Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Słabe hamulce. Wymienione wężyki i płyn.

25 Mar 2005 18:06 2425 16
  • Poziom 21  
    witam
    wymienialem wezyki hamulcowe w tylnich kolach w mazdzie 323 z 1991r, wymienialem plyn hamulcowy na dot4 i odpowietrzalem 4 kola. Po calej operacji okazalo sie ze hamulce sa duzo slabsze niz wczesniej tzn, zeby zablokowac kola to musze pedal wcisnac do samej podlago. Wczesniej przed naprawa wszystko dzialalo jak trzeba, Czy to oznacza ze uklad jest w dalszym ciagu zapowietrzony?
  • Poziom 25  
    Myśle ze znasz kolejność odpowietrzania kół?
  • Poziom 13  
    Wszystko na to wskazuje, że układ hamulcowy jest nadal zapowietrzony. Pierwszy objaw to zbyt słabe działanie hamulców, a drugi to to,że pedał wpada do samej podłogi. Spróbuj jeszcze raz odpowietrzyć. Zacznij od tylnego prawego koła, potem lewe tylne, przednie prawe i przednie lewe.
    Powodzenia.
  • Poziom 21  
    Witam.
    Może potrzeba odpowietrzyć pompę hamulcową?Taki przypadek miał mój szwagier w Fordzie.Trzeba było poluzować kolejno przewody h-ce wychodzące z pompy przy wciśniętym pedale hamulca.
    Przedtem staraj się jednak dokładnie jeszcze raz lub dwa spróbowac odpowietrzyć układ zaczynając od cylinderka najdalej połozonego od pompy hamulcowej.
  • Poziom 26  
    I jeszcze chyba wie autor, ze do odpowietrzania trzeba dwie osoby, aby jedna deptała hamulec i przy jego wdepnięciu / dolnym połozeniu / druga luzowała odpowietrznik przy kole ???
    To tak gwoli przypomnienia.
    Pozdr.
  • Poziom 25  
    Stefanek1 jest sposób na odpowietrzenie samemu bez pomocy innej osoby.
  • Poziom 26  
    Danieloos
    |A byłbyś uprzejmy i podzielił się z nami tym sposobem, bez pomocy ?

    Dopisano:

    Nie myślisz chyba, o podpieraniu pedału hamulca jakąś dzwignią ?

    Pozdr.
  • Poziom 20  
    Nie, nie trzeba podpierać kołkiem.

    Robisz to tak.

    Na odpowietrznik zakładasz giętką rurkę.
    Tą rurkę zanurzasz w słoiku z płynem hamulcowym.
    Rurkę układasz tak, aby wypływające z niej pęcheżyki powietrza mogły swobodnie wypływać na powierzchnię płynu w słoiku.

    Siadasz za kierownicą i powoli pompujesz. Powoli, po to aby nie zasysać ponownie powietrza, któe ledwo co opuści rurkę.
  • Poziom 26  
    pulikow napisał:
    Nie, nie trzeba podpierać kołkiem.

    Robisz to tak.

    Na odpowietrznik zakładasz giętką rurkę.
    Tą rurkę zanurzasz w słoiku z płynem hamulcowym.
    Rurkę układasz tak, aby wypływające z niej pęcheżyki powietrza mogły swobodnie wypływać na powierzchnię płynu w słoiku.

    Siadasz za kierownicą i powoli pompujesz. Powoli, po to aby nie zasysać ponownie powietrza, któe ledwo co opuści rurkę.


    Zaraz, np. mam w rurkach powietrze, najdłuższa to ok 4 mb, to przy pompowaniu pedałem - pompą hamulcową, to powietrze tam zostanie, bo nie zadziała pobieranie nowego płynu ze zbiorniczka, tylko ze słoika, jeśli nie będzie uszczelniony odpowietrznik, przy powrocie pompy.
    A powietrze w rurkach będzie się przesuwać w tą i spowrotem, sprawdzone !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    pozdr.
  • Poziom 20  
    A nie odkręcaj odpowietrznika na full tylko ustaw tak aby ledwo puszczał.

    Ja raz tak sobie poradziłem.
  • Poziom 26  
    Może sobie tak poradziłeś jak wymieniałęś cylinderek, choć wątpię.
    Wyobraż sobie że masz długi przeżroczysty węzyk ok 5 m i w nim trochę powietrza i np.wody.
    Jeden koniec wkładasz do ust, a drugi do słoika z płynem, Teraz dmuchasz i wciągasz bardzo małymi porcjami / ruch pompy hamulc./ i co się dzieje powietrze tam gdzie było tam jest, tylko się będzie nieznacznie przesuwać. Scisnięcie trochę wężyka na końcu jak sugerujesz /nie całkiem poluzować odpowietrznik/ nic tutaj nie pomoże, powietrze pozostanie !!!.

    To jest dość jasne.

    Aby wygonić powietrze z rurki musisz pchać w jedną stronę płyn. a przy powrocie pompy uszczelnić drugi koniec, aby w pompie mógł zadziałać proces pobierania nowego płynu ze zbiornika / uszczelniacze na tłoczkach są jednokierunkowego dzałania, sprężanie - pobieranie /

    Pozdr.
  • Poziom 20  
    No dobra, rozumiem Cię zupełnie.

    Jeśli tak nie wychodzi to weź długą przezroczystą rurkę (aby widzieć czy jest już sam płyn czy jeszcze powietrze) taką aby starczyła na miejsce kierowcy, coś do jej zaciskania.

    No i wiadomo.

    Dasz radę :-)
  • Poziom 12  
    Jest jeszcze jeden sposób odpowietrzania oprócz standardowego "pompowania" (i nie chodzi mi tu o jednoosobowe...:)) tzw. bezciśnieniowe (bardzo dobre do abs i nie tylko) jedna osoba odkręca odpowietrznik, druga wciska pedał do deski, pierwsza zakręca odpowietrznik, druga puszcza pedał i tak w kółko.... A dla kolegi oprócz tego radzę (jak jeden przdmówca wspomniał) odpowietrzyć pompę.....
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Mi ktoś kiedyś opowiadał, ze napełniał układ hamulcowy właśnie przez odpowietrzacze tylnich kół i w ten sposób uniknął zapowietrzenia. może i coś w tym jest???
    Do klasycznego odpowietrzenia najlepiej zabrać się we dwie osoby i piwo. Odpowietrzanie moze trwać nawet kilka dni :D
  • Poziom 21  
    witam
    znam kolejnosc odpowietrzania kol, a odpowietrzalem tym sposobem 1-osobowym, 5m przezroczystej rurki itd. Sprobuje jeszcze odpowietrzyc w 2 osoby, moze sie cos poprawi
  • Poziom 25  
    Własnie tak jak pisze pulikow sam to robiłem i hamulce jak żyleta, nawet w książce serwisowej pisało o takim sposobie odpowietrzania, dlatego o tym wiedziałem.
  • Poziom 21  
    Odpowietrzylem tradycyjna metada- juz jest OK. Pozdrawiam