Mam problem z ipodem classic 6gen 160GB. Ipod nie startował (pokazywało się logo) czasami X i kontakt apple.support itd. Wymieniłem baterię, bo myślałem, że była to przyczyna usterki. Po wymianie i wejściu w tryb awaryjny iTunes przygotowuje ipoda to odtworzenia, ale nic więcej. Czasami wykrywa go itunes w trybie awaryjnym, czasami nie, a jeszcze innym razem sypie błędem 1439. W tryb diagnostyczny nie można wejść jeżeli dysk jest wpięty, dopiero bo jego wyjęciu można można wejść w test diagnostyczny. Po wejściu w SDRAM full test pokazuje "no power suply". Wygląda na brak zasilania ramu. Ma ktoś jeszcze jakieś pomysły? Dodam, że słychać, że dysk pracuje.