Witam. Kolejne pytanie i problem odnośnie Audi 80 z silnikiem 1,9TDI 90KM.
Otóż bardzo ciężko odpala po przejechaniu PRZEWAŻNIE krótkich odcinków. Np. dziś zrobiłem 3km zostawiłem na ok. 3godz. i już musiałem go męczyć 40sekund. Co dziwne rano nawet gdy występują przymrozki odpala bez problemu. 4 świece wymienione na nowe BERU, bateria wporządku, paliwo też nie opada (zresztą jeżeli by opadało to rano też by nie zapalał) Mnóstwo czytałem na temat: CZUJNIKA CIECZY, on wysyła podobno jakieś sygnały do świec. Ma to jakiś związek? Ogólnie dziwne jest to że Zimny zapala dobrze a potem trzeba go trochę pokręcić. Może miał ktoś taką przygodę już z tym. Motor ma najechane 353000km. Kompresja?????? Nie mam pojęcia i boję się sprawdzać. Mam nadzieje że to coś tańszego.
Otóż bardzo ciężko odpala po przejechaniu PRZEWAŻNIE krótkich odcinków. Np. dziś zrobiłem 3km zostawiłem na ok. 3godz. i już musiałem go męczyć 40sekund. Co dziwne rano nawet gdy występują przymrozki odpala bez problemu. 4 świece wymienione na nowe BERU, bateria wporządku, paliwo też nie opada (zresztą jeżeli by opadało to rano też by nie zapalał) Mnóstwo czytałem na temat: CZUJNIKA CIECZY, on wysyła podobno jakieś sygnały do świec. Ma to jakiś związek? Ogólnie dziwne jest to że Zimny zapala dobrze a potem trzeba go trochę pokręcić. Może miał ktoś taką przygodę już z tym. Motor ma najechane 353000km. Kompresja?????? Nie mam pojęcia i boję się sprawdzać. Mam nadzieje że to coś tańszego.