Witam,
Od kilku dni jestem posiadaczem zestawu głośników 2.1 PHILIPS SPA 5300.
Jest z nimi spory problem:
W losowych momentach czasu dioda sygnalizująca pracę przygasa, dźwięk robi się bardzo cichy, niemal całkiem zanika, po kilkunastu sekundach wszystko wraca do normy.
Czasami przygaśnie na krótko, wówczas z głośnika niskotonowego słychać stuknięcie, taki jakby pik napięcia.
Wewnątrz obudowy znajduje się niewielki scalony wzmacniacz z ogromnym radiatorem, transformator i płytka na której jest obwód wzmacniacza i zasilacza.
Kondensatory nie są spuchnięte, potencjometry nie trzeszczą przy kręceniu, zakładam więc że to nie ich wina.
Nie zauważyłem też żadnego zwarcia między obwodami, ale mogłem coś przeoczyć.
Co może być przyczyną ?? Można to jakoś szybko, tanio naprawić??
Z góry dziękuje za pomoc.
http://www.philips.pl/c/sprzet-audio/spa5300_10/prd/
widzę że nie tylko ja mam problemy z tymi głośnikami, może w moim wypadku uda się sprawniej załatwić niż przez serwis.
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2506607.html#11974005
http://www.electronicspoint.com/repairing-philips-spa5300-10-soundsystem-t263370.html
na forum supportu philipsa piszą że można to naprawić przez wymianę rezystora, przynajmniej w przypadku wadliwej serii, mój numer seryjny nie zgadza się z tą wadliwą serią, dodatkowo moje głośniki mają od spodu płytki drukowanej dolutowany spory rezystor.
Szkoda tylko ze nie napisali o który rezystor chodzi i na jaki trzeba go wymienić
http://www.supportforum.philips.com/en/showthread.php?5961-Phillips-SPA5300-10-problem
Od kilku dni jestem posiadaczem zestawu głośników 2.1 PHILIPS SPA 5300.
Jest z nimi spory problem:
W losowych momentach czasu dioda sygnalizująca pracę przygasa, dźwięk robi się bardzo cichy, niemal całkiem zanika, po kilkunastu sekundach wszystko wraca do normy.
Czasami przygaśnie na krótko, wówczas z głośnika niskotonowego słychać stuknięcie, taki jakby pik napięcia.
Wewnątrz obudowy znajduje się niewielki scalony wzmacniacz z ogromnym radiatorem, transformator i płytka na której jest obwód wzmacniacza i zasilacza.
Kondensatory nie są spuchnięte, potencjometry nie trzeszczą przy kręceniu, zakładam więc że to nie ich wina.
Nie zauważyłem też żadnego zwarcia między obwodami, ale mogłem coś przeoczyć.
Co może być przyczyną ?? Można to jakoś szybko, tanio naprawić??
Z góry dziękuje za pomoc.
http://www.philips.pl/c/sprzet-audio/spa5300_10/prd/
widzę że nie tylko ja mam problemy z tymi głośnikami, może w moim wypadku uda się sprawniej załatwić niż przez serwis.
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2506607.html#11974005
http://www.electronicspoint.com/repairing-philips-spa5300-10-soundsystem-t263370.html
na forum supportu philipsa piszą że można to naprawić przez wymianę rezystora, przynajmniej w przypadku wadliwej serii, mój numer seryjny nie zgadza się z tą wadliwą serią, dodatkowo moje głośniki mają od spodu płytki drukowanej dolutowany spory rezystor.
Szkoda tylko ze nie napisali o który rezystor chodzi i na jaki trzeba go wymienić
http://www.supportforum.philips.com/en/showthread.php?5961-Phillips-SPA5300-10-problem
