Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

fiat 126p nie chce odpalić

23 Gru 2013 18:50 2850 7
  • Poziom 10  
    Witam.
    Jestem użytkownikiem fiata 126p fl z 1990roku . Ma on przebieg około 105000km . Do tej pory nic się w nim nie działo ale zaczął ostatni strasznie przerywać na zimnym silniku oraz na wysokich obrotach ale ustawiłem zapłon na 7,5' oraz zmieniłem świece z firmy NGK .Jak dotychczas przerywanie minęło ale pojawił się nowy problem.
    Na zimnym silniku nie chce odpalić <kręci słabo jak by padł akumulator >ale po pchnięciu z małej góreczki na podwórku zapala po 2 metrach . Póżniej już zapala normalnie dopóki nie wystygnie ale jak się zrobi zimny trzeba czynność powtarzać .
    Jest to strasznie denerwujące .Doradzcie co mam zrobić bo już nie mam głowy do tego .

    inne rzeczy które wymieniłem w okresie 2 msc:
    -filtr paliwa
    -membrana pompki paliwowej
    -zaworki pompki paliwowej
    -kable WN
    -Pływak gażnika

    Proszę o pomoc z góry dzieki :)
  • Sklep HeluKabel
  • Poziom 38  
    matys296r napisał:
    Na zimnym silniku nie chce odpalić <kręci słabo jak by padł akumulator >ale po pchnięciu z małej góreczki na podwórku zapala po 2 metrach . Póżniej już zapala normalnie dopóki nie wystygnie ale jak się zrobi zimny trzeba czynność powtarzać .

    Wg mnie raczej dobra diagnoza - pada akumulator jak jest już stary, albo po prostu jest słabo naładowany lub rozrusznik wymaga przeglądu (duże opory kręcenia).
    Dlaczego?
    Z "górki" odpala, bo cewka dostaje pełne napięcie akumulatora (brak obciążenia i spadku napięcia od rozrusznika. Na ciepło jeszcze odpala, bo olej jest ciepły i nie daje takich oporów jak zimny.
    Co zrobić?
    Zacząłbym od naładowania akumulatora oraz sprawdzenia napięcia ładowania. Doraźnie zmniejszyłbym przerwę na świecy nawet do 0.5 mm, aby przy ciężkim rozruchu zimnego silnika (duży spadek napięcia w instalacji) iskra do przeskoku wymagała mniejszego napięcia.
  • Poziom 19  
    Niskie obroty wału przy rozruchu zimnego silnika tłumaczą problemy z zapalaniem, ale czy sprawdziłeś akumulator? Po jeździe, zanim silnik wystygnie musi minąć pewien czas, a w tym właśnie czasie napięcie akumulatora może jednak znacznie spaść jeżeli akumulator jest zużyty lub uszkodzony.
  • Sklep HeluKabel
  • Poziom 10  
    akumulator jest w dobrej kondycji ładowałem go nawet dzisiaj ale próbowałem i tak nie zapalił i dałem sobie spokój . Rozrusznik przekręci ze 3 razy i już nie daje rady <wygląda jak by się zatarł> ale na ciepłym pali bezproblemowo . wydaje mi się że rozrusznik odmówił posłuszeństwa ale co mogło się mu stać?
  • Poziom 13  
    Witam
    Powodem słabego kręcenia, a tym samym trudnego zapalania może być już zużyty akumulator, można by go sprawdzić przez naładowanie do maksimum,a następnie rozładowanie np.żarówką mierząc jej pobór prądu oraz czas rozładowania.Iloczyn będzie wynikiem pojemności faktycznej akumulatora w Ah.
    Następnym powodem słabego kręcenia podczas próby rozruchu silnika może być uszkodzony rozrusznik, a konkretnie tulejki łożyskujące wirnik,który ociera się o stojan.Przy słabym kręceniu rozrusznikiem na zimnym silniku maluchy trudno odpalały.
    Pozdrawiam
  • Poziom 10  
    A można sprawdzić go np. przy odpalaniu diesla?
  • Poziom 19  
    Podaj parametry akumulatora, niekoniecznie będzie odpowiedni do np. dużego diesla.
  • Poziom 10  
    Nie wiem dokładnie ale pochodzi on od diesla a dokładnie opla astry.