benzynie taj jakby na chwile zniknęła iskra na gazie objawia się to strzałem gazu. jak już napisałem kiedy się przyspiesza wszystko jest oki.
wymieniona została cewka tj. cały ten aparat na świecach co jest, czujnik halla i nadal nic. Po podpięciu do komputera wskazywało jakiś błąd czujnika halla wymieniłem go ponownie i nic nie uległo zmianie. Na komputerze pokazywało, że wysyła jakieś nieprawidłowe sygnały i coś z obrotami. nie wiem co może być powodem tej usterki proszę o pomoc. Jeśli będą potrzebne jakieś informacje natychmiast uzupełnię dane. Pozdrawiam.
wymieniona została cewka tj. cały ten aparat na świecach co jest, czujnik halla i nadal nic. Po podpięciu do komputera wskazywało jakiś błąd czujnika halla wymieniłem go ponownie i nic nie uległo zmianie. Na komputerze pokazywało, że wysyła jakieś nieprawidłowe sygnały i coś z obrotami. nie wiem co może być powodem tej usterki proszę o pomoc. Jeśli będą potrzebne jakieś informacje natychmiast uzupełnię dane. Pozdrawiam.