Witajcie,
od 3 dni męczę się wieczorami ze zmywarką. Zaczęło się od błędów E:01 i E:24. Potem było tak że zmywarka nie chciała w ogóle pobierać wody. Trzydniowa lektura wyników szukajki dała mi wiele podpowiedzi i wiele się nauczyłem, lecz nie wszystko wyczytałem...
Wiem że błędy te są związane z poborem wody i z jej wypuszczaniem. Wertowałem mnóstwo tematów gdzie była mowa o hydrostatach (którego nie mam), przepływomierzach, kontraktonach skończywszy na konieczności wymiany pompy.
OK by nie przynudzać, oto co zrobiłem:
1) demontaż płaszcza i trochę czyszczenia kretem w żelu - u mnie jest taki (na fotce sam spód):
2) sprawdzenie przepływomierza na płaszczu - kontrakton (ten gdzie dochodzi szary przewód na fotce powyżej) działa dobrze, sprawdzone multimetrem + magnes, a ponadto przy dmuchaniu sprężonym powietrzem fajnie słychać jak cyka. Kółeczko więc kręci się dosyć dobrze.
3) po położeniu zmywarki na plecach demontaż spodu i wyjęcie silnika celem obserwacji. Pompa ma silnik BLDC i wygląda tak jak poniżej. Z tyłu na plastikowej obudowie oznaczenia "9000 407937-P0006 021" i poniżej "ISOL. KL. F C 09" - cokolwiek to znaczy
4) czyszczenie wszystkich sitek - na AquaStop oraz odpływowe wewnątrz zmywarki
Po złożeniu wszystkiego puściłem program płukania 15-minutowy. Ładnie pobrał wodę, pryskał po ściankach i ładnie ją spuścił. Wszystko jak należy. Po skończonym programie w płaszczu było prawie full wody. Następnie puściłem program normalnego prania - kilka razy coś tam kręcił pompą, coś tam buczył, aż wyskoczyło koniec programu i błąd E:24 z kranikiem :/ Czyli powrót do punktu wyjścia... Ale następnie puściłem znowu ten sam program - z tym że na początku jak tak kręcił pompą to otworzyłem drzwi zmywarki, po czym je zamknąłem - no i program ruszył, już ponad 90 min zmywa, w środku słychać jak woda ładnie pluska, a zmywarka jest cieplutka - znaczy grzałka działa
Niemniej... niepokoi mnie ten błąd, a jeszcze bardziej sama pompa. Zdemontowałem ją, zdjąłem zatrzaski i dostałem się do wirnika. I teraz tak - jak trzymam pompę wirnikiem w dół, to dosyć ładnie kręci. Jak odwrócę wirnikiem do góry, to coś stawia opór. Wiele postów na forum opisywało przypadek by właśnie to sprawdzić i że będzie wiadomo czy coś nie tak z silnikiem. Ale cóż - przyznaję że na silnikach się praktycznie w ogóle nie znam i dlatego zwracam się do Was z prośbą - czy taki objaw jest OK czy wskazuje to na uszkodzenie pompy?
Oto filmik pokazujący o co mi chodzi - są odgłosy pompy więc słychać jaki stawia opór po obróceniu.
Niepokoi mnie jeszcze jedna rzecz - w pompie jest też duża uszczelka. Zapobiega ona zapewne wylewaniu się wody na zewnątrz. Ale czy jej funkcją jest także blokowanie przez dostaniem się wody do wirnika? Jak się przyglądam to u mnie w wirniku jest woda - czy to normalny objaw czy świadczy o przecieku na pompie?
Oto filmik na którym widać bąbelek powietrza i przelewającą się wodę w wirniku:
Zmywarka chwilowo wydaje się działać - ale nie chcę tak tego zostawiać, proszę mądrzejszysz ode mnie o diagnostykę tej pompy. Czytałem na forum że są zestawy naprawcze, więc może jest szansa że nie trzeba całej pompy wymieniać...
od 3 dni męczę się wieczorami ze zmywarką. Zaczęło się od błędów E:01 i E:24. Potem było tak że zmywarka nie chciała w ogóle pobierać wody. Trzydniowa lektura wyników szukajki dała mi wiele podpowiedzi i wiele się nauczyłem, lecz nie wszystko wyczytałem...
Wiem że błędy te są związane z poborem wody i z jej wypuszczaniem. Wertowałem mnóstwo tematów gdzie była mowa o hydrostatach (którego nie mam), przepływomierzach, kontraktonach skończywszy na konieczności wymiany pompy.
OK by nie przynudzać, oto co zrobiłem:
1) demontaż płaszcza i trochę czyszczenia kretem w żelu - u mnie jest taki (na fotce sam spód):
2) sprawdzenie przepływomierza na płaszczu - kontrakton (ten gdzie dochodzi szary przewód na fotce powyżej) działa dobrze, sprawdzone multimetrem + magnes, a ponadto przy dmuchaniu sprężonym powietrzem fajnie słychać jak cyka. Kółeczko więc kręci się dosyć dobrze.
3) po położeniu zmywarki na plecach demontaż spodu i wyjęcie silnika celem obserwacji. Pompa ma silnik BLDC i wygląda tak jak poniżej. Z tyłu na plastikowej obudowie oznaczenia "9000 407937-P0006 021" i poniżej "ISOL. KL. F C 09" - cokolwiek to znaczy
4) czyszczenie wszystkich sitek - na AquaStop oraz odpływowe wewnątrz zmywarki
Po złożeniu wszystkiego puściłem program płukania 15-minutowy. Ładnie pobrał wodę, pryskał po ściankach i ładnie ją spuścił. Wszystko jak należy. Po skończonym programie w płaszczu było prawie full wody. Następnie puściłem program normalnego prania - kilka razy coś tam kręcił pompą, coś tam buczył, aż wyskoczyło koniec programu i błąd E:24 z kranikiem :/ Czyli powrót do punktu wyjścia... Ale następnie puściłem znowu ten sam program - z tym że na początku jak tak kręcił pompą to otworzyłem drzwi zmywarki, po czym je zamknąłem - no i program ruszył, już ponad 90 min zmywa, w środku słychać jak woda ładnie pluska, a zmywarka jest cieplutka - znaczy grzałka działa
Niemniej... niepokoi mnie ten błąd, a jeszcze bardziej sama pompa. Zdemontowałem ją, zdjąłem zatrzaski i dostałem się do wirnika. I teraz tak - jak trzymam pompę wirnikiem w dół, to dosyć ładnie kręci. Jak odwrócę wirnikiem do góry, to coś stawia opór. Wiele postów na forum opisywało przypadek by właśnie to sprawdzić i że będzie wiadomo czy coś nie tak z silnikiem. Ale cóż - przyznaję że na silnikach się praktycznie w ogóle nie znam i dlatego zwracam się do Was z prośbą - czy taki objaw jest OK czy wskazuje to na uszkodzenie pompy?
Oto filmik pokazujący o co mi chodzi - są odgłosy pompy więc słychać jaki stawia opór po obróceniu.
Niepokoi mnie jeszcze jedna rzecz - w pompie jest też duża uszczelka. Zapobiega ona zapewne wylewaniu się wody na zewnątrz. Ale czy jej funkcją jest także blokowanie przez dostaniem się wody do wirnika? Jak się przyglądam to u mnie w wirniku jest woda - czy to normalny objaw czy świadczy o przecieku na pompie?
Oto filmik na którym widać bąbelek powietrza i przelewającą się wodę w wirniku:
Zmywarka chwilowo wydaje się działać - ale nie chcę tak tego zostawiać, proszę mądrzejszysz ode mnie o diagnostykę tej pompy. Czytałem na forum że są zestawy naprawcze, więc może jest szansa że nie trzeba całej pompy wymieniać...