Witam,
nie znalazłem podobnego problemu pomimo dłuższego szukania [ nie tylko na tym forum]. Jeśli temat jest w złym dziale to prosił bym o przeniesienie.
Ostatnio przy przeglądzie ujawnił się pewien problem który jak mi się wydaje istniał już dużo wcześniej.
Audi a3 typ 8l z silnikiem AVU 1,6l 102KM. Auto zakupione jakieś pół roku temu, do tej pory wymieniłem profilaktycznie świece, kable, filtry, olej i jeszcze wyczyściłem LMM. Auto generalnie jest sprawne, średnie spalanie na poziomie 6-6,5l. Dobrze się zbiera, nie bierze oleju. Po sprawdzeniu komputerem nie było żadnych błędów związanych z silnikiem czy układem jezdnym. Jedyny błąd to z klimy - wiatraczek zaciągający powietrze do czujnika nie dostaje napięcia.
Problem jaki występuje to przy rozgrzanym silniku dodając trochę gazu i przytrzymując go obroty silnika ciągle rosną. Na zimnym silniku problem nie występuje. Natomiast przy rozgrzanym silniku obroty biegu jałowego wynoszą około 650-700obr/min i kolejno dodając gazu można je 'regulować' do około 1200 obr/min. Gdy dodam więcej gazu i przytrzymam pedał gazu to obroty wzrastają pomimo że gaz jest wciśnięty tylko minimalnie. Ten fenomen jak się okazuje występuje również podczas jazdy. Czyli naciskając minimalnie gaz auto rozpędza się/ obroty same z siebie rosną.
Ktoś wie co może być tego przyczyną? Autem się normalnie jeździ i gdyby nie przegląd dalej bym nie wiedział że coś jednak jest nie tak ;/
nie znalazłem podobnego problemu pomimo dłuższego szukania [ nie tylko na tym forum]. Jeśli temat jest w złym dziale to prosił bym o przeniesienie.
Ostatnio przy przeglądzie ujawnił się pewien problem który jak mi się wydaje istniał już dużo wcześniej.
Audi a3 typ 8l z silnikiem AVU 1,6l 102KM. Auto zakupione jakieś pół roku temu, do tej pory wymieniłem profilaktycznie świece, kable, filtry, olej i jeszcze wyczyściłem LMM. Auto generalnie jest sprawne, średnie spalanie na poziomie 6-6,5l. Dobrze się zbiera, nie bierze oleju. Po sprawdzeniu komputerem nie było żadnych błędów związanych z silnikiem czy układem jezdnym. Jedyny błąd to z klimy - wiatraczek zaciągający powietrze do czujnika nie dostaje napięcia.
Problem jaki występuje to przy rozgrzanym silniku dodając trochę gazu i przytrzymując go obroty silnika ciągle rosną. Na zimnym silniku problem nie występuje. Natomiast przy rozgrzanym silniku obroty biegu jałowego wynoszą około 650-700obr/min i kolejno dodając gazu można je 'regulować' do około 1200 obr/min. Gdy dodam więcej gazu i przytrzymam pedał gazu to obroty wzrastają pomimo że gaz jest wciśnięty tylko minimalnie. Ten fenomen jak się okazuje występuje również podczas jazdy. Czyli naciskając minimalnie gaz auto rozpędza się/ obroty same z siebie rosną.
Ktoś wie co może być tego przyczyną? Autem się normalnie jeździ i gdyby nie przegląd dalej bym nie wiedział że coś jednak jest nie tak ;/